LQF100 no zesz w morde ... :-/

Jul 29, 2004 27 Replies

Probuje wlasnie nauczyc AutoTraxa jak wyglada obudowa LQF100 Dalem rozstaw padow 25 mils, a tu cholera okazuje sie ze nozki scalaka jednak nie za bardzo do nich pasuja i przy koncach linii nozek (z tych stron gdzie jest ich 30) po prostu jest rowno jeden pad roznicy - nozki sa szerzej niz pady. Dalem wiec 26 mils rozstawu, widzac od razu w wyobrazni jak "wygodnie" bedzie sie plytki projektowalo z takim dzikim rozstawem. Przy 26 jest juz lepiej, mozna jakos wcelowac scalakiem w pady. Jaki u Was rozstaw maja pady dla tej obudowy ? Wiem na 100% ze na linii Autotrax - papier ;-) nie ma zadnego przeskalowania obrazu. Zmierzylem suwmiarka dlugosc linii padowrozstawionych co 25 mils na papierze i podzielilem przez ilosc padow zmniejszona o 1 i wyszlo mi ze jak byk sa co 25 mils. Natomiast podobny pomiar wykonany dla scalaka ujawnia 25 mils po stronie po ktorej ma 20 nozek i 25,44 po tej gdzie jest 30. No cholera mnie bierze :-( Trafilem na taki "lewy scalak" czy one tak maja ? Zaraz zreszta zmierze rozstaw na plycie z ktorej go wylutowalem.


Thu, 29 Jul 2004 22:45:52 +0200 jednostka biologiczna o nazwie BLE_Maciek <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Cholera. No jak byk 26 jest :-(( To bardzo "ulatwi" projektowanie ...

BLE_Maciek napisał(a):

To jest całkiem nieźle. Inne gęste obudowy mają np 31.5 mills, albo dokładnie 1mm /39,37 mills/ (BGA1152) i 25 rzędów kulek, więc _musi_ być dokładnie :-)

Producenci obudów robią sobie co tylko przyjdzie im do głów :D Na szczęście programy zwykle sobie z tym radzą.

Thu, 29 Jul 2004 23:00:00 +0200 jednostka biologiczna o nazwie Bartosz Sarama <q.uasim_od_at snipped-for-privacy@wp.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

I to chyba tak ma typowa TQFP. Niestety spotkanie z taka czeka mnie niedlugo. Bede po prostu rozstwaial pady raz co 32 raz co 31 mils, bo niestety AutoTraxowi nie idzie przetlumaczyc ulamkow :-(

Wlasnie stwierdzilem to z przerazeniem wczoraj. Ponizej DIPa panuje "wolnosc" :-(

Moj niestety nie :-( Mozliwosci AutoTraxa niestety wlasciwie koncza sie na obudowach SO i (P)LCC :-(

AFAIR rozstaw pinów w tej obudowie wynosi 0.65 mm (26 milsów to 0.6604 milimetra!),a jednostką bazową jest milimetr a nie cal. Więc jeśli się da, to przestaw siatkę w autotraksie na milimetrową. Chyba wszystkie obudowy SMD "większe" lub "mniejsze" od SO są robione w rastrze milimetrowym - wliczjąc w to również obudowy elementów biernych (0603 itp.).

No niestety, nie ma różowo. W tym przypadku nawet Protel ;-) nie pomoże.

Regards, /J.D.

Typowa TQFP to ma rozstaw kopyt 0.5, 0.8 lub 0.65 mm w zależności od długości krawędzi obudowy oraz ilości kopyt. Są jeszcze rastry

0.4 i 0.3 mmm chociaż osobiście nie znam kości w TQFP z rastrem 0.3.

Regards, /J.D.

30 Jul 2004 07:55:29 +0200 jednostka biologiczna o nazwie Jan Dubiec snipped-for-privacy@SPAMTRAP.slackware.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

A no wlasnie. AFAIR da sie. Zaraz wyprobuje.

Ale 0603 czy inne dwunozkowe elementy nie sa tak wymagajace co do rozstawu padow :-)

THX za odpowiedz.

