Wlasnie spodobaly mi sie dwa projekty w Elektronice Praktycznej. Niemilo sie zaskoczylem ze oplata za projekt jest nie tylko kupno gazety ale tez jeszcze trzeba wysuplac i to niemale pieniazki na program. Wszystkie projekty sa tak rozwiazane w EP ze trzeba KUPIC jeszcze dyskietke? Czy zamawiajac w sklepie EP zaprogramowany procesor dorzuca jeszcze dyskietke z kodem zrodlowym?
Przemek
P.S. moze ktos ma juz kody do projektow z EP9/2003 - miniaturowy zamek cyfrowy z kluczem elektronicznym lub EP8/2003 - wylacznik steroway pilotem
A moze ktos jest tez zainteresowany kupnem i zrobieniem tych ukladow?
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
P
Piotr Zbysinski EP (H
AVT nie sprzedaje dyskietek z programami, a zaprogramowane uC+PCB (wersje B kitow). Jest to wyraznie napisane w ofercie handlowej.
Programy wynikowe (do wiekszosci projektow) bez trudu mozna znalezc na
formatting link
w dziale Download. Jest to takze napisane w EP.
Zrodel nie udostepniamy. Pzdr PZb
B
bubu
chodzi mi wlasnie o te kody zrodlowe o ktorych mowa w odpowiedziach an moj post.
Jesli chodzi o waloty edukacyjne to dopiero kody zrodlowe moga cos wniesc.
Zawsze mozna cos zmienic, poprawic, zepsuc :-) i zobacyc jak dziala.
Zmontowanie ukladu z kilku klockow juz mnie nie cieszy :-( No a na napisanie programu tak od razu to brak wiedzy i czasu :-(
Przemek
M
MS
tez to próbowa³em wyt³umaczyc naczelnemu Ep w ma³ej dyskusji bo mam takie same zdanie jak Twoje ale oczywiscie nie da siê ,bo siê nie da , bo jest kupa róznych problemów tylko jedno jest wiadomo EP schodzi na dziady , pe³no reklam i kitów , pierdó³ i dupereli . po co komu typowy schemat ( aplikacja ) jakie¶ omówienie jak dzia³a aplikacja ( której notabene pe³no w róznych pismach i sieci ) i gotowy kod programu do wgrania i bajka siê koñczy , nic poprawiæ nic zmieniæ a tym bardziej podpatrzyæ jak jest skonstruowany kod co byæ moze mo¿na by³o by w swoich programach wykorzystac albo by³o by to natchnieniem twórczym . a tak masz KIT i spadaj .. prawie jak w naszym rz±dzie .p³aæ ,p³aæ i zrób se sam , czy z nami jak to tam by³o ?
U¿ytkownik "bubu" snipped-for-privacy@tczew.w.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:bl0pkj$mmm$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
M
Marcin Osiniak
A czy to jest wina redakcji, czy autorow projektow?? Zaloze sie, ze gdyby autor wyrazil zgode na publikacje kodu zrodlowego, to taki kod bylby publikowany - np caly kurs Bascomowy - bylo tam sporo kodow zrodlowych. Jezeli natomiast autor projektu bardzo ceni swoje dzielo to moze nie udostepnic kodu zrodlowego i redakcja nic tutaj nie poradzi, generalnei sa chyba dwa wyjscia: publikowac projekt bez kodu (lub z kodem platnym dodatkowo u autora) lub nie publikowac projektu. wydaje mi sie, ze lepszym wyjsicem jest to piersze, bo to czesto podsuwa ciekawe rozwiaznaia ukladowe.
Z
ziel
On Behalf Of MS
I dokładnie tak powinno być. jak chcesz czegoś więcej to se zrób. Autor udostępniając źródło, natychmiast zostałby zawalony listami co jak zrobić, a dlaczego to nie działa itd. Po pierwszym artykule zostałby pogrzebany. Przez leni, ignorantów i analfabetów.
