witam, zastanawiam siê nad kupnem u¿ywanej kamery dvd, st±d moje pytanie, bo w zasadzie poza obiektywem, jedyn± mechaniczn± rzecz± jest oczko. Czy to siê zu¿ywa, czy jest to czêsta usterka, czy takie cudo jest dostêpne do kupna, ew. czy jest mo¿liwo¶æ wymiany? uprzedzaj±c pytania - wiem, ¿e kamery teraz s± po kilkaset z³ nowe, ale akurat ten model który by mi pasowa³ nie kosztuje nowy 800z³ :) pozdrawiam Micha³
kamery sony dvd a zuzycie oczek laserowych?
Mar 30, 2010
11 Replies
A co to jest laserowe oczko ? :-)) Czy chodzi Ci mo¿e o diodê laserow± do wypalania p³yt DVD?
Nie martwi³bym siê o sam± diodê - generalnie rzecz bior±c jest to urz±dzenie mechaniczne, wiêc siê bêdzie zu¿ywaæ, brudziæ, po latach siê rozkalibruje, itp... wola³bym kamerkê nagrywaj±c± na kartach pamiêci "compact flash".
U¿ytkownik "Micha³" snipped-for-privacy@njd.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hotnk8$9ue$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
siê > zu¿ywa, czy jest to czêsta usterka, czy takie cudo jest dostêpne do kupna, > ew. czy jest mo¿liwo¶æ wymiany?
Owszem, "oczko" siê zu¿ywa. Generalnie lasery do nagrywarek DVD s± do kupienia, ale nie wiem, jak bêdzie z Twoj± kamer± - lepiej zawczasu siê zorientuj, bo siê mo¿e okazaæ, ¿e akurat ten model nie jest dostêpny albo kosztuje jakie¶ chore pieni±dze. A pa¶æ jak najbardziej mo¿e. BTW, je¶li trafisz na sprzêt "bezo³owiowy" laser mo¿e nie byæ wcale pierwszym problemem, jaki napotkasz. A pamiêtaj, ¿e nie masz ¿adnej gwarancji, wspó³czesne sony to nie jest specjalnie trwa³y sprzêt, wiêc je¶li kto¶ siê go pozbywa, mo¿e mieæ ku temu powód :)
e.
zdecydowanie koledzy maj± s³uszno¶æ przestrzegaj±c. Podobny problem by³ w , sk±din±d bardzo fajnych aparatach fotograficzncyh SONY z serii MAVICA (nagrywaj±cych na CD). Mia³em egzemplarz 5 Mpix, który kupi³em jako u¿ywany. Aparat robi³ naprawdê ¶wietne zdjêcia (lepsze ni¿ moja nowa SONY A350 z kitowym obiektywem). I na tamte czasu (³adnych parê lat wstecz) nagrywanie na CD by³o super spraw± - ceny flash by³y jeszcze do¶æ chore.
Niestety, do¶æ szybko zaczê³y siê problemy z zapisem i odczytem CD (cudem odzyska³em parê p³ytem z zdjêciami z wakacji, których nie da siê powtórzyæ), a koszt lasera to (uwaga) 500 z³. Bior±c pod uwagê, ¿e ¶rednia cena lasera do DVD przyk³adowo to kwota rzêdu 30 - 40 z³, a laser w tym aparacie poza fiku¶n± obudow± jest zwyklym laserem do CD-RW, to zrozumia³e jest, ¿e cena 500 z³ jest kosmiczna.
Zatem aparat le¿y rozebrany w nadzieji, ¿e KIEDY¦ zechce mi siê w nim pod³ubaæ i np. wymieniæ sam± diodê, ale jako ¿e mam ju¿ nowu aparat, ¿e nagrywanie na CD te¿ ju¿ ma niewielki sens, ¿e nie mam czasu itp...to raczej marne szanse :) Jedyny powód to naprawdê fantastyczne (ostro¶æ, kolory) zdjêcia z tego aparatu (sprawdzone na 2 egz.)...ale i tak w±tpiê :)
Zatem - te¿ koledze odradzam raczej.
pozdr.
A ja Ci odradzam z góry kupowanie kamery nagrywającej na DVD. Montaż materiału potem jest chorą zabawą. I tu nie mówię o montażu jak w Hollywood, tylko na zasadzie: to ujęcie wywalamy, tu od połowy nic się nie dzieje, więc ucinamy, składamy to do kupy i wypalamy na płytkę dla ciotki na pamiątkę z imienin. I nie chodzi tu tylko o problem z MPEG2 jako takim, tudzież synchronizacji z dźwiękiem, ale również o ogólny brak softu do sensownej pracy z tym.
Do tego dochodzi taki zonk: te kamery nagrywają w MPEG2 na DVD. Ponieważ nagrywać musi "tu i teraz" i nie wie, co za chwilę na ekranie będzie, bitrate musi utrzymywać stały i to dość niski: nie da się szybko nagrywać na DVD w kamerze trzymanej z ręki. Jakość materiału jest w wyniku tego dość podła, gorsza, niż DVD jako nośnik sam w sobie by pozwalał. Nie interesuje mnie, że teoretycznie tak wcale być nie musi, wystarczy, że praktycznie tak jest.
