Kit Vellemana K3507 - pytania...

Jan 12, 2004 Last reply: 22 years ago 10 Replies


To ustrojstwo o którym pisa³em jest opis do zassania tu :


>
formatting link

Wielkie dziêki - widzê, ¿e schemat koñcówki mocy bardzo prosty ¿eby nie powiedzieæ, ¿e trywialny!


Czy kto¶ siê orientuje po co czêstotliwo¶æ wyj¶ciowa jest stabilizowana kwarcem? A je¶li ju¿, to czemu takim du¿ym? Chyba wiêksz± dok³adno¶æ uzyskanoby z kwarcem 32kHz... W ka¿dym razie nie widzê wiêkszego sensu dla takiej stabilizacji.


I jeszcze jedna sprawa... Analizujê sobie schemat i w³a¶ciwie to co ja potrzebujê do swojego falownika akwarystycznego to ten generator (niekoniecznie na kwarcu i uk³adach 4060/4017/4009 ale jaki¶ inny) i stopieñ wyj¶ciowy na tranzystorach T1-T6. Nawet nie potrzebujê tego zabezpieczenia przeci±¿eniowego na op-ampach A2i A3, ale jakby siê uprzeæ to nie zaszkodzi mieæ jaki¶ wska¼nik ¿e w pompê co¶ wlaz³o... Tylko ¿e w moim typie pompy zdaje siê przeci±¿enie odbija siê na przekór zmniejszeniem pobieranej mocy... Wiem ¿e przy zamkniêciu zaworu wylotowego moc pobierana przez pompê spada do ok. 2/3 maksa.


Zastanawiam siê w³a¶nie jakby tu zgrabnie po³±czyæ zmianê czêsto¶ci pracy generatora z obni¿eniem/podwy¿szaniem napiêcia zasilaj±cego stopieñ wyj¶ciowy z kluczami (V2). Kto¶ tu rzek³ ¿e sta³y ma byæ iloraz V/f przy sterowaniu pomp± przez zmianê czêstotliwo¶ci, wiêc zasadniczo przy 20Hz musia³bym prze³±czaæ w tym stopniu tylko 110V/3


- 36V a przy 40Hz... 72V. Ma kto¶ pomys³ na eleganckie rozwi±zanie? W³a¶ciwie moc pompy nie jest du¿a i czas pracy przy zmniejszonym napiêciu ma³y - mo¿e uda³oby siê to zrobiæ na zwyk³ych opornikach...


Acha, znalaz³em jak±¶ ciekawostkê na tym schemacie - napiêcie z baterii oznaczono jako V+ (12V) a napiêcie wyj¶ciowe ze stabilizatorka VR1 oznaczono jako V+ (10V) a potem tych etykiet nie stosuj± ju¿ tylko u¿ywaj± samego V+ przy diodach D15/D16 przy stopniu wyj¶ciowym... Czy dobrze siê domy¶lam, ¿e niestabilizowane V+ (12V) ma byæ u¿yte tylko do prze³±czania trafko (piny 6,7,8,9 oznaczone +V1) tranzystorami T7 i T8 a V+ (10V) czyli wyj¶cie ze stabilizatora bêd± u¿ywaæ do zasilania uk³adów cyfrowych CMOS i sclaka przetwornicy IC4? Rozumiem wiêc, ¿e do diód D15 i D16 w stopniu koñcowym daæ nale¿y te stabilizowane 10V. Czy zgadzacie siê?

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...

Bo tak im wysz³o - ja bym proponowa³ - przeliczyæ co jest po 4060 a nawet " w trakcie"

4060 i u¿yæ np. CD4046 jako VCO (bo musisz zrobic gegerator strojony mapiêciem) oczywi¶cie nie musi byæ to 4046 ale tak mi sie zasugerowa³o a je¶li chodzi o generatory to ³atwiej sie robi generator na wy¿sz± f - wyobra¿ sobie zabawe z geratorem 20-50 HZ strojonym napieciem .

Dok³adnie tak Nawet nie potrzebujê tego

Mozan by by³o sprzac uk³ad pomiary pr±du na op-ampach z uk³adem sterowania prostownikiem nap. sieci celem ograniczenia pr±du pompy .

