Nowe elektroniczne, satelitarne urządzenia na drogach.

Jul 17, 2012 39 Replies

Witajcie.



Czy te urządzenia, to nowe radary? Jakos nie widac soczewek, a puszki zamontowane na ramie mają matową powierzchnię. Jeżeli to są nowe radary, to jak robią zdjęcia?



P.S. Jeżeli jest to łączność satelitarna, to widać bogatym krajem jesteśmy...


Jacek pisze tak:

Bo kto inny zamawia a kto inny zapłaci :) Ten Pan i tamta Pani.

W Anglii znaki drogowe stoją dotąd aż się przewrócą od korozji.

W dniu 2012-07-17 16:36, Jacek pisze:

Nie wiem nie widzę żadnego urządzenia.

Ja nie widzę nawet ramy.

Może byś tak dodał jakiś link. Albo napisz gdzie to stoi. Bo tak jak napisałeś to możesz tylko z telepatami się dogadać.

Pozdr.PK.

W dniu 2012-07-17 16:36, Jacek pisze:

One rejestruja samochody w celu pobierania tzw "myta" albo characzu .

W dniu 2012-07-17 16:36, Jacek pisze:

formatting link

Dnia Tue, 17 Jul 2012 18:39:44 +0200, Elektrolot napisał(a):

Wszystko jasne. "Do tej pory dochody z emyta przynosiły 900mln. Nowy system pozwoli zwiększyć dochody do 3,5mld zł."

generalnie nie mam nic przeciwko temu, ¿eby ciê¿arówki p³aci³y za ka¿dy przejechany kilometr... (osobówki te¿! - ale proporcjonalnie do swojej masy i zu¿ycia jezdni jakie czyni± - czyli kilka tys. razy mniej - naprawdê tyle mogê p³aciæ i bêdzie to sprawiedliwe)

ale imho:

- wybrano bardzo drogie technicznie i przestarza³e rozwi±zanie, wymagaj±ce sta³ego nadzoru i wysokich kosztów utrzymania

- wszystkie obwodnice wszystkich miast powinny byæ ustawowo zwolnione z takich op³at bo tiry wróci³y do centrum - w³a¶ciciele firm przewozowych to nie idioci i potrafi± liczyæ...

Użytkownik qlphon napisał:

Autobusy regularnych linii transportu publicznego powinny być zwolnione z opat - bo lepiej mieć na drodze jeden autobus jak czterdzieści osobówek...

U¿ytkownik ""Dariusz K. £adziak"" napisa³ w wiadomo¶ci U¿ytkownik qlphon napisa³:

Chyba nie calkiem - bo strata czasowa olbrzymia a oszczednosc kwotowa niewielka.

Z punktu widzenia myta - wrecz odwrotnie :-P Co prawda tu mamy dylemat, bo myto obejmuje i autostrady, gdzie osobowki placa, i zwykle drogi, gdzie nie placa.

Autostrada pewna przepustowosc ma i 40 osobowek nie stanowi problemu,

400 tez nie.

Ale chyba lepiej jeden pociag niz 40 autobusow ? ;-P

J.

Jeszcze lepiej rowerem obowi±zkowo wyposa¿onym we viatoll.

Pan Dariusz K. Ładziak napisał:

[...]

Lepiej pod jakim względem? Bo jeśli chodzi o korki, to prawda, ludzi ze czterdziestu samochodow można pomieścić w jednym autobusie. Ale gdy idzie o zużycie jezdni, to powyżej napisano samą prawdę -- proporcja nie jest jak jeden do kilku dziesiątek, tylko jeden do kilku tysięcy! Gdyby tak po Warszawie jeździły tylko samochody osobowe, to remonty ulic by starczały na dłuuugie lata.

Pan J.F napisał:

Gdyby rzetelnie rozliczano według zużycia drogi, to ciężarowe (i autobusy) powinny płacić kilka razy więcej niż teraz, a osobowe wcale. Albo, jak to postulaowano -- od ciężarowego dychę, a od osobowego grosz. W tej chwili polskie autostrady utrzymują kierowcy samochodów osobowych, co jest po prostu żywą niesprawiedliwością..

Dnia 19 Jul 2012 19:44:07 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):

I tak jest lepiej niz niedawno, gdy tir kupowal winietke roczna za 2000 zl, a w zamian panstwo mu oplacalo wszystkie przejazdy przez prywatne autostrady.

Ale ... to przeciez osobowkom najbardziej zalezy na autostradach - ciezarowym po co one - zeby jechac 10km/h szybciej ? :-)

J.

W dniu 2012-07-19 23:41, J.F. pisze:

Ty widziales kiedykolwiek prawdziwa autostrade ?

Dnia pięknego Fri, 20 Jul 2012 00:03:54 +0200 osobnik zwany Aha.... napisał:

widziałeś kiedyś prawdziwą ciężarówkę?

nie wiem ile w tym prawdy, ale s³ysza³em historiê, jakoby w³a¶ciciel p³atnego odcinka A2 posiadaj±cy wiele innych firm nakaza³ aby wszystkie jego ciê¿arówki z winietami jak nie maj± nic innego do roboty, ¿eby na pusto je¼dzi³y "w tê i we w tê" przez bramki... (pañstwo z op³at za winiety trafiaj±cych do bud¿etu zwraca³o operatorowi A2 za ka¿dy przejazd)

inna legenda mówi nawet ¿e specjalnie na ten cel zakupiono ile¶ tam ciê¿arówek...

Użytkownik qlphon napisał:

W takim układzie należałoby zlikwidować podatek drogowy który jest obecnie wliczony w cenę paliwa. To z niego teoretycznie utrzymuje się drogi w tym tworzy nowe.

[..]

ma³a korekta: w autobusie jest powiedzmy 50 miejsc siedz±cych, poniewa¿ mówimy o ruchu na autostradzie, nie zajmujemy sie autobusami miejskimi z miejscami stoj±cymi zak³adaj±c równ± % obsadê pojazdów masz mniej korzystny wspó³czynnik, powiedzmy 1:10 teoretycznie, bo prawie nigdy autobusy nie s± pe³ne a samochody przewo¿± ¶rednio 1,5 osoby...

i to jest sedno problemu: za co w³a¶ciwie p³acimy na autostradzie...

my¶lisz w dobrym kierunku, ale pamiêtaj, ¿e autobusy maj± znacznie mniejsze dmc ni¿ tiry - to one g³ównie dewastuj± drogi...

Pan J.F. napisał:

Z tego zależenia wynikają ceny, jakie płacimy. Jest popyt, więc przywalmy cenę od czapy. Zapłacą i ani pisną.

Dwa razy siedziałem za kierownicą takiego potwora. Dużo się nie najeździłem, nie mam uprawnień. Ale to wystarczy, by mieć inne zdanie na temat "na co one". Te kilkadziesiąt ton trzeba przyspieszyć, potem wyhamować przed terenem zabudowanym albo światłami. I jeszcze skręcić trzeba, a nie wszędzie się da.

Ponadto zależy zarządcom dróg -- o ile da się zbudować względnie tiroodporną autostradę, to mniejszej drogi raczej nie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required