Podtrzymanie radia samochodowego przy rozruchu

Feb 12, 2023 Last reply: 3 lata temu 29 Replies

Czołem,



temat dosyć popularny: radio samochodowe wyłącza się przy rozruchu silnika, w konsekwencji gubi połaczenia Bluetooth. Popularnym rozwiązaniem jest zasilanie radia przez diodę ( chyba schottky ) i podtrzymanie radia akumulatorem niewielkiej pojemności. Jakieś konkrety ? Który typ akumulatora zniesie taką eksploatację - w aucie akumulatorem rozruchowym jest zwykły akumulator z *ciekłym* elektrolitem.


W dniu 12.02.2023 o 19:45, PeJot pisze:

Anachuj, skoro idzie radio podłączyć do innego kabelka, żeby tego nie robiło? Obecnie ma odcinane zasilanie przekaźnikiem, który w momencie rozruchu to robi. Wystarczy podłączyć radio tak, żeby po przekręceniu kluczyka w stacyjce dostawało zasilanie ale nie z przekaźnika.

W dniu 12.02.2023 o 20:14, LordBluzg®🇵🇱 pisze:

Zasilanie radia jest cały czas, przy rozruchu jest 9-10 V.

W dniu Sun, 12 Feb 2023 19:45:08 +0100, użytkownik PeJot napisał:

Weź pod uwagę kond. elektrolityczne o dużej pojemności. Są już całkiem tanie.

W dniu 12.02.2023 o 20:38, PeJot pisze:

To albo masz słaby akumulator albo radio "nietego". Normalnie tak się nie dzieje.

Ktoś podpowiedział opcję z "superkondensatorem" ale ja bym jednak poszukał gdzie indziej problemu, bo fabrycznie jest OK, przynajmniej ja tak mam.

in <news:tsbc3j$c6q8$ snipped-for-privacy@portraits.wsisiz.edu.pl>

user PeJot pisze tak:

hello

taki popularny, że nie słyszałem a pracowałem przy montażu radiuf.

takie popularne, że nie słyszałem, tu już herezja

akumulator czysta herezja, podaj źródło gdzie to wymyślili? na jakim forum? miłośnicy 4 kółek?

radio zepsute albo akumulator słaby albo duży spadek napięcia od klemy + do wtyczki radia, brudne styki, brudna stacyjka, renault.

  1. pociągnij kable (oba), od klemy + przez bezpiecznik 15A przy klemie nie przy radiu.
  2. możesz dać duży elektrolit 22ooo przy radiu lub w radiu jesli jest miejsce, zasilanie przez duża diodę schottky np 30A

niedziela, 12 lutego 2023 o 13:38:22 UTC-6 PeJot napisał(a):

Ciesz sie ze ci auto odpala. Normalnie jak tak sie dzieje to aku jest do wymiany.

Sa pewne wyjatki gdzie norma jest ze napiecie opada do tych 9,5V ale na chwile. A Radio powinno dac se rade dzialac na takim napieciu.

Ale jak bardzo bardzo chcesz cos wykombinowac to wsadz tam supercapa i diode.

[...]

No ma akumulator rozładowany (albo kończy on już żywot). w moim gruzie marki Opel Corsa C radio na chwilę „gaśnie” przy rozruchu gdy aku jest słaby, gdy jest naładowany, to wszystko jest w porządku. To samo dotyczy gniazda zapalniczki.

U mnie przy dobrym aku radio też gaśnie, więc to nie jest reguła. Są radia lepsze i gorsze, moje to dość stary Blaupunkt.

A nie wystarczy poprawne podłączenie do instalacji? Radio samochodowe ma zazwyczaj dwa wejścia zasilania - jedno stałe zasilane - dla podtrzymania pamięci, ustawień itd, za drugie po kluczyku...

Pan RoMan Mandziejewicz napisał:

Chyba nie wystarczy. Bo to "po kluczyku" jest wyłaczane na czas rozruchu. Zamysł autora tej koncepcji był chyba taki, żeby nie było słychać zakłóceń w głośnikach. W każdym samochodzie tak miałem. Fabrycznie montowane radia podłączone do fabrycznie instalowanych złącz w samochodzie. Też mnie to lekko wkurza czasem.

