Konwerter Marconi a'la placek na Święta :)

Dec 22, 2003 4 Replies

Witam serdecznie



Mam taki problem: Od kilku miesięcy miałem problem z jakością obrazu z satelitki. Jako "dobry" elektronik postanowiłem przeczyścić styki przy konwerterze typu Marconi. Dodatkowo stwierdziłem ze warto go przesuszyc (deszcz, snieg za oknem). Wstawiłem go do piekarnika na 1 godzinę i temp ok 70st C :). No i wyszedł niezły placek :) A tak poważnie po założeniu obraz był idealny jak żyleta i wszelkie inne dolegliwości ustąpiły.



Niestety wieczorem wyłaczyłem satelitke. Na następny dzień obrazu brak (tzn tak samo jak przed naprawą czyli snieg lub całkowicie ginie).



Jako "dobry" elektronik postanowiłem odkręcić i popatrzec sobie na niego od srodka (niestety wkretaki typu torx bede miał dopiero jutro). I tu moje pytania:



- Czy spotkaliście sie z takim przypadkiem?



- Czy w konwerterze jest cos do naprawy czy to budowa modułowa i moge juz go wyrzucic?



- Ile mniej wiecej kosztuje nowy?



Za wszelkie info z góry dziekuje i pozdrawiam



Andrzej



Użytkownik "Andrzej Warycha" snipped-for-privacy@o2.pl napisał w wiadomości news:bs7e0k$ie5$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Może skubany w nocy się opił wody - te konwertery miały skłonności do podsysania wilgoci - jak Ci znów po "upieczeniu zacznie działać o..k. tzn że trzeba go całkiem rozebrać i uszczelnić

Tomek

nowy, zintegrowany kosztuje ok 50 zl... mozna kupic od 30, jak sie poszuka

W wiadomosci news: snipped-for-privacy@vax.ustronie.pw.edu.pl, Greg snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal(a):

Jak sie poszuka to kupi sie za 23,50 :)

Mam pytanie czy taki konwerter Marconi moge zastąpić nowymi typu FULL BAND jesli tylko w swoim tunerze mam przełaczanie polaryzacji napięciem 14/18V ?

Na Allegro są takie za ok 33zł

Z góry dziekuja za odpowiedz Andrzej

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required