Czym sklejać / naprawiać / montować plasti

Aug 05, 2018 59 Replies

W dniu wtorek, 7 sierpnia 2018 08:19:38 UTC-5 użytkownik J.F. napisał:

Tylko nie zawsze takie miejsce jest. Wyobrazam sobei ze Marek mial do czynienia z jakims oblamanym zatrzaskiem, dzwigienka, denkiem. Tylko w przypadku denka mozna jakos laminowac. Pozostale przypadki to albo duze sily albo niklosc miejsca gdzie cokolwiek mozna dodac.

Z mojej perspektywy glutoklej sie dosyc dobrze sprawdzal. Ile ja zabawek tym nakleilem. Po pownym czasie zabawka byla raczej ponaklejanymi odlamkami plastiku na kulce glutokleju...

Niestety tandetne wyroby sa tandetne i czesto plastik puszcza nie dlatego ze jest slaby tylko dlatego ze przedmiot jest po prostu zle zaprojektowany.

Ale to juz rozmowa na inny temat.

To klejenie ja bym atakowal juz w sklepie na etapie kupowania przedmiotu unikajac kupowania tandety.

W dniu wtorek, 7 sierpnia 2018 14:52:51 UTC+2 użytkownik Zenek Kapelinder napisał:

Toś mu na ambicje wjechał. Ale ma wątpliwosci czy zapoda linki o które pytasz;) Z drugiej strony gołosłowny nie jest to pewnie udowodni ze bzdur nie pisał ;)

Zakładam, że ten "plastik" to jest termoplast typu PS, PC, PMMA, twarde PCW, ABS. Te się da skleić choć sama spoina będzie zwykle słabsza. Poliolefiny (PE, PP) to już dużo większa zabawa.

Jeśli się fizycznie da a wygląd ma drugorzędne znaczenie, to zwykle kleję dwuskładnikowymi klejami epoksydowymi owijając złamanie cieńką szmatką przesyconą takim klejem. Nie musi być od razu włókno węglowe czy szklane. Taka szmata np. bawełniana doskonale się nadaje.

Jak estetyka ma znaczenie a przedmiot jest wystarczająco gruby, to kołkuję. Wywiercam dziurki w obu częściach, dopasowuję kołki (drewno - np. wykałaczka, kawałek śruby etc.) i zalewam te dziury z kołkami wspomnianym epoksydem a całość w miarę możliwości owijam taśmą klęjącą aby w ogół pęknięcie utworzyła się cieńka warstwa/kołnierz.

Z poliolefinamy jest znacznie gorzej i tu zwykle "spawam" peknięcie lutownicą nakłuwają szpicem tak, że przebijam pęknięcie pod katem. Czasmi kołkuję przez pęknięcie goracym gwodźiem lub śrubą.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:5b682b2e$0$621$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Ja zauważyłem problem super-glue w nieco innej materii...

I nie tylko...

Oo, to jest ten problem - i już rozjaśniam. Zdarzyło mi się, na Allegro, nabyć blister, chyba 12 sztuk, jakoś tak, za naprawdę psie pieniądze. Coś koło 3 PLN chyba, nie pamiętam. I kleiło świetnie, naprawdę znakomicie. Ale Tu właśnie jeden problem, który pod znakiem zapytania stawia taniość - właśnie, to zestalanie się, zawartość po otwarciu, trzeba było od razu zużyć, już na drugi dzień, wiadomo co, a w najlepszym razie już gęsty syrop i nie bardzo chciało brać, jakieś "mniej poważne" klejenia jeszcze przechodziły, dawało się jeszcze "laminować", ale i długo twardniały... Ale do celów, gdzie prócz tego, ze ma naprawde solidnie chwycić, to jeszcze trzeba zalac coś, zalaminować, nadawało sie perfekcyjnie, tanie, to nie szkoda nieco za dużo zużyć. Podróba pewnie, ale dobrze, naprawde dobrze klejąca. I błyskawicznie po otwarciu, twardniejąca cała. Może do końca dnia wytrzymywało, nie pamietam. Będę zamawiać, jak będzie coś do zalania, a ilość zwykłego supergluta, nie podróby, czy też ilość kropelki tym bardziej, będzie za duza, na przyjazną cenę.

