Nie wiem jak ich nazwaæ. Po prostu o nic prawie siê nie mo¿na zapytaæ, bo zaraz wszstko idzie do kosza ! Nawet w tematach dla pocz±tkuj±cych. Ostatni temat tu :
Nienormalni administrztorzy na Elektrodzie !
kolarz pisze tak:
widziałeś na jakimś forum normalnego admina? ;)
Zgadzam się, Kiedyś szukałem na jakiej podstawie jest ich zachowanie. Dla mnie to czysta cenzura. Usuwają coś i nawe się nie zastanawiaja czy można. A wie może ktoś gdzie mozna zgłaszać nadużycia admina? Elektroda to nie jest portal dla wybranych. Zadaje się tam pytania w jakimś celu i jesli pojawia się tam pytanie to oznacza że ktoś ma z czyms problem i nie zawsze jest tak że jak admin uznaje ze pytanie nie warte zadania pytania bo on zna odpowiedź to już ktos iny nie ma prawa do tego.
Witam! Ja juz dawno tam nie pisze, jedynie jako wyszukiwarka schematow i podobnych problemow. Admini faktycznie dziwni..
W dniu 2010-09-07 00:10, kolarz pisze:
Admin wie lepiej od Ciebie jaki powinieneś zrobić zasilacz czy wzmacniacz. DECTer
In the darkest hour on Mon, 6 Sep 2010 22:59:03 -0700 (PDT), slawek7 snipped-for-privacy@wp.pl screamed:
Prywatne podwórko, własne zasady sprzątania.
W dniu 2010-09-07 07:59, slawek7 pisze:
Mi po prostu wydaje się, że to zachowanie przypominające matematyczkę z mojej podstawówki. Uczniowie bardzo szybko nauczyli się, że nie powinno się prosić o wyjaśnienie albo doprecyzowanie jakiegoś tematu, bo jedną z możliwych reakcji było: "Tego nie wiesz!? Siadaj! Pała!". ;) Oczywiście nie działo się to nagminnie, ale była taka możliwość. I to wystarczyło.
Krótko mówiąc: jak nie wiesz, to nie pytaj. ;)
Za to ty jesteś normalny uparcie wciskając obrazki na fotosik i żądając oceny, czy twoja wydunka będzie działać. Wróżki szukasz czy pomocy?
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...
Nie bardzo rozumiem - to zle ? W koncu jak ktos elektrode czyta to dostep do www przeciez ma ?
zas komentujac Slawka
Co znaczy "czy mozna" ? Ustawa jakas reguluje prawa ? pkt.1 Admin ma zawsze racje :-)
J.
U¿ytkownik "kolarz" snipped-for-privacy@onet.eu napisa³ w wiadomo¶ci news:i63ot7$g7$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Zgadza siê , dostali trochê w³adzy to im siê w dupach przewraca to typowo polskie. Moje podwórko i bêdziesz pisa³ pod moje dyktando. Patrz±c na pocz±tki przyjaznej elektrody.pl to teraz jest komitet sekretarzy partii którzy tylko cenzoruj± i nakazuj± czytaæ FAQ. Nie maj± konkurencji i to jest ca³y problem .
To może zorganizujmy się chopy i stwórzmy jakąś konkurencyjną witrynke ;)
Ka¿de pytanie jest normalne. Pojebane mog± byæ tylko odpowiedzi.
Marek
W dniu 2010-09-07 00:10, kolarz pisze:
Dawno tam nie byłem i zdziwiłem się, że trzeba płacić punktami za umieszczenie pytania. Nie będę po marksistowsku pisał, że powinno być za darmo. Po prostu poszedłem z problemem na fora zagraniczne - bardziej renomowane niż elektroda :)
slawek7 napisał(a) :
Admin Elektrody ul. Pocztowa 1
00-001 BerdyczówZgadzam się. W zyciu jest tak że jedni cos wiedzą a drudzy nie i po to sa fora, aby pytać. mógłbym się zgodzić na sytuację że jesli jakieś pytanie jest na prawdę laickie, to pozwolic odpowiedzieć i niech bedzie jakis czas na stronie, a po tym czasie niech sobie usuwają jak im na serwerach miejsca brakuje, ale aby tak na dzień dobry watek do kosza, to jest żenujące. Pdejrzewam że raczej chodzi tu o to że jakis admin dostał troche władzy i pokazuje jaki to on nie jest guru. Przykre to niestety. Zastanowiło mnie własnie jakim trafem zostają adminami, za co?
No wiesz, admin wie wszystko, na to wyglada.
Super! Ja kupie domene ;P
W dniu 07.09.2010 12:53, Ghost pisze:
Moge być moderatorem - obiecuję, że będę ciął tylko posty zaniżające poziom. ;)
U¿ytkownik "kolarz" snipped-for-privacy@onet.eu napisa³ w wiadomo¶ci news:i63ot7$g7$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Ma³e fiutki przewa¿nie. Albo dziadki (nie tylko jako admini, równie¿ jako zas³u¿eni u¿ytkownicy). Z jednymi i z drugimi ciê¿ka rozmowa, chocia¿ od tych drugich przynajmniej _czasem_ siê czego¶ warto¶ciowego dowiesz, o ile problem istnia³ za ich czasów (ale te¿ widzia³em niejedn± dyskusjê, gdzie dziadki zjad³y go¶cia, który mia³ racjê albo wnosi³ co¶ warto¶ciowego, ale siê im nie spodoba³).
Inna sprawa, ¿e pocz±tkuj±cy (a ¶ci¶lej poziom ich niewiedzy, egocentryzmu i niezdolno¶ci do s³uchania) to jest prawdziwa zmora. Podniec± siê jakim¶ (zwykle nierealnym) tematem i niecierpliwie bombarduj± wszystkie mo¿liwe miejsca, licz±c na pe³n± obs³ugê i wyt³umaczenie wszystkiego od pocz±tku do koñca, wraz z uzasadnieniem. Nie ka¿dy ma na to czas i ochotê szczególnie, gdy ju¿ to by³o t³umaczone. A ode¶lij takiego do ksi±¿ek (co jest czasem konieczno¶ci±), to ci jeszcze bluzgów nawsadza.
e.
¿e jak? "fajnie" :/ a z drugiej strony czy mnie to powinno dziwiæ? teraz ju¿ wszystko siê komercjalizuje, wiêc je¿eli na czym¶ mo¿na zarobiæ to tylko filantrop by tego nie zrobi³...
brat
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required