Prawie naprawilem

Jul 04, 2005 1 Replies

Mam swiatelko rowerowe zlozone z trzech diod led, jedna z nich(skrajna) przestala swiecic, wiec poszedlem do sklepu z czesciami samochodowymi i kupilem czerwona diode, okazalo sie ze pod izolacja odchodzaca od katody miala wlutowany oporniczek (paski czerwony czarny brazowy lub odwrotnie, nie wiem jak rozpoznac ktory jest pierwszy), wiec go wylutowalem, diode wlutowalem na miejsce starej i jak wlanczam swiatelko to nie dokonca dziala. Lampka ma trzy tryby swiecenia:



  1. Wszystkie lampki pala sie caly czas (w tym trybie nowa dioa nie swieci pozostale tak)


  1. wszystkie lampki rownoczesnie mrugaja(nowa nie mruga)



  1. lampki mrugaja po kolei( tylko w tym trybie nowa dziala)

co jest nie tak, czy ta diodka potrzebuje wyszszego napiecia/pradu, czy moze pomylilem katode z anoda?


Sulsa napisal:

Napiêcia. Prawdopodobnie tak. Lampki rowerowe korzystaj± z bardzo niskonapiêciowych diod. Raz u¿y³em czego¶ takiego do budowy pasywnej przej¶ciówki spdif coaxial-toslink i o dziwo dzia³a³o. :) Kup tak± lampkê za parê z³ w sklepie typu "wszystko za x z³" i z niej we¼ diodê.

Jest te¿ mo¿liwe, ¿e w Twojej lampce popsu³a siê nie dioda, lecz uk³ad steruj±cy. Wówczas nic z tym nie zrobisz.

k,

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required