Mam pytanko. Jest moze banalne, ale glowilem sie troche nad tym i nic nie wymyslilem.
Otoz zmontowalem do celow doswiadczalnych najprostsze z mozliwych luster pradowych z twoch tranzystorow NPN i jednego rezystora.
Zmiana rezystancji oczywiscie skutkowala proporcjonalna zmiana pradow w obydwu galeziach. Poki co wszystko OK.
Teraz wstawilem regulowana rezystancje w druga galaz. Zgodnie z teoria do wyrownania rezystancji nie nastepuje zmiana pradow. Dalej wszystko OK.
I teraz tak. Zwiekszenie nowowstawionej rezystancji powyzej wartosc tej pierwszej (stalej) powinno zaskutkowac zmniejszeniem obydwu pradow gdyz to ta rezystancja powinna stac sie ta ktora reguluje obydwa prady. Natomiast w moim przypadku skutek byl taki, ze prad w galezi z regulowana rezystancji rzeczywiscie ulegl spadkowi jak powinien natomiast prad w galezi z rezystancja stala sie nie zmienil.
Jak to mozliwe skoro na obydwu zlaczach BE jest takie samo napiecie (wiec i prady baz sa takie same)?
Z gory dzieki za odpowiedz. TiGeR