MOSFET w drugą stronę.

Jun 26, 2006 13 Replies

Jest sobie takie urządzenie na jachcie (nie wiem, jak się fachowo nazywa) służące do podłączenia kilku niezależnych akumulatorów do jednego ładowania. Sądząc z byczego radiatora i spadku 0.7V jest to po prostu układ trzech diod: /-----|>|----- aku 2 | ładowanie ----*------|>|----- aku 2 | \-----|>|----- aku 3



Układ jest prosty i działa. Niestety - spadek napięcia powoduje mniejszy prąd ładowania, grzeje się toto, mnie się nie podoba ;-)



Pomyślałem sobie o aktywnym prostowniku na mosfecie. Niestety - mosfet ma wbudowaną diodę zwrotną, przez którą prąd mógłby mi wracać z powrotem do zacisku "ładowanie" i stamtąd do innego akumulatora. No to sobie pomyślałem: a może by włączyć mosfeta odwrotnie? Czyli tak, żeby dioda była w kiedunku ładowanie->aku



Pytanie więc: czy to zadziała, tzn czy można mosfeta włączyć na odwrót?


Wymień diody na Schottky - będzie się grzało 2 razy słabiej.

Można ale sensu to wielkiego nie ma. Do sterowania potrzebujesz napięcia wyższego o jakieś 10V od obecnego zasilania.

RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl pisze:

Jest to jakaś opcja.

To nie problem, mam takie na pokładzie.

Ale niekoniecznie MOSFET ci pomoze. Jak wybierzesz jakis fajny to bedzie mial RDSon jakies 20momow. Przy pradzie ladowania zalozmy 20A i tak wydzieli sie na nim 8W. Szczotki moga byc lepsze. Chyba, ze rownolegle polaczysz pare MOSFETow, ale to pewnie kolejne komplikacje.

Tylko że wówczas MOSFET wyłączony to "słabe" ładowanie z grzaniem jego wewnętrznej diody, włączony - ładowanie "pełne". Warto się zastanowić jaki jest w ogóle cel stosowania tych diod - mają one za zadanie odseparować akumulatory od siebie w chwili gdy agreget nie pracuje. IMHO jeśli ci one przeszkadzają, możesz je zastąpić przekaźnikami właczanym tylko przy pracującym agregacie.

William snipped-for-privacy@ma.mnie.pl> pisze:

Ale tam jest elektrownia słoneczna, wiatrowa, więc raz ładuje, raz nie.

Morski ? Sprawdz najpierw z inspektorem jakims na co sobie mozesz pozwolic - bo to ma chyba na celu zeby sie trzy akumulatory nie rozladowaly naraz. Ten i tak chyba nowoczesny, bom kiedys slyszal ze _musi_ byc reczny przelacznik ladowania i zadnych wyjatkow :-)

A w ogole to przekaznik bym dal .. o ile bym w ogole cokolwiek dawal, bo generalnie to dalbym 3 diody :-)

J.

Witam Mosfet będzie działał w takiej sytaucji, ale na pewno nie jak dioda. Czyli chyba mija to się z celem.

EM snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

No oczywiście, że sam mosfet nie zadziała. Ma się rozumieć, że będzie miał swoje sterowanie.

Tylko przy załączonym Mosfecie będzie nieco trudno określić kierunek prądu, ale oczywiście się da...

EM snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

Dlaczego?

Te diody są bardzo ważne. Doprowadzają do tego, że w pierwszej kolejności ładowany jest pełnym prądem akumulator najbardziej rozładowany. Przekaźnik możnaby włączać jedynie po wyrównaniu napięć akumulatorów.

to chyba kazda pozwala - podkladka i jest ;-)

nuclear snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

No nie, bo jak są na śrubę do przykręcenia do radiatora... takich tulei izolacyjnych ja nie widziałem ;-) Nie wiem, jaki to sybmol obudowy, ale ma śrubę i jeden kontakt.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required