no to z innej beczki - producent obudów metalowych ?

Apr 05, 2011 13 Replies

Pytanie o wasze doświadczenie ;



Otóż czasem trzeba zrobić obudowę (metalową) do czegoś. Czasem 1 szt, czasem kilkanaście... Znacie jakieś porządne firmy, które takie coś zrobią ? Znaczy, ja do tej pory korzystam z paru, ale zawsze jest coś nie tak :) No, często...



Czyli - co potrzeba ; żeby (równo !) wyciąć projekty z plików (laser raczej niż woda), potem to pozaginać (też równo), przeważnie to jest blacha stalowa, czasem coś z ALU... Raczej nie grubsze niż 5mm. Czasem pospawać. Lakier proszkowy, no ale to mniejsza, bo lakierni nie brak. No - sami wiecie jak powinna wyglądać porządna obudowa :) Czasem są jakieś "uszy", albo jakieś dystansówki czy elementy montażowe do wstawienia, itp. Robię sobie projekty w komputerze, i potem jak ktoś to robi tak, że mi się rozmiar o 1mm nie zgadza, to całość trzeba kolanem dopychać :) Z zamówieniem 1000 szt, to może nie byłoby problemu, ale jak trzeba mało, to już ciężko. Macie jakieś ciekawe doświadczenia w tej materii ?



Ja mam pewne doświadczenia. Dotychczas robiłem obudowy u takich dwóch panów obok Politechniki Warszawskiej. Robili tanio, ale i średnio. Z czasem zaczęły się im rozjeżdżać wymiary. Z miesiąc-dwa temu znalazłem inną firmę do kolejnego projektu. Nie mają oni żadnych super narzędzi CNC, ale wydaje mi się, że robią nieźle -- na razie brałem u nich tylko jedną obudowę prototypową, ale w ciągu dwóch tygodni idę zamówić 10 sztuk. Możesz o tym poczytać (oraz zobaczyć foto mojej obudowy) w moim wpisie na tej grupie z dnia 2011-03-03.

Robbo.

A tak, tą firmę znam. Z jednej strony to co widziałem, mieli zrobione bardzo ładnie, ale też mają pewne problemy wykonawcze (np. nie mają własnego lasera CNC do wycinania i to powoduje pewne problemy). Być może dobrze się sprawdzają przy seriach, jeszcze nie wiem... Ale biorę ich pod uwagę.

Moje obudowy są zazwyczaj dość skomplikowane, często składają się w wielu elementów... Z drugiej strony, często robię dosłownie 1 szt. No i też musi być zrobiona porządnie, a cena powinna być akceptowalna :)

Ale ok, dzięki za uwagę, firmę SESMIL odhaczamy jako "do sprawdzenia" :)

Na razie zrobiłem u nich tylko ten wspomniany prototyp i było OK. Na pewno ładniej ta obudowa wyglądała niż u moich poprzednich wykonawców. Obudowy, które były dopiero co wykonane i czekały na odbiorców też oglądałem i też były porządne. Co do większej serii (10 sztuk), którą będę zamawiał, to planuje dać im klawiaturę membranową, wyświetlacz oraz płytkę z wlutowanymi gniazdami, żeby mogli sobie wszystko w trakcie produkcji sprawdzać i żeby uniknąć ewentualnych problemów z wymiarami. Problemem SESMIL-u, tak jak wspomniałeś, jest brak obrabiarek CNC. Przy czym nie orientuję się, o ile droższe (jeśli w ogóle) są obudowy wykonywane w zakładach, które dysponują takim sprzętem.

R.

No właśnie zasadniczo nie są droższe. Ja do tej pory mam tu pod ręką ze 2 firmy, które mają własny laser, i zawsze wszystko mam wycięte elegancko, problem mają ewentualnie z pozaginaniem, zwłaszcza jak np. krawędź zaginana jest wąska, np. poniżej 10mm. I to są główne kłopoty -z bardziej wymagającym zaginaniem właśnie.

Byłbym wdzięczny, gdybyś mógł podzielić się namiarami na te firmy z obrabiarkami CNC.

