Witam!
Popelnilem urzadzenie jak w temacie, 8 diod zoltych superjasnych 3V+ rezystor 10 Kohm 5W, zasilane z sieci 220V. Nabazgrolilem schemat na
Pozdrawiam, Kokon
Witam!
Popelnilem urzadzenie jak w temacie, 8 diod zoltych superjasnych 3V+ rezystor 10 Kohm 5W, zasilane z sieci 220V. Nabazgrolilem schemat na
Pozdrawiam, Kokon
Użytkownik Kokon napisał:
Prawdopodobnie są to diody ZIELONE, a to że jak jedną z nich podłączysz do baterii płaskiej, o zgrozo, bez opornika ograniczającego prąd i wtedy świeci na żółto to nie dziwne. Nie wnikając w zjawiska w półprzewodniku przy tak dużej gęstości prądu, powinieneś się cieszyć że po takim eksperymencie jeszcze w ogóle świeci:) A nie grzeje się przypadkiem ździebko?:) Powinieneś zareklamować u tego co Ci sprzedał diody nie w tym kolorze co chciałeś. Pewnie mają bezbarwne soczewki i stąd wynikł problem.
Swoją drogą, to już nie do Ciebie, ten post potwierdza moją opinię o znajomości prawa Ohma.
U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³
Dzieki. No wlasnie, diody sa bezbarwne. Czerwone pala sie od razu na 4,5V;-) "Zolte" swieca na zolto, ale strasznie sie grzeja. Aha, a czy schemat nabazgrolony przeze mnie jest ok?
Pozdrawiam, Kokon
Użytkownik Kokon napisał:
Najprostszy z możliwych, mało enegooszczędny i, co najgorsze, grozi porażeniem prądem, szczególnie że w ciemni jest kontakt z płynami. Żeby było bezpiecznie ale nadal prosto, sugerowałbym zakupienie najtańszego, najmniejszego transformatora do halogenów (nie elektronicznego!) i podzielenie zespołu diod na pół (po 6 w zestawie). Do każdego takiego zestawu należy dać oddzielny oporniczek małej mocy około 240omów i te zestawy niezależnie podłączyć do wyjścia transformatora (12V~), tak jak wcześniej było to podłączone do sieci.
Ech, że są jeszcze ludzie którym chce się bawić z głowicą filtracyjną;) A mój Opemus kurzy się gdzieś na strychu:)
U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³
Dzieki za sugestie, chyba rzeczywiscie zrobie to inaczej. Albo...zamowie gotowy kit:-) Musze wreszcie wejsc do tej ciemni;-)
:-) Glowicy jeszcze nie mam:-) Ehh:-)
Dzieki raz jeszcze. Kokon
Nie kazdy mial druty.. Nie kazdy slyszal o Korbutancji :) A tak w ogole to sie czepiasz :))
U¿ytkownik "Sarenka" snipped-for-privacy@USUN.TO.kastor.ds.pg.gda.pl> napisa³
Konczylem liceum techniczne o profilu elektrycznym(dawno i nieprawda;-) ,a w tym roku bede konczyl... angielski byznesu;-) Jestem niekonsekwentny;-) A o korbutancji nie slyszalem:-) Pzdr, Kokon
Korbutancja zastosowana jest w Korbutatorze :) Czesto spotykana na wydziale Elektroniki I Telekomunikacji Politechniki Gdanskiej Sam Kobutator to urzadzenie, ktore niezaleznie od sygnalu podanego na wejscie, na wyjsciu daje 2 :)
Kokon naskrobał:
Zasilasz diody zmiennym napięciem. Jeśli one przewodzą wstecz przy mniejszym napieciu niż w przód, lub też jeśli chwilowe napięcie bywa niższe niż jakieś minimum to mogą się dziać dziwne rzeczy. Wyprostuj i odfiltruj napiecie zasilania.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required