Co do migania ¶wietlówek kompaktowych, to moim zdaniem, je¶li zasilane s± z uk³adu elektronicznego nie powinno byæ z tym problemu. Czêstotliwo¶æ z jak± zasilana jest lampa z uk³adu elektronicznego jest o wiele wiêksza od bezw³adno¶ci luminoforu lampy, co powoduje, ¿e ¶wiat³o widzialne nie ma praktycznie pulsacji. Je¶li ¶wietlówka posiada klasyczny uk³ad zasilania (d³awik) istnieje ju¿ pewne prawdopodobieñstwo "migania" ¶wiat³±, ale i tu bym raczej na to nie liczy³ ze wzglêdu na bezw³adno¶æ luminoforu. Pomachaj szybko o³ówkiem przed ¶wietlówk± i zobacz, czy zachodzi zjawisko stroboskopowe....
Poza tym je¶li bêdziesz korzysta³ z kilku ¶wietlówek ¶wiec±cych jednocze¶nie, jest ma³o prawdopodobne aby ich czê¶totliwo¶ci by³y zsynchronizowane ze sob± tak aby w tych samych momentach wszystkie "przygasa³y"... je¶li pomin±æ bezw³adno¶æ luminoforu. A w przypadku ¶wietlówek zasilanych klasycznie mo¿esz zastosowaæ uk³ad antystroboskopowy, tzn. co drug± zasiliæ przez kondensator (kondensator po³±czony szeregowo ze starecznikiem) przesuwaj±cy fazê pr±du co spowoduje, ¿e bêdzie ona mia³a moment kiedy pr±d wynosi 0 przesuniêty wzglêdem pozosta³ych.
:) /PP