Teraz co mnie zastanawia. Najpierw teoria: Maxwell -1861, potem trochę praktyki: Hertz- 1886, a pełną gębą Marconi tylko 15 lat później komunikuje się przez Atlantyk. 22 lata później - ale co ważne 4 lata po zakończeniu pierwszej wojny światowej w Polsce powstaje tak niesamowita i nowoczesna konstrukcja, służąca aż do roku 45'ego. Powiedzcie mi... czy My, też jesteśmy tak "do przodu" (boję się użyć słowa: "innowacyjni") jak nasi dziadkowie? Bo ja mam jakieś mieszane uczucia.
[historia][OT] Transatlantycka Centrala Radiotelegraficzna
U¿ytkownik "PH" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gfqm6l$bsl$ snipped-for-privacy@julia.coi.pw.edu.pl...
W powstaniu tej stacji nie by³o nic z innowacyjno¶ci. Po prostu by³a potrzeba - to i zakupiono odpowiednie urz±dzenia...
U¿ytkownik "PH" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gfqm6l$bsl$ snipped-for-privacy@julia.coi.pw.edu.pl...
Po pierwsze - pojsc, walnac w pysk takiego jednego w czarnych okularach, ktory nam zafundowal 10 lat opoznienia w tak przelomowych latach. A moze i 23 lata.
Po drugie - czasy sie zmienily - teraz trzeba znacznie wiekszych nakladow zeby cos nowego odkryc i wdrozyc.
Po trzecie - nie podniecac sie. 22 lata opoznienia, stacja na zakupionym amerykanskim sprzecie, i wkrotce okazala sie przestarzala :-)
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required