Dnia Mon, 13 Feb 2023 11:08:22 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Ja spotykałem się z innymi przypadkami. Nowe stacje multimedialne podłączane do starszych samochodów. Spotykałem się z zawieszaniem się systemu lub nawet pełnym resetem do ustawień fabrycznych, jeśli samochód od razu nie odpalił i ktoś szybko drugi lub trzeci raz próbuje uruchomić silnik.

O dziwo, spotykałem się z tym najczęściej w firmowych. Pamiętam dobrego Pioneera i chyba Alpine. Chińskie wynalazki raczej nie miewały problemów w tym zakresie, natomiast miewały dużo inneych, ale to już nie na temat.

Dawno temu w swoim Maluchu małem problem sporadycznego resetu ustawień radia (jeszcze PLL, bez RDS). Poszła dioda w szereg i mały akumulatorek 12V jak z centralki alarmu i problem przestał istnieć. A radyjko też zasialne dwoma przewodami.

W dniu 12.02.2023 o 21:24, LordBluzg®🇵🇱 pisze:

w vitarze mam tak od nowości, przyzwyczaiłem się ;)

Ha ... mam czesto problemy z BT w samochodzie, ale zwalalem na telefon. Bo jak wylaczyc BT w telefonie i wlączyc, to czesto pomaga (ale nie zawsze).

A radio fabryczne, zintegrowane z samochodem zreszta (opel).

J.

W dniu 13.02.2023 o 13:00, Adam pisze:

Najtańszy akumulator żelowy to ok. 30 złotych, tylko czy zniesie on bez uszczerbku na żywotności ładowanie w aucie ? Opcja z superkondensatorami też ciekawa.

Dnia Mon, 13 Feb 2023 16:20:37 +0100, PeJot napisał(a):

Wtedy supercapy pyły duże i drogie. To i tak radio miałem niewiele chyba tańsze od auta, a supercap podwoiłby wartośćmalucha ;)

Dałem to, co miałem pod ręką, bo takie używaliśmy w firmie. Nie było problemu przez kilka lat (na tym samym aku), bo zasilany napięciem z auta minus spadek tegoż na diodzie, więc fizycznie nie miał jak się zagotować.

W dniu 13.02.2023 o 13:09, m4rkiz pisze:

Pewnie masz opcję z przekaźnikiem. Nie martw się, 90% ludzi o tym nie wie, że można to obejść a producent nie pytał, tylko wstawił przekaźnik, zeby odłączyć 90% zbędnych pożeraczy podczas rozruchu. :)

poniedziałek, 13 lutego 2023 o 06:00:37 UTC-6 Adam napisał(a):

Bo aku zdycha. Wymien aku i bedzie lepiej. Choc nie na dlugo bo aktualnie akumulatory robi sie jakos inaczej i nie wytrzymuja tyle co ani stare ani nowsze fabryczne.

Ta, ale to nieco plaster na syfa bo glowny aku pada.

Choc jak nie ma zimno i silnik nie jest zaklejony olejem to zazwyczaj aku daje znac ze odchodzi sporo wczesniej.

Gorzej jak olej gesty a komp w aucie uparcie czeka az silnik sie bedzie krecil 550obr/min zanim paliwo poda. Wtedy jak aku jeszcze kreci ale juz slabiej to auto i tak nie odpali.

Tak czy siak, dobry aku warto miec.

Dnia Mon, 13 Feb 2023 11:58:48 -0800 (PST), ptoki (ptoki) napisał(a):

Nie, akumulatory z reguły sprawne, układ ładowania sprawny. Wiem, bo sam sprawdzałem, mam sprzęt serwisowy.

Nie. Aku nowy, klemy czyste, mosiężne. Po prostu takie radyjko było - od czasu do czasu głupiało. Rozrusznik w maluchu niewiele prądu szarpał, nawet światła mało co przygasały.

Później miałem znakomite polskie radyjko, też tylko PLL (dwa zakresy UKF), firma chyba PEX. Ono nigdy problemów nie miało, a w Lanosie jak mi akumulator zaczął padać, to ledwo kręcił. Radio przeżywało. Później Clarion, dobry wysoki model 1DIN - też go napięcie nie wzruszało.

Problemem wapniowych jest to, że potrafią paść z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę. Stare klasyczne umierały powoli, tygodniami czy nawet miesiącami.

A to radyjko nie ma własnej małej baterii/kondensatora w środku, do podtrzymania ustawień?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required