Dioda laserowa

Jul 17, 2005 19 Replies

Wymontowalem ostatnio z odtwarzacza cd/dvd Pioneer'a diodke laserowa, chcialem sie nia troche pobawic, niestety nie wiem jakimi napieciem i pradem nalezy zasilac ta diode, Czy mozna to gdzies sprawdzic?


Raczej nie. Ja bym włączył w ten odtwarzacz zamiast tej diody miliamperomierz. Jest zasilana ze źródła prądowego więc pomiar będzie poprawny. Przy okazji pokręcisz sobie potencjometrem (o ile taki tam jest i obadasz zakres regulacji prądu. I nie poświeć sobie w oczęta :)

wg praw Murphyego zawsze znajdziesz taką odległość, że źrenica ci zogniskuje rozproszoną wiązkę w jednym punkcie siatkówki i wtedy masz problem. Oko zresztą ma większy problem z lekko rozproszoną wiązką, maksimum w centrum i trochę mniej dookoła. Krew, pełniąca również rolę chłodziwa siatkówki nie potrafi odprowadzić tego ciepła i może się toto ślepotą zakończyć. Przy tych długościach fali maksymalna dopuszczalna gęstość mocy światła laserowego to 1mW/cm², a to nie dużo.

Waldek

Jacek Maciejewski napisal:

Nie bedzie poprawny - dioda laserowa dostarcza sygnlau zwrotnego - jesli wywlisz diode i wstawisz miernik - pojdzie na niego max. prad. Poprawie by bylo - przeciac zyle zasilania diody i wlaczyc miliamperomierz. A jesli chodzi o swiecenie sobie po oczach - sama dioda daje dosc rozbierzny strumien swiatla, a uklady optyczne w odtwarzaczu ogniskuja na kilka milimetrow od soczewki - tak czy tak ciezko sobie krzywde zrobic :) Niemniej - nie wpatrywalbym sie tam za bardzo - po pierwsze - i tak niewiele widac, po drugie - a noz widelec producent postanowil byc oryginalny... GRG

Zalezy - jesli laser ma moc powiedzmy 10mW, wiazka jest rozbiezna, to juz w odleglosci paru cm wiazka ma srednice na tyle duza ze jest ponizej dopuszczalnej dlugosci fali ..

J.

no nie długości fali, ale się chyba przepalczyłeś ;-)

Aż tak rozbieżna to ona nie jest. Nie mam chwilowo pod łapą danych diod laserowych, ale o ile mnie sclerosis nie myli, to 50% mocy jest w wiązce

5 stopni lub nawet mniej.

Waldek

Ale tu mamy CD z optyka - wiazka jest zbiezna do punktu pare mm za soczewka .. a jak plyty nie ma to dalej jest juz jest rozbiezna .. i to chyba mocno ..

J.

Sulsa snipped-for-privacy@none.none wrote in news:Xns9696B51BEC252nonenonenone@193.42.231.152:

dioda jest jakas dziwna ma trzy wyjscia, na kazdym z nich probowalem napiecia 1.5 ,

4.5 i 6V i nawet nie mrugnela, wiec albo mialem za slabe napiecie, albo w ktoryms momencie ja spalilem :(

gdybyś czytał odpowiedzi na twój post, to byś wiedział, że diody laserowe mają na ogół sygnał zwrotny z fotodiody do regulacji siły jasności. Oczywiście jest prawdopodobne, że ją wysłałeś do krainy szczęśliwych elektronów.

Waldek

Waldemar Krzok snipped-for-privacy@charite.de wrote in news: snipped-for-privacy@uni-berlin.de:

dlatego wyprobowalem wszystkie kombinacje kabelkow.

Hm no widzisz a gdybys odrobil zadanie domowe to wiedzialbys ze diody laserowe sa jendymi z najwrazliwszych elementow polprzewodnikowych... - na a diode to teraz mzoesz sobie wpiac w klape...od garnituru komunijnego...

PAndy napisał(a):

To jak należy podłączyć taką diodę?

źródło prądowe sterowane z obwodu fotodiody aby stabilizować ten prąd.

