kto mi zakłóca 2.4Ghz

Nov 21, 2005 11 Replies

ktoś zakłóca mi bezprzewodowy internet - regualrnie- chwilowo pomaga zmiana kanału- Czy można to w jakiś sposób zlokalizować- ? źródło zakłóceń.



jakieś urządzenie, lub firma.? ? ?


A może ktoś inny z siecią bezprzewodową?

Użytkownik Paweł napisał:

Bezprzewodowość poza zaletą mobilności ma same wady. Między innymi są to zakłócenia od innych użytkowników którzy uważają że wybrany kawałek pasma należy się właśnie im :))) Na wszystkich wolnych pasmach jest to samo. Zakłócają się wzajemnie telefony bezprzewodowe, stacje pogodowe, piloty zdalnego sterowania, nadajniki video i inne nadające bzdety elektroniczne których tony sprzedają się na Allegro. Teraz dochodzi bezprzewodowy internet. Czego się spodziewasz?

zobacz czy jakis AP z swoim SSID sie pojawia nowy w tym czasie potem to tylko antena kierunkowa ale podejrzewam , ze to moze byc jakies inne urzadzenie na 2.4 GHz a nie koniecznie WLAN

moze wiec zmien kanal na ktorym ty pracujesz

Tomek

"A.Grodecki" napisa³(a):

dodam jeszcze, ¿e nawet w koncesjonowanym pasmie pewnej sieci GSM, po wprowadzeniu t.zw. "happy hours" nast±pi³o ca³kowite "zak³ócenie" jej pracy;

a wracaj±c do tematu -- zbuduj sobie miniaturow± kilkunastoelementow± antenê yagi, pod³±cz do niej najprostszy detektor mikrofalowy z uAmpeomierzem i spelenguj winowajcê, po³±czysz tym samym po¿yteczn± zabawê w ³owy na lisa i z³apiesz przy okazji trochê "zdrówka" ;-)

pozdrawiam K.

Krzysztof napisa³(a):

HA! napisz mi prosze jak to zbudowac :)

pozdrawiam, Marek Hobler, 'neutrinus'

GNU/Human

Niezmiernie prosto. Dlatego padla propozycja Yagi - bo jest kierunkowa - moze to byc kazda inna kierunkowa np. helikalna. Tu masz poradnik jak zrobic Yagi:

formatting link
w dziale "poradnik". Zbudowac mozesz nawet na patyczku po lodach (skrajnosc) - ale warto sprobowac. Swoja droga ciekaw jestem czy po tej lekturze nie zaczniesz biegac po miescie z laptopem i Yagi i malowac sprayem rozne dziwne znaczki na murach i chodnikach :-)

Powodzenia. Reksio.

P.S. Nie zapomnij pochwalic sie osiagnieciami na grupie.

Zapomnieli¶cie wszyscy ¿e na tym pa¶mie pracuj± urz±dzenia radioamatorskie z bardzo du¿ymi mocami na zasadach pierwszorzêdno¶ci.Internet na tym pa¶mie nie jest pêpkiem ¶wiata i jest nawet tepiony.Jak masz odwagê , to zg³o¶ do PARu.

son napisa³(a):

odwage trzeba miec niemala, bo PARu juz niema

| Bartlomiej Kuzniewski | sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 | http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

Reksio napisał(a):

yagi to ja wiem jak zbudowac.... :)

jak zbudowac tanio i prosto detektor :) _bez_ laptopa :)

ps. zdecydowanie nie zaczne.... nie sprayem tylko kreda :)

pozdrawiam, Marek Hobler, 'neutrinus'

Użytkownik "son" <sonar snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:dm094h$68q$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl

Gdzieś dzwonią... ;-)

Pasmo amatorskie obejmuje wycinek 2304...2443MHz i w PL jest dopuszczone na zasadach drugorzędności.

W Europie dla WiFi przydzielono 13 kanałów o częstotliwościach środkowych

2412...2472 MHz rozstawionych co 5MHz (skutkiem kanały zachodzą na siebie i nie są niezależne). W tym samym pasmie "nadają" kuchenki mikrofalowe itp. badziewie (ISM, zdalne sterowania, alarmy, transmisja wizji, identyfikacja pojazdów, RFID...)

Stąd wniosek, że pasma fragmentarycznie zachodzą na siebie, choć wg bandplanu amatorskiego ten akurat wycinek jest przeznaczony dla ATV i łączności satelitarnych. Zatem nie mając za sąsiada aktywnego HAMsa nie spodziewałbym się w tym miejscu dużego lokalnego ruchu na pasmie.

Co do "tępienia". Po pierwsze nie internet a lokalne sieci transmisji danych (w tym np. identyfikacja . Po drugie ten rodzaj wykorzystania jest prawnie dozwolony, choć podlega określonym wymaganiom technicznym (W PL:

2.400,0...2.483,5 MHz, max 100mW EIRP). Zresztą nagminnie łamanym (w kwestii EIRP).

Natomiast gratuluję pomysłu biegania:

- z Yagą

- po mieście

- w poszukiwaniu źródła 2.4GHz

- a do tego źródła o zmiennej aktywności Konia z rzędem temu, kto w takich warunkach znajdzie cokolwiek czego wcześniej sam nie zakładał. ;-)

Użytkownik Marek Dzwonnik napisał:

Dobre i to. Na przykład wiewiórki byłyby usatysfakcjonowane ;)

Ja na przykład, żeby znaleźć w trawie spryskiwacze, muszę najpierw włączyć podlewanie. Inaczej można się na nie wręcz gapić, i nic...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required