IR2104 - nie do końca rozumiem jak dział

Sep 08, 2007 19 Replies

Witam!



Robie sobie połówkę mostka i postanowiłem zrobić to od razu nowoczesniej ucząc się czegoś nowego przy okazji. Będę potrzebował pare A prądu z napięcia ok. 24V. Zamierzam wziąść jakieś mosfety i podłączyć w pół mostka H dostając na wyjściu binarnie 0/24V. Dodatkowo chcę regulować prąd.



Zerkałem na jakieś scalaki do sterowania mosfetami zainteresował mnie IR2104:



formatting link
Steruje on dwoma MOSFETami zapewniając prawidłowe sygnały sterujące itd.



Ale najbardziej zdumiewa mnie wyjście do sterowania mosfetem górnym. Oznaczone HO. I ta dioda z kondensatorem.



Pytanie mam do kogoś, kto wie:



a) do czego jest ten kondensator na Vb ? I ta dioda ?



b) skąd się bierze własciwe napięcie do sterowania bramką górnego mosfeta ?



Postaram się sobie odpowiedzieć:



_A może_ chodzi o to, że z Vcc ładowany jest kondensator (kiedy dolny mosfet jest zwarty). Następnie w cyklu odwrotnym dolny się wyłacza a kondensator zapewnie różnicę napięc do załaczenia górnego mosfeta ?



Jeśli moje domysły są słuszne, to ja w ogóle nie potrzebuje takich numerów, wystarczy że Vb podepnę do napięcia zasilania mosfetów i już .. Tym bardziej, że jeśli to faktycznie jest prawidłowe rozumowanie to "trzymanie" właczonego tranzystora górnego przez pare minut może skończyć się wyczerpaniem energii kondensatora.



I druga sprawa. Chce zrobić coś w guście "choppera" jak w mostkach H. Czy ten sacalak nie ma przeciwwskazań do podpięcia wejścia "właczającego" SD/ pod wyjście komparatora ? Chce sobie zmierzyć napięcie jakimś małym rezystorkiem i porównytwać z wzorcem. Obciązenie mam silnie indukcyjne.



Przy okazji: czy IRF3710 to dobry wybór na tranzystory do takiego pół mostka? Potrzebuje coś wytrzymałego w SMD. Wytrzymałego w sensie diod gaszących przepięcia w środku tranzystora. Nie mam wielkich doświadczeń w sterowaniu indukcyjności więc nie wiem czy nie dmucham na zimne.


Mała poprawka, nie do napięcia mosfetów tylko wyższego, ok. 30V, które posiadam.

Do wytwarzania napiecia wyzszego niz zasilanie gornego mosfeta.

Dobrze zgadujesz. Niemal klasyczny bootstrap.

No nie - zeby otworzyc mosfeta to musisz mu na bramke podac 10-15V wiecej niz ma na zrodle. A na zrodle w czasie otwarcia ma prawie tyle co na drenie. Jak korzystasz z ekstra napiecia - pamietaj o zabezpieczeniu zeby nie przekroczyc maksymalnego Ugs. A potencjal zrodla skacze mocno.

Nie jest tak prosto zrobic dobry driver .. moze jednak kupic ten scalak ?

P.S. Hm .. tak sobie mysle ze konstrukcja jest przeciez symetryczna. Jesli tlenek bramkowy wytrzymuje np 600V g-d, to czy nie wytrzyma tyle samo na g-s ?

A nawet szybciej.

J.

Ale po co ta połówka nowoczesna?

Bingo - rozbiłeś bank!!!

No bo nie do tego on jest coby minutami był włączony. Układ ten przeznaczony jest do pracy cyklicznej ze sporą częstotliwością. I w ten sposób rozwiązywane są dwa problemy - źródło napiecia większego od napięcia zasilania do wysterowania MOSFET-a z n-kanałem oraz przeniesienie sterowania na poziom wysoki.

Napisz co chcesz robić bo raz chcesz na minuty włączać, potem znów piszesz o czymś w guście choppera. Czy napięcie chcesz mierzyć, czy prąd. Wejście włączające możesz podpinać pod cokolwiek, byle nie przekroczyć dopuszczalnych napięć wejściowych. Wejście ma histerezę, czyli stany pośrednie mu nie groźne.

Zwykle diody mają parametry tranzystorów - czyli mogą przejąć prąd płynący przez tranzystory. One nie gaszą żadnych przepięć w środku tranzystora. W mostku (półmostku) przejmują prąd wyłączającego się tranzystora - czyli tego drugiego.

Ano własnie. Faktycznie jest problem związany ze skakaniem GS. Wygląda na to, że ukłąd z kondensatorem jest optymalny o ile czesto się przełaczam i tylko wtedy :)

Zamierzam. Mam już dośc odkrywania koła na nowo.

Hmmm to fatalnie. Ja mam mieć możliwośc trzymać tak tranzystor w czasie absolutnie dowolnym. Pojedynczy kondensator z diodą odpada. Muszę to przemyśleć.

[...]

Równolegle do kondensatora dajesz diodę Zenera na napięcie wyższe niż napięcie zasilania IN2104 (czyli jeśli zasilasz IR2104 z 12V - daj diode na 15V). Następnie podciągasz sobie rezystorem do +30V (pisałeś, że masz) i sprawa z głowy.

Potrzebuje tego dla kogoś. Nie, nie jest to silnik krokowy. Chodzi o sterowanie cewką w sposób pozwalający na generację określonych drgań rdzenia. Ze względów technicznych nie mam wpływu na drugi jej koniec i pozostaje sterowanie tylko jednym wyprowadzeniem. Dlatego połówka mostka a nie cały.

