Witam Mam problem z zaprogramowaniem procesorka jak w tytule (obudowa PQFP - jakby to mialo znaczenie). Programator zbudowalem na bazie dokumentacji z TI (pe³ny z 8 pinami, a nie
4-wire), ale niestety nic nie moge zrobic. Na plytce nie ma nic wlutowane poza procesorkiem, wiec nie powinno sie nic wcinac w transmisje Zeby bylo ciekawiej, to procesorek z serii F1132 programuje sie bez problemu.
Czy spotkal sie ktos z czyms takim? Przelutowalem takze inny scalak, ale jest to samo. Na oscyloskopie wyglada jakby nie mial sily machac noga TDO. Caly czas jest kolo 0 +lekki szumek.
Pomocy!!