Ach, nie mówię nie, tylko trzeba wiedzieć jak. Tzw. koperty bezpieczne, do m.in. przechowywania utargów pieniężnych w sklepach, są przecież z PE. Mają pasek z klejem, zabezpieczonym małą foliową przekładką. Przekładka schodzi b. łatwo, a klej jak chwyci, to bez rozerwania torebki się nie da. Spróbuję zwrócić uwagę, czy jest jakiś symbol mogący świadczyć, kto robi klej na te koperty.

Użytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

Nie bardzo w temacie, ale kilka dni trafiłem na taki film YT, nawiązuję do tego wzmacniania...

formatting link

Się robiło :)

A jeszcze materiał nadgryziony wiekiem, już nie taki wytrzymały jak nówka... Ale czasem trzeba wybrać mniejsze zło.

W dniu 2018-08-05 o 17:39, Marek S pisze:

Jasne. Do kabli to takie coś

formatting link
Żona przykleiła to na boku pudełka na kartki z listą zakupów (przezroczystego) i trzyma tam długopis. Parę lat już trzyma, a ruszany na okrągło. Koledzy przykleili z boku do laminowanej płyty meblowej (takiej z fakturką, nie gładkiej) i dość szybko puściło, a przechodził tam tylko kabel ethernetowy. Pod drewnianym blatem mam na zwykłą taśmę dwustronną z gąbką przyklejony hub USB - co parę tygodni już puszcza, ale blat do wymiany więc nie chcę mocniejszej używać póki co. Przednia szyba od kuchenki wisi od jakichś 10 lat na dwóch paskach mocnej taśmy dwustronnej, ale w Castoramie chyba z pół godziny czytałem uważnie opisy. Jakąś taką kupiłem co miała 50kg na metrze albo na całości (było tego 1,5m), odporność na temperaturę i wilgoć. Ale za pierwszym razem po paru godzinach spadła (była 2 w nocy i łomot niemiłosierny). Potem odczyściłem tym co miałem w domu (jakaś benzyna i izopropanol) ale na koniec suchą i czystą ściereczką - i benzyna, i izopropanol zostawiają coś tam na powierzchni. Wcześniej przeleciałem tylko izopropanolem.

A jak masz mieć wygodny port USB na biurku to może lepiej huba jakiegoś ładnego sobie postawić? Tylko że na USB3 to transfer trochę poleci (ale może będzie akceptowalny). Sam kabel USB - przymocuj w dwóch miejscach - na końcu i trochę wcześniej żeby końca nie obciążać. I może powierzchnia będzie lepsza do klejenia.

Pozdrawiam

DD

Użytkownik "HF5BS" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:pke41c$bll$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl... Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości

Zgadza sie - klej jest swietny, tylko nie wiadomo jaki :-(

No i .. te koperty i inne reklamowki nadruk maja. I jakos ta farba drukarska trzyma ... a z czego ona zrobiona ?

J.

Jesli to jest zatrzask, zaczep, czy inna bardziej obciazona czesc - to sie nie da skleic, zaraz peknie :-(

No i o tym pisalem.

Tu uwaga - epoksydy do PS/ABS maja adhezje taka sobie.

J.

W dniu 2018-08-08 o 09:42, Dariusz Dorochowicz pisze:

Pomaga posmarowanie płyty Butaprenem. Po wyschnięciu Butaprenu przyłożyć klips i mocno docisnąć.

P.P.

No niestety. Na ogół tak.

No zmatowić (a raczej poharatać) papierem trzeba, ale w sumie przyczypność jest ok. Moduł lustra bocznego (masywne dość) w motorze miałem tak sklejony epoksydem na szmatę (z wł. węglowego ale tu bez znaczenia) i przeżył ze 6 lat do złomowania motoru.

Dnia Wed, 8 Aug 2018 10:45:36 +0200, Paweł Pawłowicz napisał(a):

Zgadza się, butapren jest czasem nie do przebicia. Wieszaczki do ręczników z jakiegoś polistyrenopodobnego materiału kleić do kafelków w łazience na tą taśmę jaką maja fabrycznie - przerąbane, odpada najdalej po paru dniach pod ciężarem ręcznika, jakbyś nie czyścił powierzchni. Ale jak taśmę zeskrobać i nałożyć butaprenu na wieszaczek i na miejsce na kafelku, poczekać jak dobrze wyschnie i docisnąć, to trzyma latami. Szarpnięcie ręcznikiem czasem złamie wieszaczek a nie oderwie podstawy od kafla.

No ten co ja brałem to swiatło ma raczej w d... Po prostu po wydostaniu sie z opakowania twardnieje dość szybko. ZTCW są wersje pozwalajace po 1 godzinie odjechać z przyklejona szybą.

