Nadajniki radiowe bez baterii

May 21, 2007 18 Replies

Może ktoś jeszcze nie widział:

formatting link
Bardzo fajne (wg mnie) ścienne 4-klawiszowe przyciski, które nadają po naciśnięciu kod razem ze swoim nr seryjnym (np. do sterowania oświetleniem itp). A baterii nie trzeba wymieniać nigdy bo w nadajniku jej nie ma (energię ruchu klawisza przetwarza cewka).



Do tego odbiornik włączający oświetlenie i gotowe. :)

formatting link
BTW: Gdyby ktoś znalazł gdzieś cennik produktów firmy Enocean (może dostał od Acte?) to niech się podzieli na grupie.


Historia elektroniki zatoczyła kółeczko... Nadajniki zdalnego sterowania (piloty) do amerykańskich telewizorów z lat

50tych też nie wymagały zasilania. Nawet elektroniki w nich nie było, bo lampa nie zmieściłaby się. Młoteczki pod klawiszami uderzały w kamertony, zależnie od funkcji strojone na różne ultradźwiękowe częstotliwości. Wmak

Bardzo to ciekawe... masz moze jakiegos linka pod reka ze szczegolami?

Bardziej porownal bym to do rozwiazania sluchawek bezprzewodowych w jakims niemieckim telewizorze z poczatku lat 70-tych. miale one wyjsce na petle/cewke, ktora instalowalo sie dookola pokoju, a sluchawki mialy zamontowana antene ferrytowa.

c.

cezar napisał(a):

no ale pętla indukcyjna jest zasilana MAc

U¿ytkownik "MAc" <mac snipped-for-privacy@tosiewytnie.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:f2uefe$amg$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

"Ka¿dy kto do mnie wchodzi wlewa 10 l wody do mojego zbornika na górze..."

znacie ???

W³odek

Włodzimierz Wojtiuk napisał(a):

Jeśli goście zawiodą, może być niewesoło z higieną :)

Adam Dybkowski napisał(a):

To jest chyba najbliższa przyszłość elektroniki. Wobec mizernego postępu w budowie żródeł prądu i akumulatorów, ultraniskoprądowe oraz zupełnie nie potrzebujące chemicznego zasilania układy o dużym stopniu złożoności będą sie rozwijać.

U¿ytkownik "A. Grodecki" snipped-for-privacy@adresu.com napisa³ w wiadomo¶ci news:f2ujoj$f1m$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

cz³owiek który to powiedzia³ by³ czêsto odwiedzana osob± ;)

W³odek

Pszemol snipped-for-privacy@PolBox.com napisał(a):

Link mam tylko do mojej pamięci. Stał taki telewizor w komisie na Hibnera w Warszawie. Po prztyknięciu klawiszem "pilota" dostojnie obracała się gała przełącznika kanałów. Piloty podobno miewały także postać rewolweru - strzelałeś do TV, gdy się nie podobał program. Wmak

Włodzimierz Wojtiuk napisał(a):

Ale ktoś mało popularny mógłby go naśladować:)

Ale, tak na marginesie, miło, że są rozwiązania które nie używają Atmeli oprogamowanych na dodatek w Bascomie. Innymi słowy, nie każdą rurą muszą płynąć gówna ;)

układ z zasilaniem piezoelektrycznym nie jest wieczny, to jest mechanika, kryształ który wykruszy się od naciskania lub inaczej się zużyje szybciej niż bateria alkaliczna w pilocie.

Robert napisał(a):

BTW: W bezbateryjnych modułach Enocean jest cewka a nie piezo więc nic się raczej nie może wykruszyć.

Dowiedziałem się już o ceny tych modułów. Przy zakupach detalicznych są [jak dla mnie] porażające. Bezbateryjny włącznik do światła PTM250 to koszt ok. 60Euro+Vat. Sterownik do oświetlenia RCM250 to koszt ok.

52Euro+VAT.

Chyba jednak do sterowania oświetleniem sobie coś zmajstruję tradycyjnego, z baterią litową wymienianą co kilka lat.

Adam Dybkowski napisał(a):

Moeler niedawno reklamował się ze swoją linią produktów bezprzewodowych do "inteligentnego" domu. Były tam też bezprzewodowe włączniki typu klasycznego. Ale nie interesowałem się cenami. Ja mam wszystko na kablach i cudze pomysły nie są mi potrzebne.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required