zasilacz komputerowy

Oct 09, 2009 5 Replies

po rozebraniu zasilacza ktory przestal nagle dawac jakiekolwiek oznaki zycia zobaczylem cos takiego



formatting link
googiel juz mi wytlumaczyl ze to 5A dioda Schottky'ego ta ktora wyciagnalem na tanim multimetrze pokazuje obecnie po kilka ohmow w obie strony



pytanie pierwsze - czy jest sens ja wymieniac (jezeli chodzi o sprawy elektroniczne to potrafie nie poparzyc sie lutownica i odroznic kondensator od opornika, ale jakie mogly byc przyczyny i nastepstwa spalenia sie tej diody bladego pojecia nie mam) - glownie chodzi mi o to ze ten opornik smd R25 wyglada na dosyc upieczony i nic nie mozna z niego odczytac a i podobnie, chociaz raczej elektrycznie niz temperaturowo pewnie moze byc z reszta elementow?



zasilacz to dwuletni fortron ATX-400PNF PN 9PX4002007 gdyby dalo sie go tanio reanimowac to super, ale plakal po nim nie bede ;)



i pytanie dodatkowe - dokladne oznaczenia owej diody to na gorze SR504 na dole 624, gdzie moge kupic wysylkowo cos co ja zastapi - jednej sztuki to raczej w tme nie bede zamawial, a na allegro nie widze


Fajowe.

Nie. Jej uszkodzenie by³o spowodowane uszkodzeniem w innym miejscu uk³adu. Wymiana tej diody nic nie da.

Zasilacze tanie s± dzisiaj - kup sobie nowy, z nowymi kondensatorami. Komputera nie ryzykuj naprawiaj±c zasilacz i niszcz±c niepoprawnymi napiêciami p³ytê g³ówn±.

no i oto chodzilo, tylko to mi sie rzucilo w oczy bo wyraznie przegrzane, nic innego nie wytropie raczej

e, mial byc raczej jako bardzo zapasowy do jakiegos ew. skladania, testowania, takich tam dupereli, zawsze to lepiej miec pod reka jakis zapas niz nie miec

do mojego 'glownego' kompa w zyciu bym czegos naprawianego przez siebie samego nie wlozyl :)

Zasilacz do testowania musi byæ na 100% dobry. Jaki jest sens "testowaæ" podejrzane komponenty zasilaczem który sam jest podejrzany bo naprawiany? :-)

chodzi tylko o sam poczatek - startuje/nie startuje juz mi sie zdazylo uwalic zasilacz na plycie ktora miala cos nie teges w sekcji zasilania procesora - z plyty i zasilacza poszedl dym, a takiego naprawianego mniej szkoda

jezeli chodzi o faktyczne testowanie czy dziala i jest stabilnie to poza testowanym sprzetem wszystko oczywiscie musi byc pewne na 100% bo inaczej sensu to nie ma

spokojnie, komputerami bawie sie juz druga dekade, tylko jakos elektronik ze mnie kiepski ;)

tg pisze:

Dioda kosztuje grosze, możesz zewrzeć wtyczkę i zasilacz podłączyć tylko do jakiegoś niepotrzebnego CD-roma.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required