Luserzy Elekrody.

Sep 10, 2011 120 Replies

U¿ytkownik "Marek Borowski" <marek_remove snipped-for-privacy@borowski.com napisa³ w wiadomo¶ci news:j4j816$sg2$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Celem moderatorow jest pilnowanie jak najwyzszej

Jak rz±d w ka¿dym kraju. A wychodzi podobnie i TAM i TU

Artur(m)

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³

Ja nie zamykam watkow tylko dlatego ze ktos jest leniem :-P

Nie mialem lepszego przykladu na polaczenie bez kostek itp, oczywiscie mozna dodac "wzoruj sie na" :-)

J.

Zadanie na szóstkê: oblicz now± impedancjê falow± po³±czonych przewodów i przedyskutuj odbicia sygna³ów wprowadzone t± metod± i ich wp³yw na liczbê retransmisji paczek danych :-))

A jesteś moderatorem jakiegoś fachowego forum? Jeśli nie, to zostań na pewnien czas - wrażenia niezapomniane :(

Ano właśnie - precyzja się liczy, drogi Watsonie ;)

W dniu 2011-09-11 00:26, RoMan Mandziejewicz pisze:

Nie ma głupich pytań, są co najwyżej głupie odpowiedzi. BTW, podejrzewam że wielu z prześmiewców w praktyce nie potrafi *porządnie* wykonać nawet takich prostych prac montażowych.

pozdrawiam

W dniu 12.09.2011 17:25, Pszemol pisze:

Kiedyś z kumplami się bawiliśmy w różny sposób skrętką sieciową - łącznie z owinięciem 5m przedłużacza z podpiętą na końcu lodówką wokół

30m nieekranowanej skrętki - strat pakietów brak.

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...

Moge sie tylko pochwalic dyskusja: empirycznie stwierdzono ze kabel transmituje tak samo jakby byl jednolity, pomimo ze wcale nie jest bardzo krotki, a takie zlacza sa dwa :-)

J.

Pan Michoo napisał:

Kiedyś, z braku innych dostępnych rozwiązań, połączyłem dwa odcinki koncentryka ethernetowego dwumetrowym kawałkiem przewodu od lampki nocnej. Dzałało jak gdyby nigdy nic.

Jarek

Pan J.F. napisał:

Ja nawet kiedyś podobną instalację zmierzyłem jakimś super-duper miernikiem. Więc nie tylko transmituje, ale ma na to papier.

Jarek

Dnia 11-09-2011 o 23:14:43 Robert Zemła snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

Miałem na myśli prawdziwe studia a nie te nasze które za kasę przepychają na następny semestr.

No właśnie, poza tym jakość tych szkół spadła drastycznie, podam przykład, parę lat temu studiowałem informatykę, był tam też przedmiot pt elektronika, profesor w porzadku gość dał szansę tym po technikach elektronicznych że jak pokażą dyplomy z co najmniej 4 to im odpuści egzaminy z elektroniki, no i jest już po zaliczeniu, wpisuje oceny i podchodza do niego 'elektronicy', i cos tam gadali że w końcu jednego z drugim zapytał o nogi tranzystora biopolarnego(nazwy), no i okazało się że trafił na dwóch takich 'elektroników' co nic nie umieli, zresztą potem się okazało że reszta też nie była lepsza :) ja się śmiałem, bo jako amator wiedziałem więcej od nich :) Takich to 'elektroników' wyprodukowały nam technika, rzecz się działa w 2004 roku.

janusz_kk1 pisze:

I słusznie. Po co państwo ma inwestować w ludzi, którzy i tak nie skorzystają nigdy w życiu z podanej im wiedzy? Dzieci uczone są mnóstwa przedmiotów w podstawówce. Uczą się ich na zasadzie zakuć, zdać i zapomnieć. Po co to? Zostawić kilka niezbędnych do funkcjonowania w społeczeństwie - polski, wiedza o społeczeństwie, język obcy, troszkę matmy, fizyki, historii, geografii. Zostawić czas na rozwijanie samodzielne. Zdecydowana większość ludzi nic nie pamięta z lekcji fizyki, chemii, historii, geografii, matematyki (oprócz umiejętności w zakresie 4 działań), przyrody, muzyki, plastyki... Państwo powinno uczyć tego, co jest potrzebne państwu - język, zasady funkcjonowania, podstawy historii i matematyki. Reszta to wyrzucone pieniądze i stracony czas dzieci, które mogłyby zająć się swoim hobby i w późniejszym czasie doskonalić swe naturalne zdolności. Byłem zaskoczony w tym roku będąc w Danii - kraju, gdzie chyba ponad 90% społeczeństwa w sposób komunikatywny zna angielski - dzieci zaczynają się go uczyć dopiero od 5 klasy podstawówki. U nas mają od bodajże drugiej, a efekty są gorsze. Ale za to wakacje mają krótsze - w sierpniu do szkoły. Pozdrawiam - bs

Jakkolwiek uwierzê ¿e dzia³a³o, ale z pewno¶ci± na 10Mbps a nie 100Mbps.

Pan Pszemol napisał:

Jasne, bo stumegabitowy ethernet w koncentryku, to miało chyba tylko NASA w jednym tajnym laboratorium w okolicach Chicago.

W dniu 2011-09-12 20:37, bratsiostry pisze:

Ty, no, no, a religia? Dzieci moje mają angielski od 1 kl i niemiecki od 4. Żal patrzeć czego i jak ich uczą na tych lekcjach. Niemiecki 1 godz. tygodniowo, W-F 3 a religii 2 godziny:)) i od 3 lat ten sam w kółko materiał, ciągle to samo, same dzieciaki się już śmieją...

W dniu 2011-09-12 22:20, Jarosław Sokołowski pisze:

Nie wiadomo jakie pasmo przenoszą transformatorki. Ja w każdym razie ustawiłbym na początku na sztywno 10M.

Pan Mario napisał:

W karcie z koncentrykiem?!

Użytkownik janusz_kk1 napisał:

Przecież to standard, ucieczka przed wojskiem, u mnie w technikum na ściśle elektronicznym kierunku na 30 było tylko 3 kumających.

W dniu 2011-09-13 00:08, Jarosław Sokołowski pisze:

Wątki mi się pomieszały. Myślałem o "transformator video - odwrotnie" :)

No nie wiem jak dawno by³o to Twoje "kiedy¶", ale niedawno projektowali¶my p³ytkê elektroniczn± ze 100 megabitowym ethernetem i poci±gnêli¶m nieszczê¶liwie zbyt d³ugie ¶cie¿ki i na 100 Mbps gubi³o jakie¶ 30-40% paczek, na 10 Mbps chodzi³o bardzo dobrze. Wyobrazam sobie ¿e taka partyzantka mog³aby przej¶æ przy 10 Mbps ale ju¿ przy 100 Mbps marnie to widzê. Klient mo¿e nie zauwa¿yæ ji¶li mu router/switch nie wynegocjuje nawet tego 100 Mbps i zdegraduje transmisjê na 10 Mbps... Dopiero transfer zmierzy lub po¶ledzi wypadaj±ce paczki to zobaczy jaka kicha siê zrobi³a.

To prawda :-) Czasem szuka siê pracownika i nikt nic nie umie. Jakby siê w ogóle nie interesowali tym czego siê uczyli.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required