Siemano.
Konstru³uje dosyæ prosty uk³ad - odbiornik podczerwieni do laptimera w motocyklu. Nie bêdê siê wg³ebia³ w szczegó³y funkcjonalno¶ci ca³ego urz±dzenia, napotka³em na problem ju¿ w pocz±tkowej fazie konstrukcji.
To co w tej chwili "nie dzia³a" tak jak powinno przedstawia siê nastêpuj±co:
Na wejsciu mamy sygna³ prostok±tny. Ten sygna³ przechodzi przez bramkê trójstanow± B (HC125) sterowan± sygna³em S, o którym za chwilê. Za bramk± jest pull-up do 5V przez rezystor 10k. Sygna³ za bramk± wchodzi do wejscia trig pierwszego 555. Oba 555 dzia³aja jako monostabilne multiwibratory. Wyj¶cie z pierwszego 555 jest zanegowane (te¿ przy pomocy HC125) i wchodzi drugiego 555. Z drugiego 555 wychodzi wyj¶cie S, które steruje bramk± B.
Opó¼nienie na pierwszym timerze jest regulowane za pomoc± kondensatora 1uF oraz rezystora 10k i potencjometru 500k w szeregu. Czyli czas opó¼nienia to od 0,011 do 0,561 s.
Opó¼nienie na drugim timerze jest regulowane za pomoc± kondensatora 100uF tantal oraz rezystora 10k i potencjometrów 2M5 oraz 250K w szeregu. Czyli czas opóznienia wynosi od oko³o 1,1s do prawie 5 min.
uk³ad jest zasilany z 12v poprzez stabilizator 5v. Chwilowo testy robi³em z zasilacza na biurku, wiêc napiêcie stabilne. Timery to TS556CD (low power dual cmos timer).
Powinno to dzia³aæ tak: je¶li nie ma sygna³u na wejsciu mamy stan wysoki i nic siê nie dzieje (sygna³ steruj±cy S jest w stanie niskim). W momencie, którym dostajemy na wejsciu falê prostok±tn± sygna³ niski aktywuje piewszy timer, który generuje sygna³, który aktywuje drugi timer, który na ustawiony czas wy³±cza wejscie, w zwi±zku z czym na wejsciu pierwszego timera jest ca³y czas stan wysoki (wy³±czona bramka jest w stanie wysokiej impedancji, wiêc zaczyna dzia³aæ pull-up).
Je¶li jeszcze kto¶ dotrwa³ to kontynuujê. Oto co siê dzieje. Uk³ad w zasadzie dzia³a... po podaniu sygna³u na wej¶cie oba timery generuj± stan wysoki na wyjsciach przez ustawiony czas... pod warunkiem, ¿e zaraz po za³±czeniu pierwszego timera wy³±czymy sygna³ na wejsciu. Je¶li natomiast tego nie zrobimy, dzieje siê rzecz dla mnie osobi¶cie dziwna. W momencie T = moment kiedy wy³±cza siê drugi timer - (minus) czas trwania pierwszego timera (zaraz to narysujê) pierwszy timer siê za³±cza, pomitego tego, ¿e drugi timer ci±gle generuje sygna³ wysoki. Jeszcze nie zd±¿y³em tego dok³adnie przeanalizowaæ, ale wygl±da na to, ¿e drugi timer generuje szpilkê na jeden okres pierwszego timera przed koñcem swojego sygna³u. Szpilka ta, na u³amek sekundy za³±cza bramkê i kiedy przed bramk± jest sygna³ niski, przedostaje siê do pierwszego timera. Rysujê dla tych co nie nad±rzaj± (piszê czcionk± courier, jakby kto¶ widzia³ tylko krzaki, trzeba zaznaczyæ i wkleiæ do natatnika):
sygnal przed bramk± B:
--- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- ---
-- | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |
--- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- sygna³ za bramk± B (trig pierwszego timera):
--- ---------------------------------------------------------------------------- ||
- synga³ za pierwszym timerem (przed wejsciem do drugiego timera jest odwrócony):
----- ----- ----- | | | | | |
--- ---------------------------------------------------------- --
--- sygna³ S za drugim timerem (steruj±cy bramk± B):
-------------------------------------------------------------------- ------- | | |
--- --
Czy jest kto¶ w stanie to wyja¶niæ? Mam nadziejê, ¿e jest kto¶ w stanie w ogole co¶ z tego zrozumieæ ;)
pozdro,