Głośniki podsufitowe poszukuję do poczekal

Apr 18, 2018 7 Replies

Witam



Poszukuję głośników sufitowych do zabudowy w karton gipsie. W sumie ma być 4 głośniki , będą podłączone do zwykłego radia. Przydał by się kolor biały ale nie koniecznie , ważne żeby w miarę ładnie grały właściciel gabinetu ma dobre ucho. Do tej pory były tam stare polskie tonsile niestety karton gips to nie pudło kolumny , niewiele da się osiągną. Co polecacie? Oczywiście przydało by się aby cena nie przewracała.



/ar


Dlaczego cena ma nie przewracac? Takim co maja gabinety kazde kwoty jakie chca dostac przechodza przez gardlo.

W dniu 2018-04-18 o 10:42, dasdas pisze:

Głośniki sufitowe zazwyczaj projektowane są do dobrej zrozumiałości mowy (sale konferencyjne, komunikaty w budynkach etc) Słyszałeś muzyczkę w kiblu w jakiejś galerii handlowej ? Skrzeczy jak małe radyjko turystyczne

Użytkownik "dasdas" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5ad704db$0$684$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

A poinformowales o koniecznosci placenia radioabonamentu i licencji ZAIKSu ? :-)

Cos z samochodowych moze.

J.

W dniu 18.04.2018 o 13:08, J.F. pisze:

Może będzie puszczał własne utwory :P Albo muzykę wolną od opłat licencyjnych, do poczekalni na pewno się znajdzie jakiś ambient, nie trzeba koniecznie od razu puszczać Briana Eno ;)

Jak mają być 4 sztuki to można spokojnie dać po dwa 4-omowe w szereg na kanał i też zagra. Ale zamiast cudować z ich mocowaniem w suficie, wystarczy po prostu kupić typowe głośniki sufitowe, np. jakieś Monacory i będzie git. Jak w poczekalni zbierze się zgraja jakiś audio-nawiedzonych to będą mieli przynajmniej temat do rozmowy (zakładając że to gabinet psychiatryczny).

Użytkownik "Jakub Rakus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:pb7jtk$ol5$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl... W dniu 18.04.2018 o 13:08, J.F. pisze:

przedwojennych piosenek moga klienci nie zniesc.

Mowa bylo o radio. Ale klasyke z midi mozna grac :-)

J.

W dniu 2018-04-18 o 13:08, J.F. pisze:

Dodałbym: albo dwudrożne z wbudowaną zwrotnicą, albo (akustycznie gorsze rozwiązanie) głośnik ze stożkiem.

W dniu 18.04.2018 o 17:53, J.F. pisze:

Ale ja mam na myśli jak najbardziej współczesną muzykę, tworzoną na wolnych licencjach, o np. pierwsze z brzegu:

formatting link

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required