Czy mozna laczyc (rownolegle) akumulatory komorek?

Aug 30, 2004 25 Replies

chce zwiekszyc czas dzialania telefonu komorkowego; czy moge to zrobic laczac rownolegle 2 (lub wiecej) baterii?



/poza tym: koszt baterii 1500mAh jest wiekszy niz 2 baterii 1000mAh :(



U¿ytkownik "Q" snipped-for-privacy@gazeta.gov.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cgvari$lc5$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

tak, najlepiej jak to s± te same baterie, ale gdzie Ci siê to zmie¶ci?

a nie mozesz wylaczyc komorki na zmiane baterii? ja od dluzszego czasu mam druga baterie w zapasie

zyga

oczywiscie! /chodzi mi o _dokladnie_ takie same baterie, tego samego producenta, z tej samej serii, kupione o tym samym czasie, .... itd :)

sie nie martw, sie zmiesci ;)

hm... ze tez na to nie wpadlem...

no tak - juz wiem czemu: NIESTETY NIKOGO PRZY KOMORCE NIE BEDZIE.

:(

/boze drogi...

hm....

wlasnie przeczytalem, ze kazda komorka jest 'skalibrowana' pod katem konkretnych typow baterii i ze moze byc dupa :(. /komorka moze oglupiec lub cos a-la-w-podobie :(

wiecie cos wiecej na ten temat?

? Bombę wyzwalaną SMS-em robisz?

TP.

ja?! nie no... co Ty...

/increase da peace; :)

Z byka spadłeś? Mnie uczyli, że prądy wyrównawcze popłyną, tym większe, im niższa rezystancja wewnętrzna akumulatora - nie łączy się źródeł napięcia równolegle. Chyba, że Q będzie na tyle inteligentny, że sobie diody powstawia. Ale wtedy też cały pogrzeb na nic, bo mu się to nie naładuje.

A i spadek na diodzie to niepotrzebna strata energii :P

te same akumulatory teoretycznie ta sama rezystancja wewnêtrzna, gdzie ten pr±d wyrównawczy?

Popłynie, jeden akumulator troszkę się rozładuje, drugi podładuje i powstanie stan równowagi. W czym widzisz problem?

Rezystancja wewnętrzna, mój ty specjalisto, może być sobie nawet równa, ale napięcia będą lekko różne, to prąd popłynie...

Poplyna ale po chwili przestana. W koncu w akumulatorze sa polaczone rownolegle plyty w kazdej celi, a nawet lewa i prawa strona plyt sa ze soba rownolegle polaczone i z byka sie nie spada.

J.

a kto mówi³, ¿e nie s± równe napiêcia? a niech sobie p³ynie ten pr±d wyrównawczy to siê wyrównaj± te napiêcia ;)

przez chwile bylo goraco... ;)

tak z ciekawosci: to szeregowo mozna laczyc akumulatorki? czy w tym przypadku tez sa jakies 'ale'?

No, jeśli oba są naładowane tak samo, to _może_ tak będzie. Ale w żadnym praktycznym rozwiązaniu (a było tego trochę: redundantne baterie do podtrzymywania systemów ESD na ten przykład) konstruktorzy nie zaryzykowali bezpośredniego łączenia równoległego.

I tu zaczyna być śmiesznie i strasznie równocześnie. Właśnie łaczenie szeregowe jest bardziej problematyczne niż równoległe. Przy równoległym istnieje tylko jedno niebezpieczeństwo: zwarcie. Przy szeregowym są same problemy - jakiekolwiek różnice pojemności poszczególnych ogniw narastają w czasie eksploatacji. Ogniwa słabsze podczas rozładowywania sa narażone na zbyt głębokie rozładowanie a nawet repolaryzację (odwrócenie biegunowości). Podczas ładowania, jako głębiej zazwyczaj rozładowane, mogą być niedoładowywane, co powoduje zwiększenie rezystancji wewnętrznej i dalsze pogorszenie warunków pracy podczas rozładowywania.

Przy połączeniu równoległym problemy te znikają - podczas ładowania więcej prądu pobiera słabsze ogniwo a przy rozładowywaniu więcej prądu oddaje mocniejsze i ogniwa pracują optymalniej. Ale - powtórzę - pozostaje niebezpieczeństwo zwarcia w jednym z ogniw

- w takim przypadku oba ogniwa będą do wyrzucenia :-( Nie wiem, jak często zdarzają się zwarciw w ogniwach LiIon, ale NiCd lubiły to robić, niestety.

Nie musza być naładowane tak samo. Wystarczy, że będa miały zblizone napięcia.

Tak będzie. Po prostu. Poza krótkim momentem, gdy popłynie trochę większy prąd nić złego się nie dzieje.

[...]

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required