R.

Proszę bardzo, to są 2 firmy z Łodzi :

formatting link
formatting link

Dnia 06-04-2011 o 14:16:09 sundayman snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

A propos cen. Moglibyście zdradzić jakiego rzędu są ceny wykonania prostych małych obudów metalowych w małych seriach (powiedzmy, około 100 sztuk, o najdłuższym boku rzędu kilkunastu centymetrów). Bez wodotrysków - prostokątnie, z jakąś dziurą na wyświetlacz i złącza.

Z góry dzięki.

Andrzej Ekiert

Tego oczywiście dokładnie się nie dowiesz, bo firmy wyceniają zawsze projekt. Ale coś takiego jak opisujesz, to oceniam na jakieś 30-40 zł pewnie, pewnie nawet z malowaniem.

Dnia 06-04-2011 o 20:39:05 sundayman snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Chodziło mi właśnie o rząd wielkości. Dzięki wielkie.

Pozdrawiam, Andrzej

U dwóch panów z okolic Politechniki Warszawskiej za obudowę o wymiarach ok.

150 x 250 x 50 z takim schodkiem po środku, z wycięciem na wyświetlacz, dwunastoma otworami na kontrolki i kilkoma wycięciami na gniazda płaciłem ok. 60 złotych brutto przy zamówieniu ok. 10 sztuk. Do tego malowanie proszkowe wychodzi ok 170zł za piec (ile wlezie do pieca, tyle nasze, a piec ma wielkość dwudrzwiowej szafy).

Firma SESMIL wyceniła sobie moją obudowę

formatting link
prototypową (jedna sztuka) na ok. 300zł brutto z pomalowaniem. Uważam, że to średnio drogo, gdyż gdybym chciał kupić metalową gotową obudowę, to wyszłoby ponad 100zł (a ok. 200zł, albo i więcej, jeśli byłaby to obudowa znanego producenta z eleganckim wykończeniem). Ponadto w jednej znanej firmie sprzedającej gotowe obudowy różnych firm zachodnich powiedzieli mi koszt 300zł za wyfrezowanie szczelin na gniazda, które biegną prawie przez całą długość obudowy. W firmie SESMIL powiedzieli mi, że przy zamówieniu 10 sztuk tej obudowy ze zdjęcia zapłacę ok. 120zł za sztukę. W środku będę miał przygrzane kołeczki do instalacji płytki z elektroniką oraz wyświetlacza.

Tak mniej więcej wyglądają koszty. Uważam, że ceny obudów na zamówienie są bardzo konkurencyjne w stosunku do standardowych obudów, a ponadto w obudowie na zamówienie mamy wszystko tak, jak chcemy (kształt, wszystko powiercone, wsporniki, malowanie). Jedyny problem obudów na zamówienie to ich powtarzalność. Nierzadko są problemy z idealnym trzymaniem wymiarów. Ja ten problem rozwiążę w ten sposób, że producent dostanie ode mnie płytkę elektroniki, wyświetlacz, klawiaturę membranową i będą mogli wszystko dopasować.

R.

Dnia 06-04-2011 o 20:58:50 Robbo snipped-for-privacy@mmm.com napisał(a):

Dzięki za informacje!

ae

Zgadzam się. Poza tym nie bardzo sobie wyobrażam dostarczanie (poza wyjątkowymi sytuacjami) klientowi urządzenia w takiej "standardowej" obudowie. No a i korzyść z posiadania obudowy dopasowanej do potrzeb jest nie do przecenienia.

No właśnie, tu faktycznie bywa różnie. Zwłaszcza przy skomplikowanych obudowach, bo proste "pudełko" to raczej nie problem. Ale - generalnie jest nienajgorzej, choć - może być jeszcze lepiej :)

W dniu 2011-04-06 20:58, Robbo pisze:

Piękne nie jest. Tak przy okazji. Czy przód jest zgrzany razem z bokami i odkręca się od tylnej (te małe wkręty) do której montowany jest cały środek?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required