Mam pewne urządzenie grzejne rodem z USA co warunkuje zasilanie 110V. Ma toto moc 170 W.
Rozwiązanie problemu w postaci trafa 220/110 jest rozwiązaniem TRYWIALNYM.
Pytanie: czy zastosowanie diody i ograniczenie zasilania tylko do jednej połówki sinusoidy jest możliwe? Powtarzam: w środku jest tylko grzałka z bimetalicznym termostatem on/off - Zero elektroniki
buwi
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
G
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
Nie wiem o sssooo choozii ale buwi777 nabazgrał:
Jeżeli nie ma problemu z max napięciem związanym z izolacją (a dokładnie z napięciem jej przebicia) oraz pojemność cieplna - będzie odpowiednio duża - to śmiało
G.B.
J
J.F.
On Fri, 18 Apr 2008 19:38:25 +0200, Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
Z tym ze przekroczy moc dwukrotnie, jesli to nie przeszkadza ..
J.
R
Robert K
Użytkownik "buwi777" <buwi777WYTNIJ snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:fuak2e$3c7$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
Tak jak koledzy napisali z diodą nie do końca może być idealne rozwiązanie. Amerykańskie patenty do redukcji napięcia mają w sobie triak. Jest to po prostu taki ściemniacz z ustawionym na stałe potencjometrem (konkretnie główne elementy to potencjometr montażowy, diak i triak).
J
Jacek Maciejewski
Dnia Fri, 18 Apr 2008 18:58:37 +0200, buwi777 napisał(a):
Tak, możliwe, z zastrzeżeniem co do wytrzymałości izolacji.
P
Paweł Hadam
buwi777 pisze:
Nie wiem co to za urządzenie, może posiada więcej niż jedną grzałkę? Maszynkę do robienia popcornu udało mi się przerobić bardzo prosto, bo posiadała dwie jednakowe grzałki połączone równolegle. Połączyłem je szeregowo i po sprawie. No ale musiałbyś mieć podobne rozwiązanie...
Pozdrawiam, Paweł.
P
Pszemol
Pytanie czy przezyje stycznik termoregulatora dwa razy wieksze napiecie i prad iskry, czy przezyje drucik grzalki i dioda uderzenie wiekszego pradu gdy drucik zimny... itp.
Generalnie rzecz biorac rozwiazanie z trafem jest dla grzalki o wiele bezpieczniejsze bo pozostaje po trafie tylko roznica czestotliwosci, ktora jest dla grzalki maloistotna.
Czy to moze grzalka do akwarium? :-))
Sporej mocy dioda albo transformator moze kosztowac wiecej niz nowa polska grzalka, wiec raczej sadze ze eksperyment niewarty zachodu, zwlaszcza jesli chodzi tu o ryby i ewentualna sztucznie przyspieszona awaria grzalki oznacza ze beda sie kapac w za zimnej lub wygrzewac w zagoracej wodzie...
Pomysl tez o tym, ze dioda moze nie wytrzymac uderzenia pradowego i w momencie gdy zrobi zwarcie to na grzalke podasz pelne 220VAC napiecia sinusa. Nie wiem czy element grzejny, izolacja i szklo w grzalce dobrze to zniosa, moze sie zdarzyc ze grzalka sie w ogole rozleci Ci w akwarium :-)
D
Desoft
Przeżyje
Najbezpieczniejsze jest niepodłączanie jej wogóle. Można przerabiać bez obawy. Jeżeli zastosuje się konwerter 220/110 ten lekki to nie ma 310V (w szczycie) na grzałce? I działają i nikt się nie przejmuje.
To tak podrożały 1N4007?
I
invalid unparseable
buwi777 napisał(a):
Zastosuj szeregowo kondensator albo dławik, który zmniejszy cos fi do
1/4 pierwotnej wartości.
I
invalid unparseable
Problem polega na tym, że ograniczenie do połówki sinusoidy nie jest równoważne z ograniczeniem mocy do połowy. W istocie moc będzie znacznie większa. To jest ZŁE rozwiązanie.
Tylko że bipolarny kondensator 2200uF na 400V (a lepiej byłoby na
630V) będzie nieco drogi :-)
Realnie: adapter "taki lekki" z triakiem lub transformator.
Pozdrawiam, Paweł
J
J.F.
W Apollo 13 nie przezyl :-)
J.
I
invalid unparseable
A też był Made in USA :-D
D
Desoft
Made in USA? tam przecież nawet flagi są chińskie.
J
Jacek Maciejewski
Dnia Sat, 19 Apr 2008 12:24:12 +0200, Paweł Pawłowicz napisał(a):
A dlaczego?
E tam.
I
invalid unparseable
Desoft napisał(a):
No to może termostat wytrzyma. Bo Amerykański w statku Apollo 13 zwiększenia napięcia nie wytrzymał :-)
W
Wmak
Jacek Maciejewski snipped-for-privacy@o2.pl napisał(a):
Można obliczyć dokładnie dla nominalnych napięć w USA (120V) i u nas (230v) ale dla uproszczenia przyjmijmy, że u nas jest dwukrotnie wyższe napięcie, niż tam. Przy podłączeniu bezpośrednim, zakładając liniowość grzałki, moc rośnie z kwadratem napięcia a więc czterokrotnie. Ponieważ z szeregową diodą prąd płynie i moc wydziela się przez połowę czasu, więc 4:2=2 - wydzieli się moc dokładnie dwukrotnie większa niż w USA bez diody. Fizyki nie oszukasz. Wmak
K
kr
W przypadku jakiejkolwiek awarii porażenie pradem stałym jest bardziej dotkliwe niż zmiennym
I
invalid unparseable
kr napisał(a):
Tak jakby prąd jednopołówkowy był stały. Buahaha.
R
Roman
Użytkownik "Tomasz Wójtowicz" snipped-for-privacy@too.much.spam.com> napisał w wiadomości news:fufnsp$ib3$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...
I nawet silnik prądu stałego na tym nie pójdzie ?
Roman
I
invalid unparseable
Roman napisał(a):
Jaki silnik prądu stałego? Bo szeregowy chodzi prawie tak samo na prąd stały i przemienny.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.