Bez przesady, chce wiedzieć czy czegoś nie przeoczyłem.

Owszem, ale ja nie chce wysokich częstotliwości. Ja chce od 0Hz. Być może ten sposób sterowania odpada. Muszę więc zastanowić się nad innym rozwiązaniem.

Nie rozumiem jaki związek ma chopper z czestością przełączania. Zadaniem choppera jest chyba jak najszybsze "naładowanie" cewki utrzymując w miarę możliwości stały prąd. Czy się mylę ? Zależy mi na ostrości zboczy i predkości przełaczania. Jeśli to nie chopper to zapomnijmy o nim, chodzi o stabilizację prądu cewki.

Prąd cewki/wyjścia. Mniejsza o sposób pomiaru. Chodzi bardziej o to, czy w tego typu układach sterowanie szybkie wejściem załaczającym nie powoduje jakiś skutków ubocznych. Typu nagłe przewodzenie dwóch tranzystorów. Zapewne układ ma własnie przed tym chronić, ale ...

Zapewne rozumiemy to po prostu inaczej. Chodzi o to, że gdyby ich nie było, to wyłaczenie tranzystora powodowało by przepięcie. Więc w pewnym sensie ich obecność "gasi" przepięcia. To miałem na myśli. Jedyne co mnie martwi, to czy diody są na tyle szybkie by takie przepięcia zdążyć przejąć i czy w ogóle jest o czym rozmawiać. Po raz pierwszy robie tego typu układ i nie wiem czy nie należy na coś uważać typu "muszą być tam diody takie a takie bo inaczej będzie głośny huk".

Owszem, to rozwiąże sprawę. Zastanawia mnie jednak podejście na przyszłość - a co jeśli będę miał 100V. To "zbicie" napięcia 100V na diodzie zenera skończy się ogrzewaniem przez rezystor okolicy. Niestety nie mogę wykluczyc, że napięcie zostanie znacznie podwyższone. Mało to eleganckie :)

Jednak na chwile obecną masz rację, bo dioda zenera to pewnie najlepsze rozwiązanie akurat w tym wypadku.

Sebastian Bialy napisał(a):

Alternatywnie sa rozwiaazania zasilania gornego tranzystora z pompy ladunkowej. Niezbyt popularne, ale niewrazliwe na dlugotrwale zalaczenie trasia.

Zmienisz rezystor na większy.

Nawet przy 100V i prądzie 1 mA to tylko 100 mW - wytrzyma nawet rezystor 0603. Większego prądu nie trzeba.

Najelegantsze z prostych.

...

to juz wiesz, ze jest prawda.

i juz nie wlaczysz gornego mosfeta. No i cos pisales o 30V - 100V. Zasilanie drivera to max 20V! Nie mowiac juz o tym, ze Ugs max wiekszosci mosfetow to 20V i to wliczajac przepiecia przy wlaczaniu bramki.

musi. Jak masz naprawde w perspektywie trzymanie gornego tranziaka na full-on, to kupujesz/budujesz scalona przetwornice xxx V -> 15V z izolacja we/wy i z niej zasilasz driver gornego tranzystora.

zasadniczo nie, ale dlaczego chcesz uzywac do tego SD zamiast wejsc sterujacych?

ile tej indukcyjnosci, ile tego w niej pradu?

A tak a propos - moze na "gore" P-mosfet ?

J.

Aha - wej¶cie SD blokuje wyj¶cie a¿ do nastêpnego impulsu na wej¶ciu. Czyli je¶li chcia³by¶ wy³±czyæ sygna³em SD to ju¿ pó¼niej ¿eby za³±czyæ musi SD zanikn±æ, zanikn±æ impuls wej¶ciowy i za³±czenie nast±pi przy nastêpnym impulsie wej¶ciowym. Czyli jednak skorzystaæ musisz z wej¶æ steruj±cych jak pisze Marek. No chyba, ¿e chcesz jak±¶ logikê zrobiæ.

gs moze i tak,....tylk oznajdz mi mosfeta mocy z izolowanym podlozem.. na gb wytrymuje za to te 30V..wiec co ci z g-s, skoro s jest podlacozne z b?

Ale jak sobie przypominam pogladowe rysunki to tlenek izoluje i od podloza i od obu elektrod. Szczegolnie to chyba w VMOS - trudno byloby zrobic precyzyjnie.

Moze wcale nie jest taka delikatna ta bramka jak sie w katalogach wydaje ?

J.

jest :) zdarzylo mi sie ubic dajac np 50V.

Ale czy to byl tranzystor na 100V czy wiecej Uds i Ugd ?

J.

Czyli teoria okazuje sie zgodna z praktyka, ale ja sie ciagle zastanawiam jak oni to zrobili :-)

Ktos ma moze przekroj nowoczesnego mosfeta, ale zblizony do rzeczywistego, a nie pogladowy ?

J.

Właśnie się rozglądam za jakimś driverem do takiej konfiguracji. Możesz coś wskazać palcem, co mogę zastosować? Założenia:

a) pólmostek symetryczny z kanałami N i P.

b) zasilanie mostka od 12 do 30V.

c) wejścia cyfrowe do sterowania.

Zakładam, że powinien załatwić szybkie przełaczanie mosfetów i posiadać jakąs inteligencję zapobiegającą jednoczesnemu przewodzeniu obydwu.

IR2104 można by użyc, ale muszę przemyśleć również konfigurację z symatrycznym tranzystorem, może będzie wygodniejsza.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required