Użytkownik Marek Lewandowski napisał:
No dobrze - a co byś polecił? Ja się zatrzymałem na etapie formatu Hi8 ale kiedyś pewnie bedę potrzebował rozeznania w temacie. Maciek
Weź coś na karty SD. Nie wiem, czy celujesz w HD, czy w normalne PAL, ale nawet w HD cena kart już dawno nie zabija, a w razie upadku/kradzieży kamery (na urlopie oba przypadki równie niepożądane, ale niestety niewykluczone) nagrania masz w "suchym".
Ja trafiłem na wyprzedaży Panasonica 3CCD HD, ale to nawet na wyprzedaży sporo przekracza budżet, który podałeś, więc się nie wychylam. Za to mogę Ci powiedzieć, na co patrz:
Patrz na:
1) dostępność i cenę akumulatorów, a także ich czas życia. Moja kamera trzyma na jednym akku 3h nagrania, ale to jest ewenement, normalnie jest krócej. Akku do mojej kamery kosztuje 100+ euro i nie ma sensownych zamienników, więc gdyby nie te 3h, to bym odpuścił zakup ze względu na koszt zasilania. 2) unikałbym paneli dotykowych: wymuszają otwarcie panelu, a w słoneczny dzień naprawdę przez wizjer dużo więcej widać, więc jest to upierdliwość do kwadratu. Im więcej ustawień dostępnych jest na dedykowanych przyciskach, tym łatwiej nad tym kramem zapanować. 3) patrz, jak szeroki jest szeroki kąt. 90% kamer szafuje zoomem 1000x, ale rzadko która widzi na szerokim kącie na tyle szeroko, żeby dało się nią wygodnie manewrować we wnętrzach. 4) biorąc pod uwagę typowy "początek" zoomów (w sensie, szeroki kąt), krotności zooma powyżej 5-6x nie mają wielkiego sensu. Krotności rzędu 10x bez optycznej stabilizacji mijają się całkowicie z celem. Piszę, bo wielu sprzedawców się tym opycha... 5) zdjęcia z kamery prawie nigdy nie są dobre, więc nie ma sensu kupowanie kamery z przetwornikiem rzędu 50 megapixeli, jak na końcu ma z tego być PAL (720x576 = 400 KILOpixei = 0.4MP! HD = 1920 x 1080 = ca. 2MP). Tu nie ma, że więcej jest lepiej, to praktyka mówi, że im więcej pixeli, tym więcej szumu i tym gorsza jakość przy słabym świetle (we wnętrzach). 6) cyfrowa stabilizacja obrazu i cyfrowy zoom są tym do optycznych ich odpowiedników, czym krzesło elektryczne do fotela bujanego.to tak na chybcika
Dziêki za uwagi:) Nie mogê siê oprzeæ, ¿eby CIe zapytaæ o jeszcze jedno - celowa³em w sony, ale z tego co widzê, wszêdzie nawet przy tym zoomie 10x opt. bo takowe mnie interesowa³y, wszêdzie jest stabilizacja cyfrowa, z racji ¿e z aparatów u¿ywam lustrzanki, to te¿ mysla³em, ¿e to jaka¶ któtko mówi±c lipa, ale jedka wszyscy, ¿e jak kamera to sony... mo¿esz napisaæ na co lepiej zwróciæ uwagê? jakies jvc, panasonic? pozdrawiam Micha³
Ja kupilem Sony bo to byla jedyna kamera umozliwiajaca krecenie po ciemku (ma diody IR do podswietlenia i _chyba_ odsuwa sie filtr IR przy matrycy - w kazdym razie cos sie mechanicznie przesuwa zeby tryb nocny dzialal).
Otóż na gwałt potrzebny mi 1 (albo lepiej 2) egzemplarze tego kitu w wersji z LCD 7", i PCB tym "mniejszym", czyli 10x10 (nie wersja SDK) - muszę mieć to "piorunem", i dlatego ebay z Chin odpada raczej...normalnie tam bym sobie spokojnie kupił. A w watterott.com jak raz nie ma (ma być podobno, ale...).
Ale termin, który mnie urządza to jakiś tydzień - więc postanowiłem zapytać (wiem wiem, ale czasem się cuda zdarzają... :)... tutaj. Ktokolwiek wie - ktokolwiek słyszał - każda pomoc będzie mile widziana :)
pozdr.
Ciekawe. Mialem kiedys Samsunga na miniDV i tez mial mechaniczny przelacznik filru.
Osobiście mam Panasonica, HDC-SX5 (też nagrywa na DVD, ale jednocześnie na SD, to był tkai przejściowy model i przez to, że duży, to mocno przecenionego udało mi się kupić). Ma dość dobry optyczny stabilizator, ale dość słabą jakość nagrania przy słabym oświetleniu: cena tego, że jest to rozwiązanie z 3ccd. Za to odwzorowanie kolorów jest nie do pobicia w tym segmencie cenowym (nie ma co próbować robić porównań do sprzętu półprofesjonalnego za 4x tyle, czy profesjonalnego za 40x tyle $$). Głębszego rozeznania nie robiłem: chciałem 3ccd, najbliższy wyższy camcorder kosztowałby coś 1200 euro, ten był przeceniony na niecałe 500, więc się nie zastanawiałem dwa razy, bo sklep przyjmuje zwroty jakby co...
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required