Widziałem takie rozwiązanie i jego autor... poparzył się dość nieprzyjemnie. Taki "agregat" ma jedno wejście, z założenia zasilane zimną wodą. On tam dołączył ciepłą z bojlera i okazało się, że nie ma możliwości jej ochłodzenia. Po odkręceniu "zimnej" lała się gorąca woda z bojlera, a po odkręceniu "ciepłej" nieco chłodniejsza (!) woda z termy, ale dość krótko, i potem gorąca (przez termę) też z bojlera. Działało to prawidłowo tylko w przypadku, gdy woda z bojlera była letnia.
Oczywiście terma bezciśnieniowa.
Grzexs