Mylisz przeci±¿enie z d³awieniem przep³ywu a ¿e przy ograniczeniu wydatku spada pr±d pobierany to prawid³owo - bo pompa nie potrzebuje mniejsz± moc na wale - pompie to nie szkodzi - bardziej szkodliwa jest praca po za charakterystykami - np w stanie kawitacji - ( chyba ¿e to pompa t³okowa ale nie wydaje mi siê )

Sieæ rostowaæ prostownikiem tyrystorowym - czylli np. mostek gretza po nim tyrystor , d³awik i elektrolit

  • kawa³ek elektroniki steruj±cej kontem zap³onu - tak to sie zwykle robi³o nawet w telewizorach

Jest jeszcze jedno rozwi±zanie - stabilizator impulsowy obni¿aj±cy - ciut bardziej skomplikowane ale te¿ wykonalne

Raczej tak T.F.

Trudno powiedzieæ czy "musi" byæ tak... Pomys³ów mam kilka. Bezprocesorowo mo¿na zrobiæ specjalny generator-licznik, który bêdzie sobie sam zwiêksza³ czêsto¶æ zliczania bocznikuj±c dzielniki. A je¶li ju¿ wejdziemy w procesorki, to generator o zmiennej czêsto¶ci od 20-60Hz to mo¿na zrobiæ wprost na procku, nie? :-)

No mo¿naby.

Nie wiem co to kawitacja :-) A pompa nie jest t³okowa... To typowa akwarystyczna pompka wirnikowa "od¶rodkowa".

No jest to jaki¶ pomys³, ale to bêdzie sia³o niemo¿ebnie zak³óceniami.

No to ju¿ lepiej brzmi :-)

No to sie spotka³o dwoch jeden analogowiec a drugi cyfrowiec ja bym po prostu zrobi³ VCO , uk³ad sterujacu o zadanej prêdko¶ci narastania ( czyli d³ugo¶ci "miêkkiego" startu ) a ¿e generator w kilohercach wychodzi prosciej to podzieli³ to potem odpowienio ( najlepiej przez wielokrotno¶c 2 bo inaczej nie umiem - no przesadzam oczywiscie) bawias siê w procek to mozna by zamiast regulacji napiecia zastosowac modulacje PWM sprzebiegów steruj±cych mostkiem falownika i wtedy problem by sie rozwi±za³ - zaczynamy od ma³ej f i krótkich impulsów - pó¿niej stopniowo zwiêkszaj±c f (lub lepiej paczek impulsów o mniejszym wype³nieniu dochodz±c stopniowo do pe³nej warto¶ci)

Przy tak ma³ej pompce to raczej nie dotknie cie to zjawisko (sorki mam w pamieci pompy o mocach po 75-100KW które uruchamia³em razem z wykre¶leniem charakterystyk takowej))

Niemo¿ebnie to nie - d³awik ograniczy szybkosæ narastania , a ¶mieciæ to bêdzie jak ka¿dy ¶mietnik tryrystorowy

przypomnia³y mi siê zasilacze P317 ze stabilizatorem wstepnym na tyrystorze - radia na falach d³ugich nie da³o siê sprawdziæ tym czym¶.

Pozdrawiam T.F.

Tak siê w³a¶nie Tomku zastanawiam nad tym PWM i wymy¶li³em co¶ jeszcze prostrzego - ale nie wiem czy to bêdzie dzia³a³o - pompa moze zwariowaæ.

Szczególnym przypadkiem PWM mo¿e byæ bowiem wycinanie niektórych sinusoid z przebiegu steruj±cego pomp± bezpo¶rednio z sieci. Za³ó¿my, ¿e szeregowo z pomp± pod³±czymy teoretyczny klucz (triak?) sterowany synchronicznie z sieci± energetyczn± przez dzielnik czêstotliwo¶ci... Teraz, je¶li mamy klucz zamkniêty, czyli przewodzi przez okres sekundy to pompa dostaje 50 sinusoid napiêcia 220V lub 60 sinusoid przy 110V... Pracuje wiêc przy nominalnych warunkach zasilania, pe³n± moc±/szybko¶ci±. Je¶li teraz kluczem zaczniemy sterowaæ w ten sposób, ¿e wytniemy co trzeci± sinusoidê to otrzymamy "dziurê" w czasie której pompa nie dostanie kopa w silnik a jednocze¶nie zwoje w tej przerwie "odpoczn±" przy braku pr±du tak jak to chcieli¶my robiæ przez zastosowanie PWM. Wycinaj±c co drug± albo dwie z trzech sinusoid otrzymamy podzia³ przez 2 lub przez trzy. Wychodz±c z za³o¿enia ¿e napiêcie/pr±d ¶redni w czasie przy takiej modulacji bêdzie proporcjonalnie spada³ wraz z obni¿eniem ilo¶ci "szpilek" 20 milisekundowych a wiêc "czêsto¶ci±" pobudzania cewek silnika...

