o padło, spi jeszcze dycha...

May 02, 2014 2 Replies

Karta microsd używana w telefonie (32GB marki adata) nagle przestała być widoczna. Początkowo myślałem, że przy okazji ostatniego podłączenia karty (poprzez telefon) do PC coś "nadgryzło" fat i trzeba będzie ją fsck lub testdiskiem przelecieć, już tak się zdarzało. Ale po podłączeniu karty poprzez czytnik do PC masstorage wykrywa [sdc] ale jakakolwiek próba odczytu ( np. dd if=/dev/sdc) kończy się komunikatem "no medium". Ki diabeł? Tknęło mnie, żeby sprawdzić czy karta odczyta się poprzez SPI, akurat miałem pod ręką płytkę z pic32, slotem microsd i driverem vfat na pokładzie więc odpaliłem ustrojstwo. Karta po spi się odczytała, pliki widać. Teraz zagwozdka jak to zgrać, mam jedną płytkę z wbudowanym serwerem http (mogę go użyć jako "exploratora"),ale płytka nie ma slotu na kartę, tzn. ma wolne i/o do podłączenia developerskiego slotu microsd (na kabelkach) ale takowego już nie posiadam bo mi go pies zmemłał i pogryzł... Ale to nie problem, teoretycznie mogę "dorobić" slot do tej płytki i na okrętkę zgrać dane z karty.



No chyba, że ktoś z Was spotkał czytnik na USB do kart sd ale komunikujący się z karta w trybie SPI?


Jakby kogoś interesowało: próba odczytania tej karty przez spi magicznie wyleczyło komunikację przez sdio... na razie działa poprawnie.

Zgrać obraz...

Zgraj wszystko. Lepiej niepotrzebnie, niż miało by się okazać, że akurat ten jeden najważniejszy plik poszedł się jebać...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required