zaczelo sie od klopotow z ladowaniem systemu, komputer jesli sie nie zatkal calkowicie to resetowal, nastepnie w ogole nie chcial sie uruchomic wydajac ciagly dzwiek z glosnika wewnetrznego, w koncu odpalil ale nastepnego dnia podobne przeboje, podlaczony do zasilania popiskiwal
czy mniej doswiadczony elektronik da sobie rade z naprawa czy lepiej aby dal sobie spokoj ?
Darek