Mam w użyciu od 8 lat odkurzacz Zelmer Odyssey i zepsuł się, a konkretnie uszkodzeniu uległ regulator obrotów. Potencjometr suwakowy zaczął dostawać przerwy i silnik zwalniał tak że nie dało się odkurzać. Więc zrobiłem modyfikację regulatora i zastosowałem mostek/zworę na tym potencjometrze i efekt jest taki że regulator nie działa a odkurzacz startuje z max mocą. Może odkurzacz podziała jeszcze kilka lat.
W sumie ten regulator jest bezsensu, nigdy nie miał sensownego zastosowania. Jest chyba po to żeby się właśnie uszkodził. Na North ten sam regulator jest za 170 zł - porażka.
Rozglądam się za jakimś sensownym odkurzaczem. Wpadł mi w oko Bosch BGC05A322 700W, żona chciałaby pionowy. Ale dla mnie warunek to musi mieć zasilanie sieciowe, tylko że w pionowych przewodowych nie ma specjalnego wyboru. Może coś polecicie albo zasugeruje?
Robert