sterownik lutownicy (PWM?)

Nov 07, 2003 5 Replies

witam mamy z kolega pewne dylematy montujemy stacje lutownicza - ze wgledow finansowych



lutownica ma wbudowana termopare, ktora daje 10-15 mV w zakresie 250 - 350 st.C chcemy do tego zrobic sterownik mocy PWM



najpierw moje pomysly



-wzmacniaczyk napiecia z termopary



-od tego odejmujemy temperature zadana (potencjometr albo przelacznik wielopozycyjny+dzielniki) teraz napiecie wskazujace roznice temperatur zapodaje sobie na regulator PWM


i teraz pytania,



-w jakim zakresie temperatur powinna nastepowac zmiana mocy ze 100% do zera



-czy do zera czy powiedzmy do kilku W (grzalka ma 50W)



-regulacja liniowa czy logarytmiczna (tak zeby moc sie zmieniala liniowo...)


-czy ma to wogole sens, czy nie proscie zrobic sterownik "dziala / nie dziala" z jakas niewielka histereza ? zapewne lepsze jest pwm :-)



wiem, mozna na procku jakims, ale to kiedys pozdrawiam



Osoba podająca się za: Suszi przyczyniła się do uszczuplenia moich skromnych zasobów dyskowych ;-) wraz z kolejną wiadomością wysłaną

03-11-07 17:42:

Skoro lutownice z fabrycznie wbudowaą stabilizacją i regulacją temperatury mają sterowanie grzałką typu załącz/wyłącz to po co pchać się w PWM? A przykładowe opisy stacji lutowniczych znajdziesz w EP, EdW i PE(mogę podesłać pdfy/skany).

teraz otwierasz podrecznik automatyka ... tak, istnieje takie wzmocnienie przy ktorym ten uklad sie wzbudzi, nalezy ustawic mniejsze wzmocnienie. Ile .. to niestety eksperyment wykaze.

No - to moze byc dobry pomysl. Inny - dodac czlon calkujacy, potem rozniczkujacy, no i mamy regulator PID.

Chyba liniowa bedzie w sam raz.

Przy lutownicy to ow PWM moze miec cykl pare sekund.

J.

Jesli wlaczaniem grzalki steruje automat, to to tez _jest_ PWM. :-)))

Pozdrawiam Piotr Wyderski

lutownice nie są sterowane PWM tylko sterowaniem grupowym, mniejsze zakłócenia. A do tego są specjalne układy scalone. Też jako student zrobiłem sobie coś takiego do lutownicy firmy ERSA z termoelementem. Chodziło fajnie prawie 15 lat. Potem lutownicę i sterownik szlag trafił to kupiłem nową stację. Już nie jestem studentem i czas to też pieniądz ;-)

Gdzieś mam jeszcze schemat z opisem, ale po niemiecku. Tam był tylko jeden układ scalony do sterowania triakiem i trochę drobiazgu. Aha, no i cyfrowy odczyt temperatury na 7106.

Waldek

zapomnialem dodac - zasilanie 24V ;-) wiec zadnych triakow nie bede tam wpychac......

a pewnie i tak zrobie po swojemu

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required