Jest sprawa.
Zwykła kamera filmuje ciągle w trybie LP około 3h, niestety ruchomy obiekt, który monitoruje jest niewyraźny.
Potrzebuję przy ustawiniu zoom'a powiedzmy 5x, w momencie kiedy w kadrze pojawia się człowiek żeby śledziła jego położenie. Abtrahując od systemu sterowania położeniem kamery, jak najprościej rozwiązać problem monitorowania przemieszczania się owego obiektu. Możliwa jest opcja założenie jakiegoś radiowego, czy też wizualnego sygnalizatora na obiekcie(człowieku:)). Odległość monitorowania od ~100m do ~2km.
To co mi przychodzi do głowy to :
- Sygnalizator radiowy i rodzaj kierunkowej, anteny albo dwóch, która śledzi najmocniejszy sygnał, a więc źródło sygnału
*Jakiś szczególny wskaźnik optyczny (np zielona kropka;), którą rozpoznaje oprogramowanie, ale w zasadzie nie mam prostego dostępu do materiału video w czasie rzeczywistym, bo dysponuję zwykłą cyfrówką miniDV, a nawet jeśli to nie będize w terenie możliwości podpięcia tego do kompa...
*No dobra: opcja Kamera transmisja svideo do laptopa, tu analiza poklatkowa obrazu i zapis albo odwrotnie, w końcu sterowanie kamerą z laptopa.
*Przekazywanie współrzędnych GPS - to już karkołomne jest
*Na razie jest tak, że filmuje wąski kąt i akurat tylko ten materiał video jest przetwarzany, w którym akurat się coś dzieje... czyli jakieś 10% całości.
Czy jest może jakiś prostrzy, ekonomiczny sposób, czy jestem zdany na cierpliwość operatora kamery? Na tym etapie bardziej zastanawia mnie jaka jest metodologia rozwiazania takiego zagadnienia, niż samo wdrożenie czegoś takiego.
Dzięki.