witam, poszukuje elektronika amatora najchetniej z wawy lub okolic, ktory za rozsadne pieniadze zaprojektuje i wykona prosty uklad wspomagajacy sterowanie szybami w aucie. chodzi o to zeby prace szyb uzaleznic od kilku sygnalow... szczegoly dla zainteresowanych :)
poszukuje elektronika amatora
Aug 10, 2008
29 Replies
U¿ytkownik "Artur" snipped-for-privacy@o-p.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g7mhil$8al$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
~~~~~~~~ ~~~~~
czyli jelenia ;)
W³odek
U¿ytkownik "W³odzimierz Wojtiuk" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g7mm9b$kqo$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...
czemu jelenia? masz jakies kompleksy? chce uczciwie zaplacic za czyjas prace a ty z gory zakladasz, ze chce kogos wykorzystac... po prostu nie chce wywalac na to kilkuset zlotych, czy to zbrodnia?
a ja sie zapytam - jak s±dzisz, ile czasu taki cz³owiek spêdzi nad takim projektem i wykonaniem, ¿e nie spodziewasz siê mu zap³aciæ "kilkuset z³otych" ?
@U¿ytkownik "Artur" snipped-for-privacy@o-p.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g7mnoi$gss$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Nie ma prostych urz±dzeñ! A im wiêkszy amator - tym tego czasu spêdzi wiêcej. Na koniec wyjdzie 50z³ za 2 miesi±ce pracy z czego 47z³ 'amator' zap³aci w sklepie elektronicznym.
- Dus
Kolega się zasugerował "amatorem" i "rozsądne pieniądze". tj. poszukujesz gościa, który zrobiłby to dla idei czyli jelenia. Uczciwie zapłacić to znaczy się tak aby pokryć koszty robocizny. Przy pojedyńczej pracy projektowo-prototypowej kilkuset złotych to akurat wędka na jelenia.
JanuszR
JanuszR pisze:
Histeryzujesz. Pamiętam jak dawno temu (tak dawno, że w sklepach tego nie było) robiłem sąsiadom różne elektroniczne drobiazgi - a to włącznik wentylatora do sracza, a to (tfu) dzwonek elektroniczny czy wzmacniacz do gitary. Robota była jednostkowa - chociaż nieskomplikowana. Na parę dni po lekcjach. Minimalną krajową można było z tego mieć.
Tutaj mamy podobną sytuację - rozgarnięty uczeń potrafiący lutować i programować powinien sobie poradzić - jak nie w tydzień to w miesiąc. I będzie miał parę stów na dalszy rozwój.
Oczywiście mogą się pojawić głosy, że jest to psucie rynku - tyle, że przy pojedynczym egzemplarzu, którego odbiorcą jest pojedynczy człowiek
- to ja w to nie wierzę. Rzeczywisty rynek to albo produkcja albo specjalizowana robota spełniająca zdecydowanie bardziej wyśrubowane wymagania niż jakaś amatorska duperela. Wtedy to musi kosztować - choćby za odpowiedzialność...
MAc
Odpowiem cytatem "po prostu nie chce wywalac na to kilkuset zlotych"
JanuszR
JanuszR pisze:
ślepym - a ślepi w karty nie grają... ;-)
Rozumiem, że może chodzić o urządzenie, które jest seryjnie produkowane i chodzi o zastąpienie go amatorką - za niższe pieniądze...
Może by tak wątkowszczynacz napisał konkretnie o co chodzi i ile w rzeczywistości byłby skłonny zapłacić...
Bo połowa z paru stów to dalej parę stów. Ale jeżeli zamiast wydać w sklepie 700 chce zapłacić 70 no to już śmierdzi.
MAc
Po co ta dyskusja? Znacie szczegó³y konstrukcji? Mo¿e wystarczy UCY7400, 4 rezystory i dwa tranzystory, do tego 10 minut pomiarów w miejscu instalacji. Hobbysta z technikum bêdzie siê cieszy³ jak dostanie za to wiêcej ni¿ miesiêczne kieszonkowe od rodziców. Przy okazji zdobêdzie do¶wiadczenie, które bêdzie procentowa³o w przysz³o¶ci, a mo¿e i kontakt bêdzie cenny. Mo¿e te¿ znajdzie siê jaki¶ emeryt, który siê nudzi bo akurat nie ma ¶niegu do odgarniania. Proszê ju¿ nie kontynuowaæ bezsensownie tego jak i przysz³ych podobnych w±tków, bo w listach czuæ zawi¶æ, ¿e kto¶ inny mo¿e mieæ sterowane szyb takie jak on który musia³ w salonie wybuliæ na za to 900z³.