Włodek

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:5b6aa75d$0$599$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

No, nie spodziewam się, aby ktokolwiek chciał ujawn ić coś więcej. Ale, daleko nie szukać, metki z wagi sklepowej, dobrze naklejona, to też bez uszkodzenia torebki (z warzywami, czy mięsem), czy samej metki z kodem, się nie obejdzie. Ale już do owoców klei się, delikatnie mówiąc, chu...chu...no, kiepsko :)

Zastanawiam się, czy to nie jest jakoś wprasowywane, choć jak weźmiesz mocno palcem, ale nie na tyle, żeby torebkę rozerwać, to czasem dość szybki w miejscu tarcia, farba wybywa. Konsystencyjnie pasuje mi pod papier kredowy, mam podobne wrażenia dotykowe, jak paluchami to smyram. A reklamówki - to też chyba mogą mieć to jakoś zaprasowywane, w sumie co szkodzi, mqjąc gotowy polietylen w postaci folii, zrobić barwnik, gdzie jest PE w postaci pyłu, bądź równoważnej, gdzie przyz produkcji następuje czy to natryśnięcie tego pyłu na sucho, a on np. z barwnikiem, czy to roztopienie zawiesiny i ściśle dozowane temperaturowo i ilościowo, przez co "farba" nadtapia się z podłożem i trwale spaja?

Ale to nie jest klej typu, że ma wytrzymać bóg wie co a dobrze trzymać się powierzchni. Wydaje mi się, że ulegasz trochę iluzji co do tej wytrzymałości a wynika to z faktu, że PE jest raczej słabym tworzywem. Nie wiem jaka jest technologia stosowana przy tych klejach, ale np. to że worek jest z PE to nie znaczy, że jego powierzchnia jest czyste PE.

Albo powierzchnia jest modyfikowana, np. plazmą atmosferyczną, albo polimer bazowy zawiera segmenty chemicznie zbliżone do PE, Często są też dodatki zwiększające przyczepność, np. rozmaite silany. Dodatkowo dba się, aby właściwości mechaniczne odpowiadały PE, np. aby material nadruku odkszałcał się podobnie lub łatwiej przy rozciąganiu/zginaniu etc.

Raczej z tego, ze folia cienka. I i tak jest mocny, bo od slabego to folie oderwiesz, a tu jednak urwiesz a nie oderwiesz :-)

No i ... najmocniejsze liny robi sie z PE.

Trzeba by znalezc taka farbe ... tak czy inaczej - PE tez jakos oswajamy.

J.

Użytkownik "Marcin Debowski" snipped-for-privacy@INVALID.zoho.com> napisał w wiadomości news:TJqbD.2630$ snipped-for-privacy@fx04.ams... ...

No i w sumie tak jest chyba - jak się uda jakoś rozkleić połączenie, to w miejscu paska z klejem widać znane "VOID", czyli *.* bombki, klejenie padło... Torebka nie całkiem przypomina czysty PE w dotyku, jest jakby nieco twardsza, sztywniejsza, ale, nie rozkminiałem dokładniej. Mam kawałek, jak nie zapomnę, to sprawdzę, co mi próba ogniowa wykaże.

Większość stadardowych kopert jest chyba z LDPE ale te "temper proof" (z zabezpieczniem?) to mogą być albo z PP albo HDPE. Dodatkowo, wydaje mie sie, że to nie jest czysty PE a specjalna mieszanka z włóknami, na których dobrze adsobują się barwniki. Lub wręcz z włókna o powierzchni modyfikowanej.

Podobna kategoria i pewnie tez material: te wszystkie etykietki od napojów, coca-cola, pepsi itp. Jeszcze inna: ikeowskie metki, np. przy tych niebieskich workach (nb. te worki to PP). Męczyłem jedna wczoraj próbując zdrapac napis i siedzi cholernie dobrze. Ale tu widac, że jeśli to PP/HDPE to głęboko modyfikowany lub z solidna domieszką czegoś.

Stosowałeś ten klej? Myślisz że skleję nim odłamany kawałek plastiku w skuterze?

Stosowałem do modeli Fallera, jest rewelacyjny. W kwestii plastiku w skuterze nie mam żadnych doświadczeń, nigdy nie miałem skutera ;-)

P.P.

Zwykle ABS, czasami PP, rzadziej PC. Queequeg, wyjmij ze skutera, doczep do jakiegoś kawałka modelu Fallera i powtórz pytanie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required