Szukam informacji dotycz±ce katodowego zabezpieczenie antykorozyjnego. W szczególno¶ci jak jest realizowane elektronicznie takie urz±dzenie (jaki przebieg? impulsy?). Mo¿e kto¶ zna miejsca w necie gdzie s± informacje na ten temat. A mo¿e kto¶ posiada schemacik - chêtnie bym przeanalizowa³ dzia³anie uk³adu. Teorii troszkê znalaz³em, ale jak jest realizowane w praktyce - tego nie mogê znale¼æ.
Pozdrawiam Tomek
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
:
::WireFree::
Elektorniki nie ma w tym zbyt wiele poprostu 2 elektrody i jedziesz.
T
Tomotron
tyle to ja wiem..., ¿e dwie elektrody zmieniaj± potencja³ "chronionego materia³u (metalu)" na ujemny. Tylko jak jest to realizowane elektronicznie?
C
CosteC
elektronicznie?
Odpowiedz: Niezbyt wyszukanie. Elektroda ujemna na materia³ elektroda dodatnia do czynnika powoduj±cego korozjê. W przypadku statków jest to woda morska. Wymagane napiêcia s± IMHO niedu¿e.
CosteC
M
Marek Lewandowski
chemicznie, nie elektronicznie...
J
JohnyR
A o "Rust Evader" s³yszeli¶cie?
JR
T
Tomotron
. Tylko jak jest to realizowane elektronicznie?
Mo¿e nie wyrazi³em siê jasno, rozumiem ¿e zachodz± procesy chemiczne które powoduj± korozje a zmiana potencja³u metalu spowalnia (zatrzymuje ?) korozje. Chodzi mi o to jak jest realizowana zmiana potencja³u na ujemny.
B
Brewery Hills
Tomotron napisał(a):
na drodze chemicznej a ściślej elektrochemicznej. Dla przykładu do kadłubów statków wykonanych ze stali mocuje się anodę cynkową. W wyniku takiego połączenia powstaje makroogniwe. Ze względu na to iż cynk jest mniej szlachetny od stali, staje się on automatycznie anodą i to on zaczyna korodować. Nie ma tu żadnej elektroniki.
Rozumiem jednak że chodzi Ci o urządzenie które będzie polaryzowało chroniony element w taki sposób aby stawał się katodą względem anody w korozyjnym środowisku ? Teraz zaczynam teoretyzować, bo zamiłowanie do chemii zawsze miałem, tyle że od dawna się tym nie zajmuję :)
Wszystko zależy od materiału jaki chcemy chronić oraz od rodzaju materiału anody ochronnej - na podstawie szeregu elektrochemicznego metali określa się wymagane napięcie aby zdepolaryzować powstające naturalnie ogniwo i problem z głowy. W praktyce byłby to pewnie zwykły stabilizator napięcia :)
J
J.F.
W samochodach zdaje sie jest - dodaje sie przetwornice dorzucajaca dodatkowa roznice potencjalow.
Ponoc stosuje sie dosc wysokie napiecie. Bo z szeregu - magnez jest stosunkowo tani i nie wymagalby zadnego napiecia. Problem w tym ze samochod nie jest zanurzony w wodzie - pytanie w jaki sposob "zdeaktywowac" pojedyncza kropelke wody na stalowym elemencie.
J.
W
wowa
U¿ytkownik "Tomotron" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:ct4ppo$klb$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Dla ochrony stalowych konstrukcji pod ziemi± daj± elektrody wokó³ konstrukcji oraz zasilacz pod³±czony do tych elektrod i chronionej konstrukcji. Z tego co podpatrzy³em napiêcie jest niewielkie ale znaczny pr±d. Parametry ca³o¶ci s± obliczane, miêdzy innymi, na podstawie pomiaru pr±dów b³±dz±cych. Wojtek
T
test
No wiesz, z prawa ohma wynika, ze przy malym napieciu nie osiagniemy duzego pradu. Chyba, ze rezystancja srodowiska jest odpowiednio mala.
W
wowa
U¿ytkownik "test" snipped-for-privacy@wpl.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:ct7ulj$p2p$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
:) Jest ma³a, to przecie ziemia! Widzia³e¶ pomiar uziemieñ? Wojtek
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.