Witam, Kupilem kilka sztuk zarowek LED na allegro:
pzdr, w.
Witam, Kupilem kilka sztuk zarowek LED na allegro:
pzdr, w.
Kupiłem podobne w castoramie. 6 sztuk. Padło 5 w róznych odcinkach czasu i w różny sposób (powoli, nagle, jedna migała). Kończyly żywo tak samo - świecąc przynajmniej o połowę słabiej a często bardzo słabo, w dodatku po wylaczeniu zasilania te popsute wyraźnie powoli przygasały rozładowując w ciągu sekundy pojemnośc w prostowniku.
Rozebrałem dwie sztuki: wszystko sprawne, diody ładnie świecą. Tylko że ... do ograniczenia prądu uzyto dwóch rezystorów SMD połaczonych równolegle. Zapewne w celu rozpraszania ciepła. Prawdopodobnie chińczyk-racjonalizator od razu znalazł ten błąd i obnizył koszt procukji o centa dając jeden rezystor SMD w dodaku w mniejszych obudowach niż pady na płytce. Efektem czego ... przegrzał się i częsciowo wylutował w tych dwóch szukach, zapewne i w pozostałych (cyna odbarwiona, wartość z trudem czytelna). U mnie elektronika nie jest sensowna do naprawy bo obudowę trzeba zniszczyć (jest zgrzewana).
Dziadostwo i tyle. W dodaku nikomu nie zależy żeby to dziadostwo przeprojektować lub przynajmniej pogrozić palcem chińczykowi.
Dnia Mon, 21 Apr 2014 13:32:20 +0200, walker napisał(a):
A z czym porownujesz - z nieuzywana ? Moze napiecie spadlo.
No przciez masz wyraznie napisane:
-Oferujemy wyłącznie produkty wysokiej jakości, dzięki stałej kontroli w fabryce (każda dioda testowana jest co najmniej 5 godzin) nie zdarzyła nam się jeszcze reklamacja na nasze diody w produktach LEDLUMEN.
-Niskie ceny uzyskujemy dzięki dużej skali importu a nie kosztem żywotności i jakości produktów.
-Do produkcji źródeł światła marki LEDLUMEN TM nie używamy tanich chińskich diod o krótkiej żywotności oraz wyjątkowo szybkim spadku wydajności strumienia świetlnego.
To teraz trzeba reklamowac :-)
Na pewno nie. 2835 to tylko rozmiar, diody moga byc calkiem rozne.
masz przyklad
Dnia Mon, 21 Apr 2014 13:51:55 +0200, Sebastian Biały napisał(a):
A ja sie w takiej sytuacji zastanawiam, czy to Chinczyk zaoszczedzil, czy najgorszy chlam po zwrotach trafia w koncu do nas ... co - u nich dluzej dziala i sie nie wylutowuje ?
J.
walker pisze tak:
Nigdy już nie kupię tych małych bo padają (na przerwę). W samochodzie mi padły w trudno rozbieralnych miejscach co mocno podniosło mi ciśnienie.
Kupuję teraz 5060 i nie ma z nimi problemu
Znam dwa przypadki różnych osób które zarzadzały liniami produkcyjnymi w Chinach. Obie miały identyczne wnioski: spuścisz chińskiego kierownika lini z oczu na tydzień i jak wracasz to masz linię "zoptymalizowaną" a on dumnie wypina pierś do orderu za oszczędność. W detalach to na przykład zhackowali urzadzenie do kontroli jakości w taki sposób że nic nie kontrolowało i nagle mieli lepsze wyniki produkcji. Mechanicznie zhackowali, za pomocą dwóch wkrętów. Inny przypadek to firma produkująca silniki krokowe, po tysiącu sztuk następne miały już "zoptymalizowany" przekrój druta nawojowego. De facto musisz siedzieć na miejscu i patrzeć na łapska bo oni mają dar do produkowania w cenie asymptotycznie spadającej do zera wraz z jakością.
U nich działa na tyle długo żeby fotodioda oceniła czy świeci - i do pudełka.
Wszystkie wspólczesne diody LED dostepne masowo w sklepie na rógu dla zwyklych smiertleników tak maja. Biala dioda fi 5mm zasilana pradem 10mA po 2 tygodniach na "oko" swieci o polowe slabiej - uzyta do podswietlenia skali radiowej zamiast zarówki. Diody UV w liczarkach do banknotów podobnie. Dlatego stosowalo sie wczesniej kilkugodzinne wypalenie wstepne pradem 20mA, zeby uzytkownik po 2 miesiacach nie beczal, ze juz mu nie lapie falszywek, bo sie diody juz dopalily. Wiele urzadzen AGD ma podswietlany LCD diodami. Po kilu latach (po kilka godzin swiecenia dziennie) zdecydowanie sa ciemne te LCD i gorzej widoczne w slonecznym swietle niz podobne nowo zamontowane wyswietlacze do tego samego urzadzenia. Dlatego tam gdzie zalezy na niezmiennym strumieniu swietlnym w podswietlaniu czegos dla mnie nadal mala zaróweczka rzadzi. Dioda jest dobra jako wskaznik wlaczenia zasilania a nie jako podswietlacz. Pylon przy stacji z cenami paliw na czerwonych ledach. Po kilku miesiacach widac, ze diodki zdycydowanie oslably. Obecne diody marketingowo daja czadu swietlnego, ale w momencie zakupu :D Stare poczciwe zaróweczki az takiej degradacji swietlnej nie lapaly. Stare diody CEMI w metalowych pozlacanych cokolach, zauwazalnie slabiej swieca ale po 10 latach ciaglego swiecenia we wlaczniku swiatla. Nie byly porazajace jako nowe stad i niewiele utracily na swojej emisji swietlnej. Byc moze sa jakies wypasione diody made in japan 100zl za sztuke, które slabna po 10 latach :)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required