Lokalizator zwierzaka... jak?

Dec 28, 2005 29 Replies

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...

To wcale nie przesada. Jak akumulator bêdzie ma³y np bêdzie wystarcza³ na tydzieñ to praktycznie wystarczy na 2-3 dni. No bo jak ³adowaæ taki akumulator? Przecie¿ nie zdejmowaæ plecaczka z kota. A jak kot zginie dzieñ przed roz³adowaniem siê akumulatora? Hmmm, kot pod³±czany na noc do ³adowarki?

He he, ja te¿ zd±¿y³em kupiæ w tej cenie. :-)

:-)))

Pozdrawiam Piotr Wyderski

a jak kota przejdzie auto? To przeciez do nie uchroni, kot sie nie zgubi w terenie. Sa jeszcze smierdzace kundle, tez na nic takie pudelko ww przypadku.

Nie wiem, moje koty siedza w domu i nie sa smutne, sa 2 wiec sie razem bawia i maja co robic.

U¿ytkownik "Krzysiek." snipped-for-privacy@dla.zaufanych.zapytaj> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

[..]

*zginie = zgubi siê. Nie ¿yczy³em mu ¶mierci.

Ale nie na plecach tylko na kablu zasilajacym .. i mamy pewnosc ze nie ucieknie :-)

J.

Otó¿ to - du¿e miasto jak Warszawa to nie miejsce dla kota biegaj±cego bez opieki. Nie wypuszcza³bym zwierzaka z domu w ogóle. Kot to nie pies, nie musi chodzic na spracer i nie ma potrzeb siê "wybiegaæ" jak wilczur... Wystarczy zabawa z w³a¶cicielem w domu za rodzaj sportu.

Ale kot mimo kastracji ma chec spacerowac. I nie poradze nic na to ;-( nie bede do kaloryfera wiązał zwierzaka. Wiec lepiej sie zabezpieczyc niz płakac, zwłaszcza, ze raz sie juz wybrał na wolne - 3 miesiące w zimie sie tułał zanim się odnalazł ;-)

MZ

Jak juz zasmakowal to nie wykasujesz mu EEPROMA :)

Moj jeden wie co to dworek i w lecie chetnie placze pod drzwiami albo jak sie nie rusze od komputera to przychodzi i siada obok i placze, zwykle z nim wtedy wyjde na ogrodek. Nastepnemu nie pokazuj jak jest na dworze :)

Ja bym tam je wypuszczal ale ulica ruchliwa obok, sasiad musial sobie swobie "przedluzyc" i ma psa z ras niebezpiecznych & ujadajacych bez potrzeby itd :(

Tylko nadal nie widze tego na kocie, przeciez nie mozesz mu krepowac ruchow by nie uciekl przed kundlem na drzewo albo zawiesil sie na galezi na tej obrozy, musi byc latwo zrywalna, to bedziesz szukal pozniej na topoli tego urzadzonka :>?

Na razie zrobiłem mu szelki - takie jak do prowadzania na smyczy ;-) wszyte ma takie dynksy od zrywania pow 10kg nacisku, wiec się nie zawiesi (znaczy rozerwie). Waga całości to ok 100g ze sterowaniem, z bateria na 4 dni. Czyli nawet jak daleko pobiegnie, jest szansa znaleźć.

Na samej obrozy troche trudno było antene gps-a pionowo ustawić. ATSD, to rozmontowałem moduł fortuna gps - taki na RS do palmtopa, i wewnątrz toto jest mniejsze niż trimble.

(Zawsze jak kot zrezygnuje moge psu założyć, a kot na radionamiernik sie załapie) ;-)

MZ

Marcin Żyła napisał(a):

czyli zalorzysz gps psu i zawolacz "szukaj kota" ? :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required