Witam!
zbudowalem system, w ktorym komunikacja miêdzy mikrokontrolerami (PIC
16f877) lata po I2C. SDA i SCK pod³±czone bezpo¶rednio do no¿ek ka¿dego mikrokontrolera, podci±gi 10 kOm. problem powstraje, kiedy jeden z PICow od³±cze od zasilania - linie s± sci±gniete do 0V i komunikacja umiera ;/ - co dac pomiedzy nozki PICa a linie I2C zeby tak sie nie dzialo?
Uprzedzaj±c pytania: wiem ze wszystko powinno miec zasilanie z jednego punktu, ale to ma dzialac pare lat, nawet jesli jeden z PICow padnie :). wole sie zabezpieczyc na wszelkie okolicznosci.
Pozdrawiam DrGrin