LEDy, ich pojemnosc i dlaczego warto sterowac je impulsowo

Oct 31, 2008 3 Replies

dorwalem ksiazke 'elektrochemia polprzewodnikow' gdzie jest mily rozdzial o pojemnosci elektrod polprzewodnikowych i problemach zwiazanych z wystepujaca na nich pojemnoscia i indukcyjnoscia.



jak sie okazuje pojemnosc jest zmienna i w domieszkowanych polprzewodnikach dodatkowo nieliniowa oraz niesymetryczna (efekt diody tunelowej, efekt Shottky'ego).



w diodzie LED pojemnosc ktora nas (mnie ;) interesuje to pojemnosc przewodzenia, ktora jest zwiazana z napieciem przewodzenia i temperatura.



zjawisko wystepowania indukcyjnosci jest bardzo slabo opisane w tej ksiazce ktora posiadam.



nadal mam oczywiscie braki w wiedzy, bo nie znam parametrow polprzewodnikow uzywanych w diodach, jednak zaczynam miec juz pewne 'wskazowki' jak mierzyc ich parametry oraz jak w ogole uzywac diod impulsowo, mianowicie :


-pojemnosc zalezy od napiecia przewodzenia. jesli juz mierzyc pojemnosc, to dla konkretnego napiecia przewodzenia.



-pojemnosc jest suma skladowa 3 innych pojemnosci, w tym jednej pojemnosci rozmytej.



oraz do samego stosowania impulsowego :



-zjawiska elektrochemiczne moga nie zachodzic jesli uzyje sie dosc wysokiej czestotliwosci. nie nastapi transfer jonow. (w przypadku diod LED chodzi o zywotnosc, czyli degradacje zlacza pod wplywem pola elektrycznego)



innymi slowy uzycie dosc wysokiej czestotliwosci zeby jony 'nie zdazyly sie ruszyc' wydaje sie wskazane. jakie sa te czestotliwosci niestety nadal nie wiem :) mozliwe ze dlatego ze wplywaja na zywotnosc producenci tak ich strzega , ale to juz lekka teoria spisku ;)



dodatkowo naprezenie krysztalu powinno miec wplyw na dlugosci fali emitowanych , stad efekt zaleznosci dlugosci fali od temperatury i napiecia (nierownomierne ogrzewanie krysztalu oraz pole elektryczne powoduje naprezenia mechaniczne w krysztale) . i tutaj 'uwaga' tzn. malo ktory producent podaje faktyczna dlugosc fali swoich diod (zwlaszcza niebieskich), oraz ich faktyczne widmo. rozrzut tych parametrow jest bardzo duzy, teraz sie domyslam dlaczego (mocowanie krysztalu wplywa na naprezenia mechaniczne w nim)



pozytywny aspekt jest taki ze przez polaczenie krysztalu piezo z krysztalem fotoelektrycznym mozna uzyskac leda o zmiennych proporcjach dlugosci fal w widmie.



Piotr Curious Gluszenia Slawinski pisze:

W zwykłych diodach PN też. A nawet w warikapach :)

Piszesz to w kontekście zasilania impulsowego. No to teraz przemyśl jaka jest pojemność podczas pracy impulsowej.

U¿ytkownik "Mario" napisa³: /ciap/.../ciap/

sporo sie rozpisa³e¶, nic ciekawego nie napisa³e¶, a ja nie wiem jaka jest p³êta tej opowie¶ci? jakiej odpowiedzi oczekujesz?

Nic nadzwyczajnego, a tym bardziej godnego uwagi, chyba że używasz wiązki modulowanej z częstotliwością rzędu setek MHz. Poza tym to po prostu indukcyjność doprowadzeń i samej struktury (pomijalnie mała).

Ale po jaką cholerę?

To raczej jakby przyłożyć napięcie przemienne, jeżeli prąd będzie płynął tylko w jednym kierunku, ale z przerwami, to nic nie da, bo w każdym cyklu jony trochę przyśpieszą. Czy na prawdę warto? Te 50000 godzin to mało?

Ja jakoś zawsze potrafiłem doszukać się tych informacji... Trzeba wybierać takich producentów, którzy podają, a w moim odczuciu jest to większość.

Co do sterowania impulsowego, to ma ono sens w wypadku diod białych (tych z luminoforem), gdzie obniżony prąd powoduje zmianę barwy, na przykład na zieloną. Diody sterowane impulsowo mają mniejszą sprawność.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required