W dniu 2012-03-13 11:20, Mario pisze:
A ciekawe, że współczesne różnicówki, w przeciwieństwie do tych z lat
70., potrafią już reagować na prąd stały.W dniu 2012-03-13 11:20, Mario pisze:
A ciekawe, że współczesne różnicówki, w przeciwieństwie do tych z lat
70., potrafią już reagować na prąd stały.Witam Może gotowy regulator obrotów załatwi sprawę. Przełaczanie 12/5 V nieco ryzykowne i chyba mało praktyczne. Regulatory wiatraków:
U¿ytkownik "PL(N)umber_One " snipped-for-privacy@WYTNIJ.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:jjo1il$ggi$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
na razie siê sprawdza³o i by³o bardzo proste i tanie
jednak masz trochê racji, niech elektronika zautomatyzuje znalaz³em fajny i tani kit avt
r1, tr1 polaryzacja bez znaczenia
T1 no i tu najwiêkszy k³opot, jak te koñcówki rozpoznaæ by odpowiednio pod³±czyæ
obni¿anie napiêcia z 12v to zapewne straty uk³ad prze³±czaj±cy na 5v przy wystarczaj±cym 5V zapewnie by znacznie skomplikowa³ ten uk³ad
zlotowinfo snipped-for-privacy@go2.pl napisał(a):
TAK
TAK. Termistor powinien być typu NTC - rezystancja maleje gdy temperatura rośnie.
Może jednak warto zrobić tak, jak Koledzy radzili wcześniej - podłączyć wentylator zasilacza do płyty głównej (oprócz złącza do wentylatora procesora, są zazwyczaj jeszcze dwa złącza na płycie) - masz wtedy regulację obrotów i możliwość stałego monitorowania obrotów programem np. SpeedFan, i nie bawić się w regulatory. PP
U¿ytkownik "PL(N)umber_One " snipped-for-privacy@WYTNIJ.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:jjr7hq$s0d$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
niestety nie mam wentyli na 4pin z tak± regulacj±
W dniu 2012-03-15 00:07, zlotowinfo pisze:
Wyobraź sobie że współczesne płyty dają sobie radę z regulowaniem wentyli na złączu 3-pin. W sumie z tym 4. pinem Intel się trochę wygłupił.
U¿ytkownik "Tomasz Wójtowicz" <too snipped-for-privacy@spam.com napisa³ w wiadomo¶ci news:jjrha8$u3k$ snipped-for-privacy@srv.cyf-kr.edu.pl...
tylko ¿e moja akurat potrafi tylko na 4pinowym nic nie poradzê proszê tylko o pomoc z polaryzacj± tranzystora naprawdê nie umiem tego rozpracowaæ
U¿ytkownik "PL(N)umber_One " snipped-for-privacy@WYTNIJ.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:jjo1il$ggi$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Ja sobie pomy¶la³em o pewnym bardzo prostym rozwi±zaniu - (dla uproszczenia pominê pewne oczywisto¶ci) Wiatrak przy³±czony do +5, ale, ¿eby ruszy³, potrzebuje 12V, wiadomo. Wiêc, miêdzy koñcówk± +12 i +5, daæ kondensator, po w³±czeniu zasilania, kondensator mamy roz³adowany, wiêc przez krótk± chwilê daje te 12V wiatraczkowi, tyle coby startn±³, ten rusza, kondensator szybko siê ³aduje i pr±d przestaje p³yn±æ, a ca³e zasilanie na wiatraczek idzie z +5V... Po wy³±czeniu zasilania kondensator roz³adowuje siê i uk³ad znów jest gotów daæ "kopa startowego" wiatraczkowi :)
Taniutkie... tylko jak z jako¶ci±?
U¿ytkownik "L501 aneryS" snipped-for-privacy@spoko.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:4f61dd71$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...
i nie robi to zwarcia miedzy napiêciami?
U¿ytkownik "L501 aneryS" snipped-for-privacy@spoko.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:4f61dd71$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...
czy to wogóle bezpieczne?
przecie¿ tak samo te 12v dostan± wszystkie podzespo³y 5v a nie tylko wentylatory
U¿ytkownik "zlotowinfo" snipped-for-privacy@go2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:jjsmo1$r6g$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Ale ja zrobi³em zastrze¿enie - dla uproszczenia pomijam oczywisto¶ci... Jest na pocz±tku postu...
U¿ytkownik "zlotowinfo" snipped-for-privacy@go2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:jjsmpu$141$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Jak siê w³a¶ciwie zrobi, to na pewno bezpieczne. I ¿adne obce napiêcie nie dostanie siê tam, gdzie nie powinno.