Co o tym sposobie sterowania pomp± my¶lisz? Jak siê pompa bêdzie zachowywaæ gdy dostanie przebieg 60Hz z powycinan± co trzeci± sinusoid± lub dwoma z 3?

Ten pomysl juz byl, ponoc dziala.

Pomysl byl raczej taki zeby przepuscic co trzecia polowke :-)

Wyciac co drugi caly okres to jeszcze ma jakies podstawy, druga podharmoniczna spora. Wycinac co trzeci to juz mniejsze - pole zrobi dwa obroty szybko, potem zniknie, potem znow dwa obroty ..

Wyciecie co trzeciej polowki .. hm, czestotliwosc glowna spada 3x, napiecie srednie w polowce moze byc za duze...

J.

Kto mi ¶mia³ ukra¶æ ten pomys³ który dopiero dzi¶ rano mi wpad³ do g³owy pod prysznicem??? :-))) Nie, ale tak serio - kto stosuje tak± regulacjê? Ma to jak±¶ fachow± nazwê? Jak bêdzie siê zachowywa³ pr±d w uk³adzie??

Dlaczego wycinanie po³ówek mia³oby mieæ przewagê nad wycinaniem ca³ych sinusoid czyli obu po³ówek: górnej i dolnej?

Czyli pompa bêdzie ca³a podskakiwaæ i waliæ w rury pulsami... :-))

Za du¿e? W jakim sensie? Przecie¿ drut siê nie przepali bo potem przez dwa nastêpne okresy bêdzie siê studzi³ odpoczywaj±c...

Chyba nikt - to nie jest profesjonalne rozwiazanie. Ale pamietam ze sie przewijal, chyba jakies czasopismo kiedys zrealizowalo nawet

Jak przepuscisz co trzecia polowke przez indukcyjnosc, to prad mocno sinusoidalny bedzie..

Wycinamy co trzecia polowke, czyli napiecie w polowkach jest:

+-0-+0+-0-+0 ...

I teraz pytanie czy takie +0+ przejdzie prawidlowo, czy zacznie sie gdzies w drugim + rdzen nasycac.. no, przy triakach/tyrystorach zalozmy ze do nasycenia nie dojdzie. To teraz jeszcze pytanie jak to zniesie silnik dwufazowy z kondensatorem, albo ze zwartym zwojem - tam prad spada w srodku okresu..

00+00-00+00- wydaje sie znacznie lepsze ..

J.

Acha...

W porz±siu - tak zatem zrobiê... Co proponowa³by¶ u¿yæ na klucz? Triaczek siaki¶ bêdzie ok dla pr±dów rzêdu 1,5-2A?

Rozumiem, z tym ¿e mamy do czynienia w akwarystyce z pompkami wodnymi o mocy rzêdu 20-40W max i silniczkami jednofazowymi.

Moc na tyle duza ze jak sie zacznie rdzen nasycac to imho dym poleci.

Jednofazowy z nazwy. Jakos trzeba uzyskac moment obrotowy. Typowo jak pisze - zwarty zwoj..

J.

No pompka z któr± siê akurat bawiê bierze zwykle 40W mocy czynnej ale pf jest 0,57 i pr±dzik rzêdu 0,6A p³ynie przy napiêciu 110V/60Hz.

Ciekawe czy producent w trzyletniej umowie gwarancyjnej przewiduje moje zabawy z triakami ;-)

Jednofazowy z powodu tego, ¿e potrzebuje jedn± fazê z sieci. Ale wiem o co Ci generalnie chodzi...

A tak w ogóle znasz jakie¶ ciekawe miejsce w sieci traktuj±ce o zagadnieniach elektrycznych i przeznaczone jest dla kogo¶ kto mniej wiecej wie co to pr±d i napiêcie? ;-) Chodzi mi w³a¶nie o informacje typowo elektryczne w formie poradnika, co¶ w³a¶nie o silnikach, stycznikach, rozruchu, ...iskrzeniu itp. :-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required