Micha³
Niezupełnie. Teraz prawo (chyba dyrektywa 85/374/EWG) nakłada na producenta daleko idącą odpowiedzialność finansową za szkody wyrządzone użytkownikowi przez wadliwy, niebezpieczny wyrób. Odpowiedzialność wynika z samego faktu wyrządzenia szkody przez wyrób, bez względu na winę producenta.
Paweł
Zawiść???!!! Tobie chyba PIS mózg wyprał. Kiedyś bawiłem się w projektowanie elektroniki ale w czasach chińskiej taniochy i Unijnej biurokracji po prostu się przebranżowiłem. Dlaczego się przebranżowiłem? Aby przeżyć. Nie ma to nic wspólnego z zawiścią. Gość, który poszukuje wyrobu poniżej ceny rynkowej szuka frajera lub mówiąc inaczej jest cwaniaczkiem. "Uczciwie zapłacić" oznacza ni mniej ni więcej jak przynajmniej 15zł za godzinę (dla ucznia) plus koszty. Zrobienie byle bzdury to projekt plus płytka plus polutowanie plus testy i regulacje to absolutne minimum dwa dni pracy czyli 240zł robocizna plus materiały. Czyli zrobienie byle bzdury to ok 300zł przy założeniu maksymalnej prostoty projektu i płacy na b. niskim poziomie.
JanuszR
U¿ytkownik "Dus" snipped-for-privacy@plusnet.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g7muoc$2crr$ snipped-for-privacy@opal.icpnet.pl...
taaak? to przykro mi, jesli dla Ciebie wszystko jest trudne...
zastanawia mnie jaki sens ma dyskusja o niczym, wiekszosc (nie wszyscy) zabiera glos tylko po to aby cos powiedziec, zupelnie nie znajac moich potrzeb ani oczekiwan, nikt z komentujacych moje "sknerstwo" nie raczyl nawet zapytac co ma robic ten uklad...
U¿ytkownik "Pawe³" snipped-for-privacy@neostrada.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g7nf8d$ssh$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...
to ja chetnie za te 240 wykonam prosty projekt :-)
U¿ytkownik "Artur" snipped-for-privacy@o-p.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g7nmen$mt4$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Tak. Skoro to jest proste, dlaczego sam tego nie zrobisz?
Nie zamierzam siê z Tob± k³óciæ, chcia³em aby¶ zrozumia³, ¿e "zatrudniaj±c" amatora:
1) niechc±cy mo¿esz kogo¶ wykorzystaæ, 2) przez pozorn± oszczêdno¶æ mo¿esz doprowadziæ do zwarcia w instalacji i spalenia 3 samochodów na parkingu pod blokiem.Pozdrawiam Dus
U¿ytkownik "Dus" snipped-for-privacy@plusnet.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:g7nn91$301b$ snipped-for-privacy@opal.icpnet.pl...
bo ostatni uklad skonstruowalem dobre 10 lat temu i nie mam czasu na przypominanie sobie "jak dziala tranzystor" pozatym jestem informatykiem i zarabiam na informatyce wiec niech na elektronice zarobi elektronik
milo, ze sie troszczysz ale moim zdaniem niepotrzebnie dramatyzujesz... zagwarantujesz mi, ze jak kupie gotowa chinszczyzne na allegro to nie splonie od tego zadne auto?
czyli 240zł robocizna ..... przy założeniu maksymalnej
Ho ho poniżej 120zł dziennie to rzeczywiście stawka frajera...
Obawiam się, że elektronik-amator nie ma szans z Panem Li w każdej z kategorii.
Mylisz się - ma przewagę przy prototypach.
Użytkownik Artur napisał:
Pewnie też spłonie ale... zgodnie z przepisami :-) Wbrew pozorom jest to bardzo ważne dla ewentualnego ubezpieczyciela. Małe Żółte Pudełko jest gów...ne, ale pewnie ma znaczek CE, atesty, certyfikaty itp (przynajmniej w teorii ale na papierze). A tak biegły przybiegnie i stwierdzi nieautoryzowaną modyfikację instalacji elektrycznej, która wywołała zwarcie i w efekcie pożar. W przypadku Małej Żółtej Skrzynki będzie kogo "za ogon" pociągnąć.
Oczywiście nie neguję w ten sposób dokonywania przeróbek w swoich bolidach i udoskonalania ich na własną modłę, ale trzeba sobie zdawać sprawę z ewentualnych konsekwencji takich poczynań.
P.S. Zadam w końcu to pytanie: O co chodzi z tymi szybami ? bo powoli robi się z wątku małe sympozjum, a może wystarczy jeden albo dwa standardowe przekaźniki samochodowe i po kłopocie ;-)
Pozdrawiam Grzegorz
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required