może głupie

Sep 14, 2007 12 Replies

Zastanawia mnie taki fakt Producenci UPSów prześcigają się w konstruowaniu układów które dają absolutnie czysty sinus co oczywiście musi kosztować. Tymczasem w zasilaczach urządzeń komputerowych (nie tylko komputerów) pierwszym elementem na który trafia ten sinus to mostek Gretza i duży kondensator do wygładzenia tętnień. I po co to było ?



W telekomunikacji powszechne jest stosowanie napięcia zasilającego stałego 48 V żadnych UPSów, żadnych sinusów, zwykła bateria akumulatorów dająca prąd stały ładownie jej zwykłym prostownikiem.


Romek


Zeby transformator od modemu pracowal, zeby wentylator w serwerowni sie krecil - silnik indukcyjny na 220V, zeby zasilacz komputera z PFC nie zwariowal .. a kto uwaza ze to niepotrzebne ma szeroki wybor UPS bez sinusa, tanszych :-)

J.

Masz przestarzałe informacje - trafia na mostek, mały kondensator i układ PFC.

Własnie po to.

Musi w bardzo małej telekomunikacji to widziałeś. Bo w większych oprócz baterii akumulatorów znajdziesz również agregaty prądotwórcze, które jednak produkują klasyczny 3*230V AC.

Postulujesz zmianę instalacji domowej z 230V AC na 48V DC? Szkoda, ze sprzedawcy sprzętu AGD i RTV pomysłu nie podchwycili.

[...]

Na zdrowy rozum, to przy wielkoseryjnej produkcji UPS z sinusem powinien być... tańszy. Szczególnie przy dużej mocy. Oczywiście w kontekście przetwarzania DC z akumulatora na DC 330V i formowania sinusa już po stronie wysokiej mostkiem H pracującym w klasie D.

Bedzie drozszy od takiego ups z mostkiem H, ale formujacym prostokat :-)

Tylko wydaje mi sie ze w klasycznej konstrukcji z trafem na 50Hz, tranzystory sie rzadziej pala...

J.

Bez przesady, jak masz mostek H, to formowanie sinusa w klasie D jest już banalne. To się da nawet na byle mikrokontrolerze załatwić.

A dlaczego w ogóle mają się palić? Aaaaaa... Konstruktor "zaoszczędził" na driverach MOSFETów bez kontroli prądu...

uC ktory uformuje prostokat jest tanszy :-)

A praw Murphy'ego nie znasz ?

J.

Ależ klasa D to prostokąt. Tyle, że ze zmiennym wypełnieniem.

[...]

I dlatego wlasnie bedzie drozsza od stalego wypelnienia :-)

J.

J.F. pisze:

Dlaczego? Bo producent musiał zapłacić autorowi softu mikrokontrolera za dodatkowe 2h siedzenia i zaimplementowania sinusoidalnego zmieniania wypełnienia prostokąta? Więcej kosztuje dodatkowy kolor na sitodruku panelu przedniego...

Roman Rogóż pisze:

No i dlatego sądzę że najbardziej sensownym rozwiązaniem z punktu widzenia technicznego byłby zasilacz komputerowy z zintegrowanym UPSem. Tzn do zasilacza "zwykłego" (obojętnie czy z pfc, aktywnym pfc, czy bez) dodane po stronie sieci generowanie z małego DC te 300-400v w wypadku zaniku sieci. Proste, przyjemne i ekonomiczne, bez dodatkowych strat na prostowniku i pfc, z dużo większą sprawnością bo przetwornica pracująca przy kHz a nie 50Hz, mniejsze lżejsze... Tylko akumulator na zewnątrz.

Takie wynalazki już robiłem jako "dostawka" do zwykłego podłego ATX, by dało się z 12v zasilić sprzęt. Jak ja mogłem to zrobić na sg3525, irfz44n, to pewnie i producent zasilacza by mogł dużo lepiej, choćby robiąc trafo głowne ATXa z dodatkowym uzwojeniem (dublującym to taktowane z 300v), służące do falownikowania z 12v DC.... A zewnętrzne graty (monitory, switche, dsle, itp) wymagające sinusa lub nie - gonić ze zwykłego upsa. Lub w ogóle nie gonić - jeśli ups ma tylko wystarczyć na bezpieczne zamknięcie systemu/aplikacji, a nie pozwolić na pracę bez elektrowni.

Byly kiedys jeszcze ciekawsze - wielkosci CDROM, montowane wewnatrz komputera i podtrzymujace chyba na niskim napieciu.

Ale po co kupowac dwa zamiast jednego ? :-)

ma pozwolic na pare minut pracy calosci, bo nie wiadomo co uzytkownik potrzebuje.

J.

To nie jest 2h, a w dodatku trzeba lepszy, a wiec drozszy, procek czy inny sterownik.

Zreszta co ja gadam .. zrobcie takiego ups i trzaskajcie kasiore :-)

J.

P.S. Hm, a moze to i nieglupi pomysl na biznes

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required