W dniu 30.03.2017 o 17:41, PeJot pisze:
Tak, tak, tylko pisałeś "zasilaczami/urządzeniami" więc zrozumiałem, że masz na myśli ogół problemu i do tego się odnosiosłem proponując rozwiązania.
No i jeszcze jedna taka uwaga warta przemyślenia, bo jak widuję całe mieszkanie w boazerii to ju mi się ciepło robi ;-D. Przy remoncie warto też pomśleć aby korytarz pomiędzy pomieszczeniami zrobić na zasadzie przestrzeni odcinającej np. podłoga kafle, ściany pomalowane. Jak coś się zapali w jednym pomieszczeniu na tym się powinno skończyć, a nie na całym mieszkaniu ;-)
Też mam prawie w centralnym punkcie, dobrze kable się zbiegają z pomieszczeń. Jeszcze jeden jest plus tego rozwiązania, urządzenia nie muszą być super ciche. Wentylatorów czy dysków nie słychać w innych pomiweszczeniach. No ale najważniejszcze w razie pożaru parę kafelków będzie trzeba doczyścić ;-).