Podstawka pod TQFP64 i pytanko o ATmega128

Nov 06, 2004 26 Replies

Dnia 2004-11-09 11:19, Użytkownik jerry1111 napisał:

Na Wolumen niestety zdecydowanie za daleko jak na wycieczkę po jeden grot :-(

U¿ytkownik "jerry1111" <stop_this_spam_jerry1111 snipped-for-privacy@remove.wp.pl>

napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com

Moja aktualna wiedza i do¶wiadczenie ( stan na 10.11.2004 03:40 ;) dotycz±ce lutowania minifal± mówi± tak:

  • Na grocie musi byæ ¶wie¿utka cyna na³o¿ona tu¿ przed lutowaniem
  • Cyny nie mo¿e byæ za du¿o, tzn nale¿y wype³niæ krater na równo a nie z czubkiem. Nadmiar lutowia sprzyja tworzeniu mostków
  • _Zdecydowanie_warto_ u¿ywaæ topnika ¿elowego (ja mam RMA7). Lutuje siê o niebo lepiej ni¿ przy u¿yciu ciek³ego RF800
  • Najlepiej prowadziæ minifalê po wystaj±cych padach dotykaj±c pinów jedynie bokiem grota. Krawêd¼ grota od strony scalaka powinna przylegaæ do p³ytki. W ogóle warto poæwiczyæ ró¿ne k±ty przy³o¿enia i znale¼æ ten optymalny.
  • Poci±gniêcie od góry po pinach sprzyja tworzeniu mostków - zw³aszcza przy rastrze 0.5mm. Ko¶ci 0.65mm lutuje siê trochê ³atwiej i pojechanie od góry po nó¿kach nie zawsze produkuje zwarcia (choæ równie¿ sprzyja).

Poni¿szy klip pokazuje mikroskopowe ujêcie kawa³ka PQFP160 (raster 0.65mm) lutowanego minifal±. Warto zwróciæ uwagê jak ³adnie zachodzi penetracja cyny wokó³ nó¿ek scalaka mimo, ¿e grot dotyka pinów tylko krawêdzi± a zapas cyny zgromadzonej w kraterku kot³uje siê pomiêdzy grotem a p³ytk±:

formatting link
(2.2MiB) ( alternatywnie:
formatting link
) Zmontowa³em filmik pierwszym z brzegu edytorem jaki uda³o mi siê poci±gn±æ z sieci, st±d radosny napis na ¶rodku ekranu. Ale mam nadziejê, ¿e uda siê Wam cokolwiek dojrzeæ.

A tak wygl±da jedna z nó¿ek ju¿ po przylutowaniu:

formatting link
alternatywnie:
formatting link
) Widaæ, ¿e cyna zosta³a podessana pod ca³± 'stopê' - mimo, ¿e grot prawie nie dotyka³ pinu.

jerry1111 napisal(a):

Bo wlasciwa metoda jest inna. Przesuwasz lutownica po nogach w ten sposob, ze przeciagasz lutowie na ostatnie nozki. I delikatnie zbierasz plecionka cyne tylko z nozek ostatnich.

Wiem - mam juz taka wprawe, ze przylutowanie tqfp100 zwyklym grotem to 4 przeciagniecia lutownica i odsysanie cyny z 2-3 ostatnich padow na kazdej stronie.

No wlasnie z tym topnikiem - RMA7 jest dobry, ale tamten z zestawu jest jakis inny. Pewnie tez kalafoniowy (bo żółty) ale jednak inny, czyli znacznie lepszy... szkoda...

No wlasnie bawilem sie dosc dlugo i efekty gorsze niz zwyklym grotem (fakt - ze zwyklym grotem doszedlem do dobrej wprawy).

Ano zaraz bede weryfikowac :-)

Wed, 10 Nov 2004 04:28:22 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Marek Dzwonnik" <mdz@WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Wlasnie pare dni temu sobie ten topnik kupilem *CUDOWNY* jest. Zreszta uzywa sie go w takich ilosciach ze warto wydac te 40zl, bo wystarczy raczej na dluuugo.

"Cudowny" to wydaje się chyba dopiero po długim wąchaniu. ;-) Chodzi mi o zapach, bo niewątpliwej użyteczności topnika w strzykawce nie podważam.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required