Waldek

W artykule snipped-for-privacy@uni-berlin.de autorem którego mieni się Waldemar Krzok, napisano:

Dodam od siebie - to źródło nie może dawać przeregulowania, także w stanach przejściowych. Nawet niewielkie i krótkie (~dziesiątek ns) przekroczenie dopuszczalnej mocy wyjściowej może laserowi zaszkodzić.

Virus_7 napisał(a):

Dioda laserowa ma zazwyczaj 3 nóżki:

  1. Katoda diody laserowej
  2. Anoda diody laserowej
  3. Jedna z elektrod fotodiody monitorującej

Druga elektroda fotodiody jest zwarta z jedną z elektrod diody laserowej. W zależności od fantazji producenta można spotkać wszystkie możliwe kombinacje (gdzie jaka noga), więc działanie na ślepo nie ma sensu - natychmiast i nieodwracalnie niszczysz diodę. Ba, nawet spotkałem diode, w której trzecia noga była niepodłączona - w ogóle nie było fotodiody!

Reasumując - bez datasheeta lepiej diody laserowej nie dotykać :(

A jak podłączyć? Diodą laserową w kierunku przewodzenia do źródła prądowego. Prąd dobrać wg datasheeta, typowa dioda z CD potrzebuje

30 - 50 mA. Prąd diody laserowej powinien być sterowany prądem fotodiody - wzrost prądu fotodiody powinien powodować zmniejszenie prądu diody laserowej. Szczegóły znów w datasheecie - stosowane są różne charakterystyki diod laserowych i fotodiod.

Prosty wariant, jeśli dysponujesz miernikierm mocy optycznej. Do źródła napięcia np. 5 V podłącz szeregowo potencjometr np. 50k (przy skręceniu na maksimum popłynie prąd najwyżej 10mA) i diodę laserową - nie przejmuj się fotodiodą. Potencjometr może być wieloobrotowy, będzie bezpieczniej. Teraz przystaw diodę do miernika mocy optycznej i kręć potencjometrem. Zatrzymaj się, gdy dojedziesz do połowy znamionowej mocy optycznej. I już. Ten zapas raczej wystarczy, aby zmiana temperatury nie spaliła diody.

Prosty miernik mocy optycznej zrobisz, podłaczając np. fotodiodę BWP34 (można kupić w TME) do miliamperomierza. Teraz tylko potrzebne źródło kalibrujące (laser o znanej mocy optycznej) i miernik (hmm... miernik ;) gotowy. BWP34 przy 5mW mocy optycznej lasera czerwonego daje ok 2mA.

Pozdrowienia, MKi

Waldemar Krzok napisal:

Chciales powiedziec - moc optyczna? :) GRG

Użytkownik MKi napisał:

Ale się produkujecie:) Przecież ten człowiek nie ma podstaw podstaw. I do tego nie umie czytać

- nic nie zrozumie, strata czasu.

tak. Ma stabilizować prąd by się nie wściekł i regulować go w zależności od mocy optycznej. Tak mi się na skróty napisało ;-)

Waldek

"A.Grodecki" napisal:

Kiedy przeszukuje archiwum w poszukiwaniu odpowiedzi na jakies pytanie okazuje sie ze takie watki wypaczkowane od jakiegos banalnego pytania (ktorego autor czesto nie jest w stanie skorzystac z odpowiedzi :) sa jednymi z najcenniejszych trafien - bo zawieraja opisy podane w najprostszy mozliwy sposob a na dodatek wzbogacone o tematy poboczne. Krotko mowiac - dyskutujcie koledzy - ku chwale archiwum :) Pilnujcie sie jednak bo czasami ladnie sie zapowiadajace "drzewko wiadmosci" wyradza sie w pojednycza galazke zawierajaca wypowiedzi dwoch "szpecjalystow" przezucajacych sie "komplementami" (zeby chociaz byli oryginalni - wzbogacilbym swoj podreczny slowniczek....) GRG

"A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com wrote in news:dbl0eh$luc$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl:

Jesli strata czasu to sie nie produkuj, moze cie zdziwi, ze rozumiem to o czym pisza inni, a nawet gdybym nie wszystko zalapal to jest to z pozytkiem dla innych o czym juz napisal Gregor.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required