Rozmontowałem składaka N547, powymieniałem elementy na lepsze, włączam zasilanie a tam samoloty wbijają się w WTC.
Drugim razem wyczyściłem, poprawiłem luty, włączam a tu kobita czyta listę poległych w Tupolewie.
Strach naprawiać trzeci. Włączam power a tu "asteroida 600m na kursie kolizyjnym. Do uderzenia zostało 46 minut" ;)