Witam !!!
Jak w temacie, jest to model MIRO FP115, z moich poczatkowych ogledzin wynikalo ze walnieta jest przetwornica zasilajaca podswietlanie matrycy, jak go wlaczylem to "mrugal" w odstepach co okolo 2 s, organo-leptycznie znalazlem 2 padniete tranzystory SMD zasilajace jeden z transformatorów WN (WN to okolo 95 V) ,teraz nie wiem co dalej, bo nie moge dostac schematu a boje sie co kolwiek dalej robic zeby cos wiecej nie poszlo z dymem. Jesli ktos z grupowiczów spotkal sie z takim modelem i ma jakas dokumentacje do niego lub do podobnego to bardzo prosil bym o podzielenie sie.
Dodatkowe porady tez mile widziane :o)
Za info i pomoc z góry dziekuje.
Pozdrawiam Grzegorz Sieraczynski