problem z prądem w notebooku

Mar 29, 2005 9 Replies

Witam, dzisiaj chciałem uruchomić kartę TV (avermedia, pcmcia) na moim notebooku (centrino). Wszystko wcześniej już zainstalowałem, zresztą działało, tyle że komp był na zasilaniu bateryjnym. Teraz niestety podłączyłem wszystko i brak obrazu - przypomniałem sobie, że kabel antenowy nie włożony do ściany:-)OK. Podczas wkładania kabla do gniazda iskry, huk i poszły korki. Odłączyłem komp z prądu i na zasilaniu bateryjnym podłączyłem znowu wszystko i.... cisza. OK. Kiedy chciałem podłączyć prąd, poszła iskra pomiędzy kompem i tym plugiem od sieci, huk. Korki na miejscu ale osmoliło mi kompa i nieźle przestraszyło.



W dodatku od początku tego kompa wydaje on dźwięk a la ciche buczenie w sytuacji kiedy odłączę go z prądu i przejdzie tylko na baterie. Dźwięk nasila się, kiedy dotykam touchpada. Kiedy podłączam zasilanie, dźwięk znika. Tego problemu nie ma, kiedy uruchomię kompa na bateriach.



Goście z Californi, gdzie komp był kupowany, zgrywają się, że nie mają pojęcia. Może nie mają rzecyzwiście. Ale kiedy idą iskry, robi się mało przyjemnie. Ktoś może ma pomysł, o co w tym chodzi?



Czy komputer ma wtyczkę z uziemieniem? Włączasz do gnaizdka z kołkiem uziemiającym?

Weź jakieś dobre uziemienie i zbadaj napięcie między nim a kołkiem w gniazdku oraz przewodem antenowym. Inna przyczyna - zwarcie w zasilaczu notebooka.

Mam uziemnienie. Dodatkowo dzisiaj odkryłem, że mikrofon, który jest obok gniazdka pcmcia, musiał się uszkodzić podczas zwarcia. reszta kompa w całości. Czy możliwe, że gdzieś na mikrofonie było przebicie? I może stąd te dżwięki, o których wcześniej mówiłem?

Pozdrawiam

Teraz jeszcze sprawdź jego jakość...

Rozmawiałem ze znajomym elektrykiem. Wg niego jest przebicie gdzieś przy wejściu sieciowym na obudowę notebooka. Karta tv na pcmcia jest metalowa. Wszystko jest ok, dopóki nie podłączę do niej kabla antenowego. Wtedy bum. Wg niego wskazuje na to również dziwny dźwięk kompa, o którym wcześniej pisałem. Komp się elektryzuje i kiedy odłączam zasilanie, pubudza touchpada i generuje ten nieznośny bzzzzyk. Pogłebia się kiedy dotykam touchpada. Kiedy uruchamiam go bez zasilania, takiego kłopotu nie ma bo prąd idzie na obudowę.

Dodatkowo przypomniałem sobie że często czułem pod palcami prąd przy usb i firewire. One wszystkie są w jednym miejscu z pcmcia i mikrofonem (który był mi odszedł po wczorajszym zdarzeniu).

Dodatkowo właśnie sprawdziłem zwykłym próbnikiem prądu (śrubokręt, taki z rączką, którą trzymam kciukiem - sory za trywializmy ale nie jestem biegły w temacie), że wszystkie metalowe wystające elementy mają prąd. Chyba niewielki, bo ja go nie czuję. Ale próbnik się świeci.

Jak myślicie - jest to prawdopodobne. Jak najlepiej sprawdzić sprawdzić? Pytam bo

Pozdrawiam

Jeśli ten komputer ma wtyczkę ze stykiem ochronnym i jest podłączony do gniazdka z bolcem to znaczy że bolec jest połaczony z fazą (ew. wisi w powietrzu).

Użytkownik "Jd." snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:d2bdq4$fvd$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Miałem taką sytuacje kiedy na bolcu była faza... nie polecam nikomu takiego czegoś ;-) Hehe przekonałem się o tym trzymając w jednym ręku obudowę dekodera Cyfry a w drugiej dotykając styków kabla Euro od TV...

Z fazą nie może być, bo już dawno by kogoś zabiło.

Masz jakiś miernik uniwersalny? Jeśli tak, to ustaw go na przynajmniej 250V "zmiennego" jeden koniec podłącz pod wystające elementy metalowe w notku (które kopią) a drugi do odizolowanej części kaloryfera.

Jeśli będziesz tam miał jakieś napięcie, to znak, że:

1) Twój zasilacz w notku jest uszkodzony 2) masz kiepskie zerowanie w sieci zasilającej

Przypuszczam, że zasilacz w notku ma jakiś układ anty-zakłóceniowy, który składa się m.in. z 2 kondensatorów podłączonych do obwodu zasilania 220V i do masy i właśnie jeśli jest kiepskie zerowanie, to taki jest objaw, że komp lekko kopie. Miałem podobni z magnetwidem, który nie ma uziemienie i po podłączeniu przewodu antenowego od niego do kompa też się iskrzyło.

Rozwiązałem to tak: Uziemiłem magnetowid, żeby mnie już nie kopał i podłączyłem antenę przez specjalny separator (z 3 kondensaorami) od starego TV Uran.

Sprawdziłem. Wisi w powietrzu, kur....cze pieczone. Podłączyłem w kuchni, z gnizdem z bolcem i tam wsio okej. Mikrofon o kilku dobrych walnięciach wrócił do żywych. Dzięki za pomoc.

Pozdrawiam

Emil

Użytkownik "Mephisto2oo5" snipped-for-privacy@msi.pl napisał w wiadomości news:d2bjh1$5kf$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required