Genialne w prostocie :) Pytanie czy dwa elementy wystarcz±, czy trzeba kondensator "podstemplowaæ" tranzystorem, bo pojemno¶ci trzeba trochê.
zlotowinfo snipped-for-privacy@go2.pl napisał(a):
W poprzedniej odpowiedzi podałem link do karty katalogowej tego tranzystora, są oznaczone wyprowadzenia. Na schemacie regulatora tranzystor jest niedbale rozrysowany i brak wewnętrznej diody (schottky'ego ?), którą widać na karcie katalogowej, ale reszta jest OK. PP
L501 aneryS snipped-for-privacy@spoko.pl napisał(a):
Nie wiem, pozostaje tylko sprawdzenie w praktyce. Jakiś czas temu, nabyłem wiatrak z regulatorem wbudowanym - z obudowy wystawał tylko termistor. W zakresie temperatur 20-50, wiatrak miał zwiększać obroty od 1000-2000. Przebadałem 2 egzemplarze - w rzeczywistości obroty zmieniały się w zakresie
1000-1200, a więc znacznie za mało do skutecznego chłodzenia. PPU¿ytkownik "PL(N)umber_One " snipped-for-privacy@WYTNIJ.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:jjsrno$b2c$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
to jak rozumiem z tego katalogu i schematu:
zlotowinfo snipped-for-privacy@go2.pl napisał(a):
TAK
TAK
TAK
NIE - to schemat jest mało starannie narysowany. Gdyby tak miało być, to zwarty zostałby równocześnie potencjometr PR1. PP
U¿ytkownik "Desoft" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:jjsq6u$33v$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
W po³±czeniu z dwiema diodami germanowymi - przez diodê z napiêcia 5V bezpo¶rednio wiatraczek, przez drug± do punktu wspólnego, oraz kondensator w szereg, 12V, po w³±czeniu napiêcia póki kondensator jest roz³adowany, 12V pójdzie na wiatrak, który ruszy, a jak kondzio siê na³aduje, to wiatrak dostanie 5V, a 12 bêdzie odciête... Mnie ogólnie o to chodzi, by uk³ad by³ jak najprostszy, jak najprza¶niejszy (byle ma³y), aby by³ skrajnie pewny. Spróbujê to przy okazji przeæwiczyæ, czy dzia³a, diody germanowe gdzie¶ siê znajd±. Niby mogê zakombinowaæ sta³e zasilanie z 12V, a kluczowaæ napiêciem odniesienia, im mniej elementów, tym lepiej.
W dniu 2012-03-15 21:51, L501 aneryS pisze:
Proponowałbym dorzucić jeszcze zenerkę 6V pomiędzy +5V a masą, tak na wypadek, jakby germanka przebiła i przepuściła to +12V na +5V. Oczywiście musi wytrzymać prąd rzędu 30A, więc może jeszcze bezpiecznik szybkoreagujący 1A?
U¿ytkownik "Tomasz Wójtowicz" <too snipped-for-privacy@spam.com napisa³ w wiadomo¶ci news:jjtmd5$n8t$ snipped-for-privacy@srv.cyf-kr.edu.pl...
Jak kto¶ ma pecha, to go ceg³a w drewnianym ko¶ciele zdekapituje... Albo przynajmniej nabije guza. Mo¿e byæ inna dioda, byle mia³a niski spadek w kierunku przewodzenia. Ja wychodzê z za³o¿enia, ¿e ze sprawnymi elementami przez lata nic siê nie stanie. Poza tym, dobry zasilacz, jak stanie siê zwarcie, natychmiast od³±czy zasilanie. Do tego - nawet przy przebiciu dioda 12V ma jeszcze po drodze kondensator. Zawsze mo¿na rezystor do³ozyæ, dla ograniczenia pr±du zwarcia, ale wtedy zasilaczmo¿e nie odpi±æ siê od uszkodzonego uk³adu i go dobiæ. Co jaki¶ czas bawiê siê niegrzecznie popsutymi dyskami i napêdami, (nie tylko) w celu dobicia. Ordynarnie na gor±co odpinam/przypinam, ¦WIADOM RYZYKA Z TYM ZWI¡ZANEGO, wtyczkê zasilania (mam do tego osobn± maszynê). Kilka razy siê zdarzy³o, ¿e krzywo przypi±³em, to nastêpowa³o conajwy¿ej ciche cykniêcie (pewnie od ³uku) i wy³±czenie zasilacza. Niegrzecznie traktowane peryferia przetrwa³y. Dawniej mia³em zasilacz, co ciekawe, nie ATA, taki normalnie w³±cznikiem w³±czany, jak zrobi³em zwarcie, to nawet zaiskrzyæ nie zd±¿y³o, wy³±czy³ siê. Wystarczy³o wy³±czyæ na chwilê napiêcie sieci, by zasilacz wróci³ w pe³ni sprawny do swiata ¿ywych.
Rozwi±zañ jest ca³a rzesza, ja usi³ujê d±¿yæ do mo¿liwie najprostszego i najlepszego. Bez silenia siê na rozbudowê elektroniki do cyfrowej obs³ugi jakie napiêcie podpi±æ wiatraczkowi... Bo to by³by przerost formy nad tre¶ci±, rzecz zbêdna. O, dorabianie tu cyfrowej obs³ugi napiêcia podawanego wiatraczkowi, zw³aszcza, gdy s± tylko dwa do podawania, kojarzy mi siê z cyzelowaniem jakich¶ bli¿ej nieokre¶lonych parametrów kabla audio top-end, czy kolejnych milibeli poziomu szumów/g³o¶no¶ci, z zastosowaniem sodu dla kompensacji diamagnetyzmu miedzi (jak wspomina³em, sód jest paramagnetykiem). Mo¿na, tylko po co, jak siê da pro¶ciej?
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required