Jan Dubiec napisal(a):

Powiedzmy, ze milimetrowosc nie ulatwia zycia. Na przyklad w PCAD nie ma zadnego problemu z projektowaniem i symultanicznym uzywaniem obudow w mm i mils. Nie ma takze klopotow z przelaczaniem PCB mm<->mil. Mam nawet makro podpietego do klawisza funkcyjnego do przelaczania mm<->mil. No ale jednak to upierdliwosc, bo trzeba uwazac: pady rozstawiam w mm, tak samo rysuje obudowe, ale grubosci linii i wielkosci fontow opisowych sa milsowe aby zachowac spojnosc wygladu.

Ruting w PCAD da sie bez klopotu zrobic w PCAD, ale tez jest bardziej uciazliwy. Naprawde dobrze to bylo zrobione w Spectrze.

Jakis czas temu zastanawialem sie czy w ogole nie przerzucic sie z projektowaniem plytek w gridy milimetrowe, ale pozostalem przy rozwiazaniu polowicznym. Board plytki rysuje w mm. W mm rozstawiam takze elementy kluczowe mechanicznie - tak by na wydrukach dla mechanika nie wychodzily dzikie wartosci. Ruting i postprocesing robie w mil (5 i 25).

Ja powiedziałbym raczej że to imperiały utrudniają życie. :-) No bo jednak coraz więcej projektów robi się w SMT, a z kolei większość SMD jest wykonanych w rastrze milimetrowym.

Eagle również przyzwoicie radzi sobie w takim przypadku. I też mam podefiniowane makra/skróty klawiszowe. :-)

O, to tak jak ja. ;-) Ale upierdliwe to to jest.

No ale jeśli ciągniesz ścieżkę w siatce calowej do "milimetrowego" elementu to oś symetri ścieżki prawie nigdy nie pokrywa się z osią padu i połączenie nie wygląda zbyt pięknie. I aby to poprawić to trzeba się pomęczyć "wyprowadzaniem ścieżek" w jakimś mikroskopijnym gridzie. W zasadzie to jest właśnie ta największa upierdliwość.

Swoją drogą ciekawe co robi Specctra w takim wypadku? Podobno jest to router bezrastrowy (chociaż za bardzo nie wiem na czym ta bezrastrowość ma polegać). Być może zamiast kończyć sciężkę na węźle siatki który leży możliwie najbliżej środka symetri padu po prostu kończy ścieżkę w tym środku symetrii?

Ja również nad tym się zastanawiałem i również stosuję rozwiązanie połowiczne. Głównie ze względu na to że płytkarnie nagminnie posługują się milsami jeśli chodzi o szerokości ścieżek, odstępy, itp.

Howgh! ;-)

Regards, /J.D.

Jan Dubiec napisal(a):

W PCAD tak nie jest. Byc moze w Eagle da sie zrobic tak jak w PCAD, ale tego nie jestem pewien - w plytkach zrobionych przez mojego wspolpracownika pod Eagle sa takie problemy jak opisane wyzej.

No wiec gdy rutuje w PCAD sciezke od elementu mm, to gdy klikne na padzie i nastepnie przytrzymam LB wcisniety pojawia mi sie obrys sciezki. Ten obrys jest skierowany przykladowo tak:

\ |

lub tak:

| /

W przypadku jednych padow korzystne jest wyprowadzenie sciezki z padu na sposob pierwszy, a w innych w drugi sposob. Przelaczenie kierunku / sposobu zgiecia dokonuje sie klawiszem F. W efekcie sciezka wychodzi z padu idealnie. I nasze wewnetrzne poczucie symetrii jest nakarmione ;--).

Juz nie pamietam - osatnio Spectry uzywalem z piec lat temu.

To, ze raster jest 0.1milsa ;--). Lub co tak sobie ustawisz. Zrutowanie plytki po S ma ta wade, ze tylko pod S mozesz ja potem wlasciwie edytowac. S zostawia dzikie mnostwo artefaktow w sciezkach.

Panowie, za bardzo kombinujecie. 1 mil to bardzo malo, skoro

0.65mm to 25.59 mil - to trzeba dwa odstepy po 26 mil i jeden 25 ..

ten sam problem - co z elementami calowymi ?

