Jest sobie "genome music projekt" - Radio Pandora. Pojawiło się urządzenie pozwalające na podpięcie się do sieci i odbiór "bez komputera" ;-)
MAc
Jest sobie "genome music projekt" - Radio Pandora. Pojawiło się urządzenie pozwalające na podpięcie się do sieci i odbiór "bez komputera" ;-)
MAc
Przyłączam się do prośby.
Słucham sobie już Pandory od dłuższego czasu, i muszę przyznać że przy neizbyt przesadnym klikaniu utworów "na plus" i "na minus" teraz radyjko wynajduje mi dokładnie taką muzykę jak lubię :) Nawet nie sądziłem że jest jeszcze tyle fajnej muzyki na świecie ;)
Wracając do tematu - reklama tego grajka ze slimdevices była pierwszym bannerem jaki świadomie klinkąłem od dobrych 6 miesięcy :))
Temat pandory jest o tyle ciekawy, że "normalny" plajer jest flashowy ;|
Pozdrowienia
giq napisał(a):
Identyczna reakcja :-) - też mnie to zaskoczyło
MAc
Pojawilo sie dobre pare miesiecy temu. Musiales nie zauwazyc reklamy ;-) Problem w tym, ze placi sie za to chyba 60 USD rocznie czy cos w tym klimacie. Nie pamietam dokladnie.
Jest to "zwykly odtwarzacz MP3" na ARMie, ktory zasysa strumienie MP3 przez Internet z serwerow pandory. Zaden kosmos, ale efekt ciekawy. Precz z RadiemZet ;-)
m.
Dnia Tue, 28 Nov 2006 18:22:13 +0100, MAc napisał(a):
Panowie. Komputer "małopłytkowy", linux w wersji tekstowej i mpg123 powinno zaspokoić wasze najbardziej wyszukane potrzeby muzyczne :)
Pozdrawiam Marcin Stanisz
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required