U¿ytkownik "HF5BS" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:ovje6i$3qm$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl... U¿ytkownik "Grzegorz Kurczyk" snipped-for-privacy@control.usun.slupsk.pl>
Moze to byla anodowa, i to raczej 135V niz 45 ..
4.5V bez cewki ? Jak Ty to podlaczyles ... to lekko szczypie ..
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
I
invalid unparseable
Pan Grzegorz Kurczyk napisał:
Tu można się czepiać (jak to w Usenecie): prąd jest z baterii płaskiej, za to napięcie z indukcyjności.
R
Roman Rogóż
W dniu 2017-11-28 o 11:36, HF5BS pisze:
No dobra To był mały przekaźnik wielkości kostki cukru, dwucewkowy, z czego jedna z dużą ilością zwojów. grubsze uzwojenie i styki rozwierne robiły za brzęczyk, a drugie uzwojenie było wyprowadzone dwoma kablami przez rękaw szkolnego chałatu na wewnętrzną stronę dłoni (oczywiście na kawałku przylepca z apteczki) Uścisk dłoni z dodatkowym przytrzymaniem zapadał w pamięć. Eeech lata 80, młodzież nie myślała o tabletach i fejsbukach tylko sama próbowała coś wymyślić
Kolega posługiwał się piezoelektrykiem z zapalarki, ale jego stukanie już z daleka wszystkich ostrzegało w przeciwieństwie do przetwornicy upakowanej razem z baterią w wacie do mydelniczki :)
R
Robert Wańkowski
W dniu 2017-11-28 o 20:28, Roman Rogóż pisze:
Skoro wątek zszedł (jak to często bywa - i dobrze) na wspominki... to do dziś nie wiem co było przyczyną takiego zdarzenia... Lata 80, wpadł pomysł wyłączenia prądu w szkole. Wtyczka ze zwartymi bolcami. Wkładam do gniazda na korytarzu... światło gaśnie... wyjmuję zapala się ponownie. Tak duża rezystancja instalacji? Bo chyba nie było inteligentnych bezpieczników wówczas? Teraz chyba też takowych nie ma w instalacjach domowych.
Robert
H
HF5BS
U¿ytkownik "Grzegorz Kurczyk" snipped-for-privacy@control.usun.slupsk.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:5a1d4bce$0$656$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Owszem, je¶li nie odgi±³e¶ blaszek. Je¶li jednak wygiête na zewn±trz, to wcale nie trzeba ekwilibrystyki, aby to zrobiæ. Osobi¶cie sprawdza³em, na rozmiar, bez napiêcia. Jeszcze luzu by³o...
H
HF5BS
U¿ytkownik "Zbynek Ltd." snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:ovk4je$8fj$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
No, mój zawód, to nie w.cz. (no, trochê tak, bo choæby mikrofale na radiolinkach), które ciê g³ównie oparzy, na centrali, gdzie cewek multum, zawsze siê trafi³o, ¿e jaki¶ obwód z cewk±, ulega³ roz³±czeniu. Wiêc nieraz siê zdarza³o, ¿e dostawa³o siê strza³a od obwodu. Czasem siê zdarza³o, ¿e tak siê ³apa³o zadzia³anie jakiego¶ obwodu - leciutki kopek i wiadomo, ¿e prze³aczy³o siê co¶, co ¶ledzimy. A nie dotykaæ, czego nie trzeba - ja te¿... ale "na w³adzê nie poradzê", czasem nie by³o wyboru i (nie tylko) chwila nieuwagi powodowa³a ma³e "a³a".
G
Grzegorz Kurczyk
W dniu 28.11.2017 o 21:14, HF5BS pisze:
Oczywiście miałem na myśli rozgięcie blaszek na zewnątrz, ale jakoś tak mi wychodziło, że będzie za daleko. Aż sam sprawdzę. Dla pewności na starej, wyczerpanej baterii :-) ;-P
H
HF5BS
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:5a1d9bf6$0$15197$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Zdecydowanie prowadz±cy te zajêcia mówi³, ¿e to p³aszczanka 3R12. Oczywi¶cie, nie mogê wykluczyæ, ¿e zosta³o to ubarwione, ale wykluczyæ, ¿e nieca³e 5V zabi³o cz³owieka, nie mam 100% podstaw.
No, bez cewki.
Ju¿ nie pomnê, mo¿e rêka, czy co, by³a wilgotna? W ka¿dym razie kopniêcie by³o do¶æ wyra¼ne. Mo¿e zadrapanie jakie¶? BTW. Na swojej centrali mia³em te¿ 110V 50 Hz, bra³em to w palce i nic (potrzebne do sygnalizacji miêdzycentralowej, ³±cza typu S, do central podmiejskich). Pilnowa³em tylko, aby robiæ to ca³kowicie suchymi rêkami. Dlatego sam siê dziwiê, ¿e mnie kopnê³o 4.5.