J.

On Fri, 30 Jul 2004 11:37:48 +0200, Marcin E. Hamerla snipped-for-privacy@Xpro.Xonet.Xpl.remove_X> wrote: [.....]

W Eagle rozpoczęcie prowadzenia ścieżki od padu "milimetrowego" również wychodzi OK, ale jej kończenie na takim padzie już nie.

Regards, /J.D.

J.F. napisal(a):

Ocipiales chyba. .. .. .. Ale przyznaje, ze kiedys, jeszcze pod PCAD DOS, tez tak zrobilem.

Nie, problem jest mniejszy.

Jan Dubiec napisal(a):

Hmm, ja bym nie powiedzial. Czesto plytkarnie posluguja sie milimetrami.

Ale to takie nieeleganckie. Poza tym 26 nijak nie pasuje do typowych siatek calowych używanych przy projektowaniu PCB. IMO już lepiej jest zrobić to porządnie i narysować obudowę w siatce milimetrowej.

IMO coraz mniej się ich używa więc i problem powoli znika. :-) Anglosasi, a w szczególności Amerykanie to mają problem. :-)

regards, /J.D.

Jan Dubiec napisal(a):

Ok, w PCAD tez, ale od czegoz obejscia. Nie musisz konczyc w drugim padzie. Mozesz w nim rowniez zaczac, nieprawdaz?

Być może zbytnio to uogólniłem bo mam doświadczenia raptem z kilkoma płytkarniami. Ale czasami np. jest tak że na stronie WWW płytkarnia podaje swoje parametry technologiczne w mm, ale gdy tam dzwonisz i rozmawiasz z pracownikiem to gadacie już w milsach. :-)

Regards, /J.D.

Fri, 30 Jul 2004 13:02:57 +0200 jednostka biologiczna o nazwie J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Totez napisalem juz o takim sposobie wczesniej :->

Skuteczniejsze jednak okazalo sie przestawienie AutoTraxa w milimetry i rozstawienie padow co 0.65 mm. Scalaki pieknie do tego pasuja. Jeszcze musialem do celow autoroutingu/uzywania netlist wszystkie pady ponumerowac ... :-)

No niestety jestesmy ofiarami dwoch systemow miar ;-(

Fri, 30 Jul 2004 14:18:09 +0200 jednostka biologiczna o nazwie Marcin E. Hamerla snipped-for-privacy@Xpro.Xonet.Xpl.remove_X> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Tak apropos plytkarni, jakie pliki i w jakich formatach trzeba im dostarczyc ? Czy moze byc to kompletny plik .pcb spod AutoTraxa, czy tez trzeba wygenerowac pliki ze sciezkami, wierceniami itd ? A jaki jest standard co do rysunku sciezek/soldermaski itp ? Chyba nie PostScript ? I jeszcze jedno pytanie, jakich wiertel moza sie spodziewac w plytkarni ? Tzn. wiadomo ze 0.7, 1 mm itp., ale co z mniejszymi/wiekszymi ? Jakie mozna najmniejsze otwory sobie zazyczyc (chodzi o male przelotki) ? A 3.5mm pod srubki mozna dac ? Wywierca ?

BLE_Maciek napisal(a):

Roznie. Najlepiej byloby gerbery + drile. Ale wiekszosc klientow nie wie co to jest, wiec dostarczaja pliki zrodlowe.

Najtaniej jest dostarczyc klisze (z naswietlarni) + drile. Ale wtedy najlepiej w postaci formatki produkcyjnej. Formatke robisz albo w Twoim EDA albo w CAM350 (lub podobnym). Ja robie to w CAM350 przy pomocy automatycznych skryptow.

PS do naswietlarni, gerbery do plytkarni.

Z tym moze byc syf. Plytkarnie robia na przyklad tak, ze nie uzywaja takiego spektrum wiertel jakie masz w Twoim pliku, tylko uprawiaja radosna tfurczosc zmniejszajac ich liczbe lub stosujac zblizone wartosci.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required