Lustro pradowe

Mar 18, 2006 12 Replies

Mam pytanko. Jest moze banalne, ale glowilem sie troche nad tym i nic nie wymyslilem.



Otoz zmontowalem do celow doswiadczalnych najprostsze z mozliwych luster pradowych z twoch tranzystorow NPN i jednego rezystora.



Zmiana rezystancji oczywiscie skutkowala proporcjonalna zmiana pradow w obydwu galeziach. Poki co wszystko OK.



Teraz wstawilem regulowana rezystancje w druga galaz. Zgodnie z teoria do wyrownania rezystancji nie nastepuje zmiana pradow. Dalej wszystko OK.



I teraz tak. Zwiekszenie nowowstawionej rezystancji powyzej wartosc tej pierwszej (stalej) powinno zaskutkowac zmniejszeniem obydwu pradow gdyz to ta rezystancja powinna stac sie ta ktora reguluje obydwa prady. Natomiast w moim przypadku skutek byl taki, ze prad w galezi z regulowana rezystancji rzeczywiscie ulegl spadkowi jak powinien natomiast prad w galezi z rezystancja stala sie nie zmienil.



Jak to mozliwe skoro na obydwu zlaczach BE jest takie samo napiecie (wiec i prady baz sa takie same)?



Z gory dzieki za odpowiedz. TiGeR


[...]

Czyżbyś zapomniał, że tranzystor po stronie 'zadajacej' ma zwarty kolektor z bazą?

To raz, a dwa, to pamiętaj, że lustro działa pod warunkiem aktywnej pracy obu tranzystorów. Gdy się nasyci to już prądy są róźne.

TP.

OK. Zalozmy, ze oba tranzystory nie sa jeszcze nasycone.

No wlasnie tego nie moge zrozumiec. Wplyw zwarcia bazy do danego kolektora na mozliwosc sterownosci. W jaki sposob zwarcie baz do danego kolektora odbiera mozliwosc sterownosci dwugaleziowej poprzez regulacje pradu w galezi drugiej.

Pozdrowienia. TiGeR

Zgodnie z moim wyobrazeniem jest tak.

Najpierw zalozmy ze po stronie zwarcia baz z kolektorem jest rezystor R1=100Ohm, a po stronie drugiej nie ma rezystora. Wszystko jest zasilane napieciem Ucc=10V.

Z R1 wyplywa prad I1=Ucc/R1=10V/100Ohm=100mA. Prad ten rozplywa sie na zlacze CE oraz dwie bazy. Wartosci tych pradow powoduja wystapienie spadku na zlaczu BE zalozmy roznego 0,7V.

Spadek ten jest "przenoszony" na zlacze BE drugiego tranzystora. Jezeli tranzystory sa takie same to owy spadek 0,7V wywoluje identycznie jak w przypadku pierwszego tranzystora przeplyw takiego samego pradu bazy i co za tym idzie takie samego pradu kolektora.

Wszystko narazie OK.

Teraz wstawiamy rezystor R2=200Ohm w druga galaz.

I teraz wyobrazam sobie to tak.

Z rezystora R2 wyplywa prad rowny I2=Ucc/R2=10V/200Ohm=50mA. Prad ten powoduje wplyw do bazy pradu o wartosci I2/beta a co za tym idzie wywoluje spadek napiecia na zlaczu BE o wartosci zalozmy 0,65V. I teraz te spadek jest przenoszony na zlacze BE pierwszego tranzystora.

W moim wyobrazeniu prad w obydwu galeziach powinien byc taki jak w tej galezi z mniejszym pradem, a wplyw zwarcia bazy do jednego kolektora a nie do drugiego jest taki prad Ic kolektora po stronie zwarcia jest rowny Ic=I-2(Ic/beta) i na tym wplyw ten sie konczy.

Z tego wlasnie wzgledu nie rozumiem efektu opisanego w poczatkowym poscie.

Pozdrawiam. TiGeR

Zwarcie bazy do kolektora powoduje, że tak potraktowany tranzystor jest jedynie diodą (złącze B-E), której napięcie przewodzenia określa Ube drugiego tranzystora w lustrze.

TP.

U¿ytkownik "TiGeR" snipped-for-privacy@hotpop.com napisa³ w wiadomo¶ci news:dvgrvd$1cs$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Jak planujesz do tego za³o¿enia przekonaæ tranzystory ?

Zastanów siê dlaczego, jak I2=0 (kolektor nie po³±czony) to I1 nadal bêdzie (U-0.7)/R1. P.G.

U¿ytkownik "TiGeR" snipped-for-privacy@hotpop.com napisa³ w wiadomo¶ci news:dvgt6t$778$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Tu siê mylisz. Pr±d do bazy nie pochodzi z pr±du kolektora T2 tylko z R1. Dla ka¿dego R2>100 T2 jest nasycony i Ib>I2/beta

Przyjmijmy, ¿e masz racjê. Ic T1 te¿ spada do 50mA. Na kolektorze T1 robi siê 5V (10-100*0,05). Te 5V trafia na bazy i pozwoli osi±gn±æ takie Ic T1 jakie tylko chcesz. Ic T1 ro¶nie obni¿aj±c napiêcie na kolektorze T1 a¿ do 0.7V. Chcia³oby obni¿yæ jeszcze bardziej, ale wtedy zabraknie ju¿ pr±du bazy. P.G.

I o to wlasnie mi chodzilo. Krotko a tresciwie. :-)

Dzieki i pozdrawiam. TiGeR

Jeszcze raz dziekuje. Pozdrawiam. TiGeR

Ale chyba zapomniales ze obie bazy sa przylaczone do R1, a nie do R2.

To "lustro" jest jednostronne - jedna strona zadaje prad, po drugiej jest regulowany wlasnie tym ukladem.

J.

Złe założenie.

Zwarty tranzystor staje się diodą. Jeśli wstawiłbyś zamiast niego diodę o identycznym napięciu przewodzenia - nie zauważyłbyś różnicy.

Dzieki wszystkim za pomoc.

Juz wiem skad wynikal blad w moim toku rozumowania. Wstyd sie przyznac ale kierowalem sie przeslanka, ze zmniejszenie pradu kolektora tranzystora T2 bedzie mialo reperkusje w postaci zmniejszenia pradu bazy tegoz tranzystora i na tej podstawie wysnuwalem swoj tok rozumowania.

Oczywiscie wstawienie rezystancji w galaz tranzystora T2 o wartosci przekraczajacej ta w galezi tranzystora T1 wprowadzi go jedynie w stan nasycenia bez dodatkowych efektow w postaci wplywu na prad jego bazy a co za tym idzie bez wplywu na napiecie BE.

Pozdrawiam. TiGeR

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required