Jaw kicie nie widzę nic złego, jaki jest każdy widzi, jeśli komuś nie pasuje niech napisze inne oprogramowanie, a jeśli nie ma chęci lub czasu na naukę zawsze może poprosić kogoś innego o napisanie stosownej aplikacji, lub kupić w sklepie gotowy produkt odpowiadający jego wymaganiom.
pzdr Artur
M
Marcin Osiniak
Popieram w stu procentach.
Przypomina mi sie pewna sytaucja jak bylem u kolegi, ktory pisal do EP i udostepnil kod zrodlowy. Pomijam uporczywe prosby aby zrobic wersje softu dla wyswietlacza 2x16 4x20 i inne. Jednak najlepsza sytuacja miala miejsce, gdy ktos zaczal sie awanturowac, ze program sie nie kompiluje, a Bascom wywala blad przy deklaracji zmiennych - problemu nie byloby gdyby osoba przeczytala FAQ na stonie autora. Jednak pozniej ow osoba z pretensjami, ze Bascom nie dziala i wywala blad 999. Jak sie okazalo, ze blad 999 jest opisany jako: DEMO allows 2048 bytes of code only mielismy ubaw do konca dnia. Wydaje mi sie, ze takich klientow bylo sporo oraz bedize jeszcze wiecej - ale taka jest cena udostepnienia kodu zrodlowego do programu :). Chociaz gdyby kodu nie udostepnic to byloby niemniej maili z prosbami o udostepnienie kodu.
P
Piotr Wyderski
Jesli rozumiesz zasade dzialania urzadzenia, to sobie sam napisz rownowazny funkcjonalnie program. Jesli zas nie rozumiesz, to co i jakim cudem chcilabys w nim "poprawic"? Popieram stanowisko EP; sam autor kodu tez jest w wygodniejszej sytuacji, bo musi dostarczyc tylko dzialajaca wersje binariow, a nie napisac potrzebna tylko "poprawiaczom" dokumentacje do kodu zrodlowego oraz odpowiadac na listy "Droga Filipinko, postanowilem zmienic procedure A na B i wlutowac wiekszy wyswietlacz. Choc jestem specjalista (programuje w Bascomie juz cale trzy dni!), to niestety nie wiem czemu to nie dziala, prosze wiec o niezwloczne poprawienie kodu tak, by obslugiwal moje zmodyfikowane urzadzenie." Do tego dochodzi fakt, ze poza szczegolnymi przypadkami za udostepnienie kodu zrodlowego placi sie 2--5 razy wiecej niz za same binaria -- ktos musi zrekompensowac autorowi straty spowodowane utarata zarobku na supporcie, wiec nic dziwnego, ze EP sie to nie oplaca.
Zdisasembluj sobie binaria. Ups, wroc, reverse engineering jest nielegalny. :-)
Wykorzystanie fragmentow kodu bez zezwolenia tez jest nielegalne. :-)
A czemu sie dziwisz, przeciez dokladnie na tym polega idea kitu. Ktos za Ciebie pomyslal, zaprojektowal i przetestowal uklad, a Ty masz go jedynie bezmyslnie zlozyc z klockow wedlug instrukcji. Dlatego wlasnie ja nie kupuje kitow, tylko sam projektuje i oprogramowuje swoje wlasne projekty. Co to za frajda zlozyc gotowca? O poprawnie zaprojektownym ukladzie wiadomo wszystko w chwili zakonczenia pisania jego dokumentacji, wykonanie to raczej nieistotny, choc czesto bardzo zmudny proces.
Wlasnie tu chodzi o to "zrob se sam", to jest prawdziwa frajda. Naprawde nie wiem czym kieruja sie nabywcy zestawow do samodzielnego montazu, jedyne, czego mozna sie na nich nauczyc to lutowanie -- a ma sie ono do prawdziwej elektroniki tak, jak programowanie do informatyki -- oba sa podstawowymi umiejetnosciami, ale to nie o to w tym wszystkim chodzi.
Pozdrawiam Piotr Wyderski
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.