Z tego, że one nie wymagają najnowszego procesu 5nm TSMC i "każdy" je powinien umieć zrobić.
Linia nie musi być stara, by produkować stare elementy. Znaczenie ma, co się na tej linii robi. I teraz są dwie główne ścieżki: albo proces jest ściśle utrzymywany (i wtedy w datasheet masz zaznaczone np. process P48), albo przeprojektowują układ i zmieniają jego parametry. Te z datasheeta są utrzymywane, ale pozostałe niekoniecznie i w zastosowaniach wyczynowych trzeba sprawdzać, czy dana rolka się nadaje do użycia. Przykład: MOSFET o niskim I_DSS@GS=0V. Większość datasheetów podaje 1uA max, ale to nie wynika z parametrów tranzystora, tylko z tego, że jest to często najmniejszy zakres automatycznych mierników, na którym pomiar przechodzi szybko. A czas to pieniądz. Rzeczywiste parametry to ~10nA (w przypadku czerwonych LED użytych jako przełącznik nawet ~100fA) -- tylko ich nikt w produkcji nie mierzy i trzeba mierzyć w miejscu użycia.
Pozdrawiam, Piotr