Witam, Na grupie pecetowej nikt nie był w stanie mi podrzucić jakiegoś pomysłu, liczę więc, że w tym gronie uda się znaleźć rozwiązanie. Trafiła mi się taka płyta abita, oczywiscie standardowo elektrolity byly do wymiany (więc wymieniłem, poprzednik zalutował na płytę zwykłe elektrolity..), ale płyta dziwnie się zachowuje. Objawia się to tak, że jezeli włoże celka 333 do wszystko śmiga idealnie. Płyta wyglada na stabilną, natomiast jeżeli włoże już nowszego celka 633 lub
800 to natychmiast po włączeniu piszczy buzzer. Są to dzwięki wskazujące na przegrzanie procka(jest radiator), oraz płyta jest na tyle niestabiln, że podczas wchodzenia do BIOSu wiesza się z niebieskim tłem w roli glównej ;) Może ktoś podrzucić jakąś dobrą radę za co wząźć się w tej płycie?!
pozdrowienia