J
J.F.
U¿ytkownik "Robert Wañkowski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:5a1dbedc$0$5145$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2017-11-28 o 20:28, Roman Rogó¿ pisze:
Moze np 3 fazy i brak polaczenia "zera". U ciebie zgaslo, na innym pietrze/klasie zrobilo sie jasniej :-)
W starych instalacjach rozne cuda sie zdarzaly, szczegolnie, jak nikt tego gniazdka nie uzywal.
J.
S
slawek
5V raczej nie, ale prąd wywołany przez te 5V to już tak. Ciekawe jest np. z ECG - musi spełniać normy jakby kable były wbite w mięsień sercowy nawet gdy będzie podłączone do nierozprutego pacjenta. Ma to sens. Bo pacjent nie jest rozpruty... ale za chwilę może i w zamieszaniu nie będzie czasu itd. A z drugiej strony musi wytrzymać strzały z defibrylatora. I znowu bez odpinania, zaraz potem ma działać - no jakoś trzeba sprawdzić czy pacjent ożył.
H
HF5BS
U¿ytkownik "Robert Wañkowski" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:5a1dbedc$0$5145$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
O w kapsko dziuni (jak "w³atcy móch" gadaj±), czy¿by zadrutowany przez szkolnego ekektryka "korek"? Ryzyko daæ na d³u¿ej, bo instalacja zrobi za piecyk...
formatting link
je¶li np. sprz±taczce zrobi siê zwarcie w odkurzaczu, to tragedia bardzo realna. Albo w najlepszym razie grubsza awaria, gdzie po³owa szko³y nie ma pr±du i nie wiadomo czemu.
Mo¿liwe. Albo np. chu^Ha³owe z³±cza, co jeszcze powiêksza ryzyko po¿aru.
Tu nie trzeba inteligentnych, tu trzeba dobrych i skutecznych, choæby to by³y prymitywne "korki" z drutem topikowym. To, co na filmie, mog³o dziaæ siê z instalacj± w budynku. Na miejscu BHP szybko bym kaza³ to naprawiæ.
formatting link
To nie jedyny taki film.
H
HF5BS
Tylko, że ten prąd wcale nie musiał być duży, w sumie inną krzywdę możze zrobić 50 mA płynące przez mięśnie ręki, bo wtedy prawdopodobnie skończy się oparzeniem kilku włókien, może chwilowym porażeniem, bez poważniejszych konsekwencji, a inaczej może skrzywdzić 5 mA (czyli 1/10 poprzedniego) płynąca np. bezpośrednio przez tkankę mózgową, pewnie też znacznie zależy, przez którą część mózgu.
Jeszcze się nie spotkałem z takowym, coby trzeba było odpinać elektrody, aby ich strzał 300 J nie upalił. Ja myślę, że tam pewnie są jakieś diody na wejściu, przy małych napięciach z serca nie przewodzą, ale przy strzale utną do tych kilkudziesięciu-kilkuset mV. I aparat może nadal mierzyć, co mu przeznaczozne.
D
Dariusz Dorochowicz
W dniu 2017-11-28 o 21:20, Grzegorz Kurczyk pisze:
Powoli zaczyna się zbliżać do Bałtroczyka i żarówki ;)
Pozdrawiam
DD
S
slawek
Konkretny przykład: zwarcie w odkurzaczu -> 15 ofiar śmiertelnych.
J
J.F.
Gdzie tak bylo ?
J.
S
slawek
Wpisz w Google "Szczecin Kaskada Pożar".
Zaczęło się gdy sprzataczka podłączyła odkurzacz do gniazdka. Poziom partactwa co do instalacji elektrycznej był niesamowity.
R
Roman Rogóż
W dniu 2017-11-29 o 10:30, slawek pisze:
spłonęli w pożarze
H
HF5BS
Użytkownik "Roman Rogóż" snipped-for-privacy@szpitaljp2.krakow.pl> napisał w wiadomości news:ovm7oe$9o9$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
A pożar nie wziął się od pstryknięcia palcami...
BTW. Podobno okoliczni pijaczkowie płakali, bo się w pożarze zhajcował spirytus, który w Kaskadzie kupowali...
J
J.F.
Użytkownik "HF5BS" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:ovm965$okq$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl... Użytkownik "Roman Rogóż" snipped-for-privacy@szpitaljp2.krakow.pl> napisał w wiadomości
No ale w pożarze straty moga byc dowolne, mnie zaskoczylo tych 15 osob od jednego zwarcia ...
Na lewo czy przed 13-ta ? Bo spirytus w knajpie to troche IMO dziwny, ale w PRL nic nie zdziwi :-)
J.
S
Sebastian Biały
A gdzie ja napisałem że to nie prawda? Narzekam że traumatyczne przeżycia nauczycielki wyprodukują nastepne pokolenie wycinaczy konfetii. Zmarnowane talenty.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.